Magnus Carlsen Mistrzem Świata!
Mistrzostwa Polski Juniorów w szachach szybkich i błyskawicznych - Wrocław 2018
Mistrzostwa Polski Juniorów w szachach szybkich i błyskawicznych - Wrocław 2018
Dumni z Polski - Wadowice Górne
DMP Ekstraliga Juniorów - Kudowa Zdrój 2018
II Liga Juniorów - Szczyrk 2018
II Liga Juniorów - Szczyrk 2018
II Liga Seniorów - Jastrzębia Góra 2018
II Liga Seniorów - Jastrzębia Góra 2018
III TSz o Puchar Prezesa Fundacji na Rzecz Kultury Fizycznej i Sportu - Kolbuszowa 2018
Półfinały Mistrzostw Polski Juniorów - Szczyrk 2018
Półfinały Mistrzostw Polski Juniorów - Szczyrk 2018
Mistrzostwa Polski Juniorów i Juniorek do lat 16 i 18 - Ustroń (11-19 marzec 2017 r.)
VII Ogólnopolski Turniej Szachowy o Puchar Burmistrza Sędziszowa Małopolskiego - Sędziszów Małopolski (18 marzec 2017 r.)
Mistrzostwa Polski Młodzików do lat 10 - Karpacz (25 luty - 5 marzec 2017 r.). Brązowy medal Izabela TOKARZ KSz Gambit Przeworsk
joomla backup

NA PODKARPACKICH SZACHOWNICACH

RUsza Podkarpacka Akademia Szachowa

Clipboard01

Zapraszamy do udziału w Podkarpackiej Akademii Szachowej Online! Akademia przeznaczona jest dla juniorów do 18 roku życia reprezentujących Podkarpacie
Termin zgłoszeń do niedzieli 24maja, start w poniedziałek 1 czerwca!

 Podkarpacka Akademia Szachowa to przede wszystkim:
36 godzin szkoleń, spotkania 2 razy w tygodniu po 2 godziny,
4 grupy szkoleniowe dopasowane do poziomu uczestników,
4 doświadczonych wykładowców,
Dodatkowe materiały i zadania domowe,
Cotygodniowe turnieje dla członków Akademii, liczone do Grand Prix PASz z nagrodami dla najlepszych,
Przede wszystkim miła atmosfera i spora dawka szachów,
Jak się zarejestrować? Szczegóły na www.pkzszach.pl
Do zobaczenia 

   

W KRAJU

Mieszko Miś - Wicemistrzem Polski do lat 20, Antoni Kozak - brązowym medalistą
78481925 1527896517412541 2593881752514592768 o

 16-letni Mieszko Miś z Dębicy, reprezentujący barwy LKSz GCKiP Czarna, zdobył Wicemistrzostwo Polski do lat 20. Bardzo dobrze spisał się również 17- letni Antoni Kozak, również reprezentant klubu z Czarnej, zajmując 3 miejsce w gronie 47 utalentowanych młodych szachistów z całej Polski. Antoni i Mieszko to także obecni medaliści Indywidualnych Mistrzostw Polski do lat 16 i 18 oraz złoci medaliści Drużynowych Mistrzostw Polski Juniorów.

Czytaj więcej ...

   

OGŁOSZENIA I KOMUNIKATY

Zapraszamy do zgłaszania zawodników do dofinansowania  w Eliminacjach do Mistrzostw Polski które odbędą się w dniach 23-30.09.2020 w Murzasichle (województwo Małopolskie). Zgłoszenia są przyjmowane do dnia 15.09.2020 do Pawła Zaskalskiego wyłącznie drogą emailową - p.zaskalski@pzszach.pl.

Osoby, które otrzymają dofinansowanie zostaną poinformowane do 18 września. Warunkiem otrzymania dofinansowania będzie wpłacenie pozostałej kwoty na konto PkZSzach
 
 

 

 
 
 
   

Clipboard01

   

 

 

 

Tata Steel 2016

 

Już po raz 78 w holenderskim Wijk Aan Zee będziemy mieli okazje oglądać rywalizację w najsłynniejszym turnieju świata „Tata Steel Chess„. W dwóch 14-osobowych grupach zobaczymy wielu wybitnych zawodników, a cały szachowy świat czeka na pierwszy w historii pojedynek pomiędzy mistrzem Świata Magnusem Carlsenem oraz najlepszym juniorem reprezentującym Chiny Yi Wei.

Zawody rozegrane zostaną w dniach 15-31 stycznia 2016 na dystansie 13 rund i przez cały ten czas to maleńkie holenderskie miasto stanie się światowym centrum szachów. Dwie rundy – 21 i 27 stycznia – rozegrane zostaną odpowiednio w Nemo Science Center w Amsterdamie oraz Spoorwegmuseum w Utrechcie. Dni wolne zaplanowane są na 25 i 28 stycznia. A 20 Stycznia zagrają tylko zawodnicy w turnieju „Challengers„.

 

Turniej "Masters"

Oprócz dwójki wcześniej wymienionych zawodników w turnieju głównym zobaczymy same gwiazdy. Płeć piękna tradycyjnie reprezentowana jest przez najlepszą od kilku już lat szachistkę świata Yifan Hou, która robi wszystko, aby dorównać panom. Trzecim reprezentantem „kraju środka” jest najlepszy obecnie jego reprezentant Liren Ding. Gospodarze będą na pewno kibicować Anishowi Giriemu oraz Loekovi Van Welemu. USA mają swoich przedstawicieli w osobach Wesleya So oraz Fabiano Caruany, a Rosjanie Sergeya Karjakina i Evgeniego Tomashevskiego. Stawkę uzupełniają Michal Adams, David Navara, Shakhryar Memedyarov oraz Pavel Eljanov. Średni ranking turnieju wynosi 2748, co daje 20 kategorię FIDE.

 

Turniej "Challengers"

W drugim turnieju w tym roku zobaczymy słabszy skład niż zazwyczaj. Liderem rankingowym jest reprezentujący Niemcy Liviu-Dieter Nisipeanu, a ranking powyżej 2600 mają jeszcze Adhiban Baskaran z Indii, Eltaj Safarli z Azerbejdżanu, Alexey Dreev z Rosji oraz dwaj Holendrzy Erwin L’Ami i Benjamin Bok. Szachowa młodzież reprezentowana jest przez Mistrza Świata do lat 20 Mikhaila Antiopova, najlepszego juniora USA Samuela Seviana, Azera Nijata Abazova oraz nadzieję szachów Holenderskich Jordena Van Foreesta. Panie „wystawiły” Wenjun Ju z Chin,  Nini Batsiashvili z Gruzji oraz Holenderkę Annę Haast. Stawkę uzupełnia inny reprezentant gospodarzy Miguoel Admiraal.

Oficjalna strona turnieju
Tabela wyników - turniej "Masters"
Tabela wyników - turniej "Challengers"

Transmisja partii na żywo - "Masters"

Transmisja partii na żywo - "Challengers"

 

Runda 1  -  16 styczeń 2016 r.

Turniej "Masters"

Od falstartu faworyta gospodarzy Giriego rozpoczął się dziś turniej. Znany z „suszenia” Holender postanowił jednak zaatakować czarnymi So, jednak ten dość łatwo zneutralizował zapędy rywala i gładko zainkasował punkt. Także drugi z reprezentantów USA Caruana wygrał swoją partię z Eljanovem, który w pewnym momencie stał naprawdę bardzo dobrze. Jednak w dynamicznej pozycji zagrał jedno mało aktywne posunięcie i za kilka posunięć nie było już „co zbierać„. Trzecim wygranym został Ding pokonując Adamsa. Chińczyk przez cała partię wykazywał się aktywnością i wzmacniał pozycję, aż doprowadził do końcówki z pionkiem więcej, którą zrealizował po dużym błędzie rywala. Carlsen nie dostał nic ciekawego w pojedynku z Navarą i partia zakończyła się remisem. Wyraźnie lepsza od Karjakina była dziś Hou, jednak tylko na tyle, aby bez problemów zremisować z dużo wyżej notowanym Rosjaninem. Także remisem z Tomashveskim zadebiutował w swoim pierwszym superturnieju najmłodszy Wei. Czwarty remis padł w najdłużej trwającym pojedynku Mamedyarova z Van Welym, gdzie delikatnie lepiej stał reprezentant gospodarzy.

 

 Runda 1 - turniej "Masters"

Szach.   Zawodnik Wynik   Zawodnik
1 GM  David NAVARA ½ - ½ GM  Magnus CARLSEN
2 GM  Wesley SO 1 - 0 GM  Anish GIRI
3 GM  Yifan HOU ½ - ½ GM  Sergey KARJAKIN
4 GM  Liren DING 1 - 0 GM  Michael ADAMS
5 GM  Fabiano CARUANA 1 - 0 GM  Pavel ELJANOV
6 GM  Yi WEI ½ - ½ GM  Evgeny TOMASHEVSKY
7 GM  Shakhriyar MAMEDYAROV ½ - ½ GM  Loek VAN WELY

 

Turniej "Challengers"

Siedem rezultatywnym partii zapowiada ciekawy i bezkompromisowy turniej. W pojedynkach zawodników holenderskich, których gra tu pięcioro, wygrali L’Ami z Admiraalem oraz młodziutki Van Foreest z Haast. Inny reprezentant najmłodszego pokolenia Sevian musiał uznać wyższość Safarliego, a Mistrz Świata do lat 20 Antipov nie dał rady reprezentantce Chin Ju. Faworyt turnieju Nisipeanu pokonał jedną z dwójki kobiet – Batsiashvili, natomiast piąty reprezentant Holandii Bok przegrał z Dreevem. Inny junior Abasov został również ograny przez wyżej notowanego Adhibana.

 

Runda 1 - turniej "Challengers"

Szach. Zawodnik Wynik Zawodnik
1  HAAST Anne 0 - 1  VAN FOREEST Jorden
2  ANTIPOV Mikhail 0 - 1  JU Wenjun
3  DREEV Aleksey 1 - 0  BOK Benjamin
4  L`AMI Erwin 1 - 0  ADMIRAAL Miguoel
5  BASKARAN Adhiban 1 - 0  ABASOV Nijat
6  SAFARLI Eltaj 1 - 0  SEVIAN Samuel
7  NISIPEANU Liviu-Dieter 1 - 0  BATSIASHVILI Nino

 

 

Runda 2  -  17 styczeń 2016 r.

Turniej "Masters"

Czyżbyśmy mięli okazję oglądać kolejny festiwal remisów? Dziś padło ich siedem i choć nie wszystkie były „suche„, to raczej nic specjalnego w tych partiach nie zobaczyliśmy. Pojedynkiem dnia była partia dwóch panów „C” Carlsena z Caruaną. Mistrz Świata miał w niej przewagę, ale przeoczył kilka dobrych posunięć i tym razem nie udało mu się potwierdzić miana „żelaznego Magnusa„. Dość niespodziewanie mocno „tłumaczył” się Hou Amerykanin So, jednak powstała końcówka z pionkiem więcej u Chinki nie była wygrana. Giri z Dingiem pograli sobie w szachy, ale nic ciekawego do teorii nie wnieśli. Także Adams z Navarą szybko uprościli pozycję i nie dotrwali do kontroli czasu. Chyba najciekawiej zagrali Tomashevsky z Mamedyarovem, jednak postanowili oni nie grać powstałej końcówki i podzieli punkt. Tylko 20 posunięć trwał pojedynek Karjakina z Van Welym i zakończył się tym samym wynikiem, co pozostałe starcia. No i wreszcie Eljanov z Wei także nie dotrwali do kontroli czasu i pokojowo nastawieni opuścili salę gry. W tabeli prowadzą Caruana, So i Ding, którzy mają po 1,5 pkt. 

 

Runda 2 - turniej "Masters"

Szach.   Zawodnik Wynik   Zawodnik
1 GM  Magnus CARLSEN ½ - ½ GM  Fabiano CARUANA
2 GM  Anish GIRI ½ - ½ GM  Liren DING
3 GM  Michael ADAMS ½ - ½ GM  David NAVARA
4 GM  Evgeny TOMASHEVSKY ½ - ½ GM  Shakhriyar MAMEDYAROV
5 GM  Yifan HOU ½ - ½ GM  Wesley SO
6 GM  Sergey KARJAKIN ½ - ½ GM  Loek VAN WELY
7 GM  Pavel ELJANOV ½ - ½ GM  Yi WEI

 

Turniej "Challengers"

Za to w drugim turnieju padły tylko dwa remisy – jeden w Azerskim pojedynku Abasova z Safarlim, a drugi pomiedzy Sevianem i najwyżej rozstawionym Nisipeanu. Drugie zwycięstwa odnieśli Dreev(nad Ju) oraz Adhiban pokonując Admiraala. Młodego Van Foreesta ograła Batsiashvili, natomiast Antipov okazał się lepszy od Haast. W „holenderskim” pojedynku Boka z L’Amim zwycięstwo odniósł ten pierwszy. Z kompletem punktów prowadzą Dreev oraz Adhiban. 

 

Runda 2 - turniej "Challengers"

Szach. Zawodnik Wynik Zawodnik
1  ABASOV Nijat ½ - ½  SAFARLI Eltaj
2  VAN FOREEST Jorden 0 - 1  BATSIASHVILI Nino
3  HAAST Anne 0 - 1  ANTIPOV Mikhail
4  SEVIAN Samuel ½ - ½  NISIPEANU Liviu-Dieter
5  BOK Benjamin 1 - 0  L`AMI Erwin
6  JU Wenjun 0 - 1  DREEV Aleksey
7  ADMIRAAL Miguoel 0 - 1  BASKARAN Adhiban

 

 

Runda 3  -  18 styczeń 2016 r.

Turniej "Masters"

Dziś dowiedzieliśmy się, że superarcymistrzowie to tez ludzie. Dotknęło to Mamedyarova, który w świetnie granej partii podstawił w jednym posunięciu wieże Eljanovowi, mając jeszcze prawie 5 minut czasu na zegarze, przy kilkudziesięciu sekundach rywala. Tak to w szachach niestety bywa. Partią dnia było pierwsze starcie aktualnego Mistrza Świata Carlsena z jednym z najpoważniejszych kandydatów do schedy po nim 16-letnim Chińczykiem Wei. Grający białymi junior stanął na wysokości zadania i urwał Norwegowi połówkę. Zwycięstwo i jednocześnie samodzielne prowadzenie odniósł Caruana, który wypunktował Adamsa. Ciekawie zapowiadały się derby Chin, w którym zobaczyliśmy najlepszego zawodnika tego kraju Dinga w pojedynku z najlepszą kobietą świata Hou. Po wyrównanej grze partia zakończyła się podziałem punktu. Atrakcyjną partię rozegrali Navara z Girim. Piękna ofiara piona w wykonaniu Czecha doprowadziła do świetnej pozycji, jednak Holender oddał hetmana i powstała pozycja, w której dwie wieże czarnych ustawiły twierdzę nie do przejścia dla hetmana i pionków białych. Pojedynki Van Wely – Tomashevsky oraz So – Karjakin również zakończyły się remisami.

 

Runda 3 - turniej "Masters"

Szach.   Zawodnik Wynik   Zawodnik
1 GM  Wesley SO ½ - ½ GM  Sergey KARJAKIN
2 GM  Liren DING ½ - ½ GM  Yifan HOU
3 GM  David NAVARA ½ - ½ GM  Anish GIRI
4 GM  Fabiano CARUANA 1 - 0 GM  Michael ADAMS
5 GM  Yi WEI ½ - ½ GM  Magnus CARLSEN
6 GM  Shakhriyar MAMEDYAROV 0 - 1 GM  Pavel ELJANOV
7 GM  Loek VAN WELY ½ - ½ GM  Evgeny TOMASHEVSKY

 

Turniej "Challengers"

Nie spuszcza z tony Dreev, który tym razem rozgromił najsłabszą w tym turnieju Haast. Safarli kilkukrotnie miał wygraną pozycję z Admiraalem, ale nie był w stanie zamienić osiągniętej przewagi w zwycięstwo. W prestiżowym pojedynku juniorów Antipov był bezwzględny w stosunku do nadziei szachów holenderskich Van Foreesta. Pierwsze zwycięstwo odniósł Sevian, który pokazał ciekawą grę w pojedynku z Batsiashvili, gdzie doprowadził do końcówki wieżowo-skoczkowej z pionkiem więcej, którą zrealizował. Najwyżej rozstawiony Nisipeanu nie znalazł pomysłu na Abasova, tak jak i Adhiban na Boka. L’Ami przez długi czas męczył Ju, jednak Chinka pokazała, że potrafi się bronić i nie dała się pokonać. Z kompletem punktów samodzielnym liderem jest Dreev.

 

Runda 3 - turniej "Challengers"

Szach. Zawodnik Wynik Zawodnik
1  ANTIPOV Mikhail 1 - 0  VAN FOREEST Jorden
2  DREEV Aleksey 1 - 0  HAAST Anne
3  L`AMI Erwin ½ - ½  JU Wenjun
4  BASKARAN Adhiban ½ - ½  BOK Benjamin
5  SAFARLI Eltaj ½ - ½  ADMIRAAL Miguoel
6  NISIPEANU Liviu-Dieter ½ - ½  ABASOV Nijat
7  BATSIASHVILI Nino 0 - 1  SEVIAN Samuel

 

 

Runda 4  -  19 styczeń 2016 r.

Turniej "Masters"

Niewątpliwie bohaterką dzisiejszego dnia była Yifan Hou, który w pięknym stylu pokonała Navarę i jest obecnie w ścisłej czołówce turnieju. Od samego początku lepiej oceniła powstałą pozycję, a potem skutecznie wykonała egzekucję na czeskim superarcymistrzu. Jedno niedokładne posunięcie Van Wely’ego i Eljanov po raz kolejny mógł cieszyć się ze zwycięstwa. W rosyjskim pojedynku Karjakin zajął centrum i wykazał, że jego figury są lepiej skoordynowane niż Tomashevskiego. So doprowadził partię z Dingiem do końcówki z pionkiem więcej, jednak nie była ona do wygrania i zawodnicy zgodzili się na remis tuż po kontroli czasu. Wei przeważał w pojedynku z Adamsem, jednak Anglik doprowadził do końcówki, w której żaden z zawodników nie znalazł sposobu na wygranie. Caruana skutecznie doprowadził do wygranej wieżówki z Girim, jednak Giri na tyle ja skomplikował, że szczęśliwie doprowadził do remisu. I wreszcie Carlsen nie osiągnął nic w partii z Mamedyarovem i po raz czwarty w tym turnieju zanotował pokojowe zakończenie. W tabeli dalej prowadzi Caruana, który ma 3 punktu, a pół mniej ma piątka zawodników. W środę 20 stycznia zawodnicy mają wolne.

 

Runda 4 - turniej "Masters"

Szach.   Zawodnik Wynik   Zawodnik
1 GM  Sergey KARJAKIN 1 - 0 GM  Evgeny TOMASHEVSKY
2 GM  Pavel ELJANOV 1 - 0 GM  Loek VAN WELY
3 GM  Magnus CARLSEN ½ - ½ GM  Shakhriyar MAMEDYAROV
4 GM  Michael ADAMS ½ - ½ GM  Yi WEI
5 GM  Anish GIRI ½ - ½ GM  Fabiano CARUANA
6 GM  Yifan HOU 1 - 0 GM  David NAVARA
7 GM  Wesley SO ½ - ½ GM  Liren DING

 

Turniej "Challengers"

Nie zwalnia tempa Dreev, który dziś nie dał najmniejszych szans najlepszemu juniorowi do lat 20 Antipovowi, wygrywając czwartą partię z rzędu. W pułapkę debiutową zastawioną przez Van Foreesta wpadł Sevian i juz po 11 posunięciu robił wszystko, aby odroczyć egzekucję, która została skutecznie wykonana przez jego rywala. Panie miały dziś słabszy dzień, bo Ju przegrała Adhibanem, a Haast z L’Amim, a jedyne zwycięstwo odniosła Batsiashvili nad Abasovem. W najciekawszym pojedynku dnia Bok okazał się słabszy od Safariego, mimo ze do 38 posunięcia to Holender miał większe szanse na zwycięstwo. Niestety tuż przed kontrolą popełnił jedyny błąd, który pozwolił Hindusowi odnieść zwycięstwo. Jedyny remis padł w pojedynku Admiraala z Nisipeanu. W tabeli prowadzi Dreev z kompletem 4 punktów, przed Adhibanem z 3,5 pkt oraz Safarlim z 3 pkt.

 

Runda 4 - turniej "Challengers"

Szach. Zawodnik Wynik Zawodnik
1  VAN FOREEST Jorden 1 - 0  SEVIAN Samuel
2  ABASOV Nijat 0 - 1  BATSIASHVILI Nino
3  ADMIRAAL Miguoel ½ - ½  NISIPEANU Liviu-Dieter
4  BOK Benjamin 0 - 1  SAFARLI Eltaj
5  JU Wenjun 0 - 1  BASKARAN Adhiban
6  HAAST Anne 0 - 1  L`AMI Erwin
7  ANTIPOV Mikhail 0 - 1  DREEV Aleksey

 

Runda 5  -  20 styczeń 2016 r.

Turniej "Masters"

Piątą rundę zawodnicy rozegrali w Centrum Naukowym „NEMO” w Amsterdamie - odpowiedniku naszego Centrum Naukowemu „Kopernik” w Warszawie. Carlsen znowu zagrał w pokera zamiast w szachy i po raz kolejny odniósł zwycięstwo. Reprezentant gospodarzy Van Wely długo rozgrywał udaną partię z Mistrzem Świata, jednak nie dał rady dobić rywala w kluczowym momencie, a na koniec podstawił całą partię. W ten niecodzienny i trochę niesprawiedliwy sposób Norweg odniósł pierwsze w tych zawodach zwycięstwo. Prowadzący Caruana zmierzył się ze świetnie grającą Hou. Chinka zagrała kolejną udaną partię i mimo trudniejszej końcówki doprowadziła do remisu. Inny reprezentant „kraju środka” Ding nie miał wypunktował Karjakina i dogonił Caruanę. Wreszcie wygrał Mamedyarov, wykorzystując błąd w końcówce popełniony przez Adamsa. Wei zmierzył się z jednym z potencjalnych następców Carlsena na szachowym tronie i bez problemów osiągnął z nim remis. Także Navara i So rozegrali wyrównany pojedynek i podzielili punkt. Wreszcie Tomashevsky z Eljanovem ustawili pozycję, którą zawodnik pokroju Carlsena jeszcze by długo grał, ale oni postanowili pokojowo zakończyć dzień. Na prowadzeniu są Caruana z Dingiem, którzy mają po 3,5 pkt.

Runda 5 - turniej "Masters"

Szach.   Zawodnik Wynik   Zawodnik
1 GM  Shakhriyar MAMEDYAROV 1 - 0 GM  Michael ADAMS
2 GM  Loek VAN WELY 0 - 1 GM  Magnus CARLSEN
3 GM  Yi WEI ½ - ½ GM  Anish GIRI
4 GM  David NAVARA ½ - ½ GM  Wesley SO
5 GM  Liren DING 1 - 0 GM  Sergey KARJAKIN
6 GM  Fabiano CARUANA ½ - ½ GM  Yifan HOU
7 GM  Evgeny TOMASHEVSKY ½ - ½ GM  Pavel ELJANOV

 

Turniej "Challengers"

Kiedy „Mastersi” odpoczywali, ich słabsi koledzy i koleżanki kontynuowali swoją przygodę z Wijk Aan Zee. Po wczorajszej wpadce podniósł się Sevian pokonując po bardzo dobrej grze w końcówce Abasova. Antipov przeprowadził bardzo ładny atak na króla L’Amiego i po poswięceniu skoczka doprowadził partię do zwycięstwa. Prowadzący Dreev został zatrzymany przez Van Foreesta, który „urwał” mu połówkę, co zostało wykorzystane przez Adhibana, który pokonał gładko Haast. Batsiashvili pokazała w pojedynku z Admiraalem, że para skoczków skoordynowana z hetmanem to wielka siła. Pojedynku Safarliego z Ju oraz Nisipeanu z Bokiem zakończyły się remisami. Na czele tabeli z 4,5 pkt Dreev oraz Adhiban.

 

Runda 5 - turniej "Challengers"

Szach. Zawodnik Wynik Zawodnik
1  SEVIAN Samuel 1 - 0  ABASOV Nijat
2  NISIPEANU Liviu-Dieter ½ - ½  BOK Benjamin
3  L`AMI Erwin 0 - 1  ANTIPOV Mikhail
4  DREEV Aleksey ½ - ½  VAN FOREEST Jorden
5  BASKARAN Adhiban 1 - 0  HAAST Anne
6  BATSIASHVILI Nino 1 - 0  ADMIRAAL Miguoel
7  SAFARLI Eltaj ½ - ½  JU Wenjun

 

Runda 6  -  22 styczeń 2016 r.

Turniej "Masters"

Czyżby zaczęła się kolejna seria zwycięstw Carlsena? Dziś jego dominacja w pojedynku z Tomashevskim nie podlegała żadnym wątpliwościom. Mimo pasywnego debiutu już w grze środkowej „podkręcił”  tempo, zaostrzył grę i … partia szybko się skończyła korzystnym dla niego wynikiem. Pierwsze zwycięstwo odniósł superarcymistrz gospodarzy Giri, którego wolny pionek „c” zadecydował o wyniku partii z Mamedyarovem. Pojedynek Karjakina z Eljanovem nie podniósł ciśnienia kibicom i zakończył się remisem, ale już szachownice dalej So cisnął Caruanę, ale jego wyżej notowany rodak wybronił się i dwaj amerykanie podzielili się punktem. Taki sam wynik padł w pojedynku Dinga z Navarą. Za to rywalizacji dwójki najciekawszych zawodników z chińskiego obozu – Hou z Wei przebiegała pod znakiem przewagi najlepszej kobiety świata, której pozycja po kontroli czasu wyglądała na bardzo obiecującą. Jednak niepotrzebna ofiara jakości spowodowała pokojowe zakończenie pojedynku. Adams z Van Welym rozegrali bezpieczną partię i również podzielili się punktem. W tabeli prowadzi już trójka zawodników – Carlsen, Caruana oraz Ding.

 

Runda 6 - turniej "Masters"

Szach.   Zawodnik Wynik   Zawodnik
1 GM  Magnus CARLSEN 1 - 0 GM  Evgeny TOMASHEVSKY
2 GM  Anish GIRI 1 - 0 GM  Shakhriyar MAMEDYAROV
3 GM  Sergey KARJAKIN ½ - ½ GM  Pavel ELJANOV
4 GM  Wesley SO ½ - ½ GM  Fabiano CARUANA
5 GM  Liren DING ½ - ½ GM  David NAVARA
6 GM  Yifan HOU ½ - ½ GM  Yi WEI
7 GM  Michael ADAMS ½ - ½ GM  Loek VAN WELY

 

Turniej "Challengers"

Powoli okazuje się, że młodzież nie daje rady bardziej doświadczonym kolegom i czołówkę tabeli okupują ci drudzy. Niespodziewanie Sevian dziś dostał się pod bardzo silny atak Admiraala, który wykorzystał niedokładną obronę Amerykanina i odniósł pierwsze w tym turnieju zwycięstwo. Raczej jako planową można uznać wygraną Safarliego nad najniżej w tym turnieju notowaną Haast. Natomiast bardzo ciekawie zapowiadał się pojedynek jednego z najlepszych juniorów Ormiańskich Abasova z nadzieją szachów Holenderskich Van Foreestem. Do kontroli czasu lepiej wyglądała pozycja tego drugiego, jednak kondycyjnie lepiej tą partię rozegrał rywal, który przejął kontrolę nad pozycją i doprowadził ją z sukcesem do końca. Prowadzący Dreev nie znalazł sposobu na L’Amiego, a Adhiban nie „docisnął” Antipova. Także remisami zakończyły się pojedynki Ju z Nisipeanu oraz Boka z Batsiashvili. Dalej na prowadzeniu mamy Dreeva i Adhibana z 5 pkt.

 

Runda 6 - turniej "Challengers"

Szach. Zawodnik Wynik Zawodnik
1  ANTIPOV Mikhail ½ - ½  BASKARAN Adhiban
2  ADMIRAAL Miguoel 1 - 0  SEVIAN Samuel
3  BOK Benjamin ½ - ½  BATSIASHVILI Nino
4  DREEV Aleksey ½ - ½  L`AMI Erwin
5  JU Wenjun ½ - ½  NISIPEANU Liviu-Dieter
6  HAAST Anne 0 - 1  SAFARLI Eltaj
7  VAN FOREEST Jorden 0 - 1  ABASOV Nijat

 

Runda 7  -  23 styczeń 2016 r.

Turniej "Masters"

Wreszcie doczekaliśmy się rundy, w której dużo się działo. Partią dnia był pojedynek dwóch liderów Caruany z Dingiem, który trwał najdłużej ze wszystkich. Amerykanin wykorzystał przewagę białego koloru i od samego początku trzymał inicjatywę po swojej stronie. Po kontroli czasu okazało się, że me pionka więcej i do tego lepsza pozycję, co zmaterializowało się wygraną po 83 posunięciach. Carlsen kontynuuje swoją serię i tym razem pokonał Eljanova, który przecenił swoją pozycję już w debiucie. Gospodarze mięli okazję obejrzeć pojedynek dwóch swoich rodaków, z którego zwycięsko wyszedł Giri. Van Wely odgrażał się, że pokonanie lidera holenderskiej listy rankingowej jest jego celem nr.1 w tym turnieju, ale już po kilkunastu posunięciach widać było, że to są tylko czcze przechwałki. Pierwszej i zasłużonej porażki doznała Hou, którą ograł Mamedyarov. Karjakin miał hetmana za wieżę i skoczka w pojedynku z Navarą, ale Czech umiejętnie się zaparł i partia zakończyła się remisem. Ciekawie zapowiadała się rywalizacja Wei z So, ale panowie postanowili nie ryzykować i  też podzielili punkt. Podobny wynik padł też w pojedynku Tomashevskiego z Adamsem. W turnieju prowadzą dwaj panowie „C” Carlsen i Caruana z 5 punktami.

 

Runda 7 - turniej "Masters"

Szach.   Zawodnik Wynik   Zawodnik
1 GM  Pavel ELJANOV 0 - 1 GM  Magnus CARLSEN
2 GM  Loek VAN WELY 0 - 1 GM  Anish GIRI
3 GM  Evgeny TOMASHEVSKY ½ - ½ GM  Michael ADAMS
4 GM  Yi WEI ½ - ½ GM  Wesley SO
5 GM  Shakhriyar MAMEDYAROV 1 - 0 GM  Yifan HOU
6 GM  Fabiano CARUANA 1 - 0 GM  Liren DING
7 GM  David NAVARA ½ - ½ GM  Sergey KARJAKIN

 

Turniej "Challengers"

Także w drugiej grupie mięliśmy pojedynek „na szczycie„, gdzie były Mistrz Świata juniorów do lat 16 i medalista Olimpiady w Tromso Adhiban pokonał współlidera Dreeva i tym samym objął samodzielne prowadzenie.Rosjanin popełnił błąd w 17 posunięci, który Hindus bez problemów wykorzystał.  Safarli nie przestraszył się ataku na króla w wykonaniu Antipova i po jego neutralizacji osiągnął wygraną pozycję, którą zrealizował. W pojedynku dwóch kobiet Batsiashvili „wyciągnęła” na remis partię z Ju mając dwa pionki mniej. Do największej niespodzianki doszło w partii Nisipeanu z Haast, gdzie mająca do tej pory zero punktów Holenderka odniosła pierwsze zwycięstwo. W „holenderskim” pojedynku młodziutki Van Foreest okazał się – też niespodziewanie – lepszy od L’Amiego. a partie Seviana z Bokiem oraz Abasova z Admiraalem zakończyły się pokojowo. W tabeli na czele samodzielnie Adhiban z 6 pkt.

 

Runda 7 - turniej "Challengers"

Szach. Zawodnik Wynik Zawodnik
1  NISIPEANU Liviu-Dieter 0 - 1  HAAST Anne
2  BASKARAN Adhiban 1 - 0  DREEV Aleksey
3  ABASOV Nijat ½ - ½  ADMIRAAL Miguoel
4  BATSIASHVILI Nino ½ - ½  JU Wenjun
5  SAFARLI Eltaj 1 - 0  ANTIPOV Mikhail
6  L`AMI Erwin 0 - 1  VAN FOREEST Jorden
7  SEVIAN Samuel ½ - ½  BOK Benjamin

 

Runda 8  -  24 styczeń 2016 r.

Turniej "Masters"

Remis w pojedynku Dinga ze swoim młodszym kolegą z reprezentacji Chin Wei wywołał mieszane komentarze ekspertów. Po partie tego drugiego widać było, że raczej obaj zawodnicy nie planowali wielkiej gry tego dnia. A szkoda, bo mógł to być bardzo ciekawy pojedynek. Karjakinowi udało się zatrzymać serię zwycięstw Carlsena, ale nic więcej już z tej partii nie wyciągnął. Za to wyciągnął z pojedynku z Caruaną cały punkt nieobliczalny Navara. A wystarczyło, że grający pod ciśnieniem Amerykanin połakomił się na pionka i już potem nie było „co zbierać„. Drugą partię porzegrała Hou – tym razem z Van Welym. Reprezentantka Chin dostała się pod typowy dla dla obrony sycylijskiej atak czarnych na hetmańskie skrzydło białych. Giri z Tomashevskim zablokowali tak pozycję, że nie pozostało im nic więcej, niż zgodzić się na remis. Takim samym rezultatem zakończyła się rywalizacja So z Mamedyarovem. Najdłużej grali Adams z Eljanovem i po końcówce pełnej błędów Ukraińca Anglik „wyciągnął się na remis„. A Carlsen już samodzielnie prowadzi w tabeli.

 

Runda 8 - turniej "Masters"

Szach.   Zawodnik Wynik   Zawodnik
1 GM  Sergey KARJAKIN ½ - ½ GM  Magnus CARLSEN
2 GM  Anish GIRI ½ - ½ GM  Evgeny TOMASHEVSKY
3 GM  Yifan HOU 0 - 1 GM  Loek VAN WELY
4 GM  Liren DING ½ - ½ GM  Yi WEI
5 GM  David NAVARA 1 - 0 GM  Fabiano CARUANA
6 GM  Wesley SO ½ - ½ GM  Shakhriyar MAMEDYAROV
7 GM  Michael ADAMS ½ - ½ GM  Pavel ELJANOV

 

Turniej "Challengers"

Drugą partię z rzędu wygrała Haast, która tym razem złapała w pułapkę debiutową Batsiashvili. Ostrą partię rozegrali Ju z Sevianem. Młody Amerykanin odparł czarnymi naciski Chinki i przejął inicjatywę doprowadzając pojedynek do zwycięskiego końca. Adhiban dostał się pod napór L’Amiego, jednak reprezentant gospodarzy nie był w stanie znaleźć kontynuacji, która dała by mu zwycięstwo. Dreev z Safarlin rozegrali wyrównany pojedynek zakończony podziałem punktu. Antipov z Nisipeanu grali do „gołych króli„, ale – mimo lepszej wieżówki – zawodnik z Niemiec nie dał rady pokonać Rosjanina. Takimi samymi wynikami zakończyły się partie Boka z Abasovem oraz Van Foreesta z Admiraalem. Adhiban ciągle prowadzi samodzielnie mając 6,5 pkt.

 

Runda 8 - turniej "Challengers"

Szach. Zawodnik Wynik Zawodnik
1  DREEV Aleksey ½ - ½  SAFARLI Eltaj
2  BOK Benjamin ½ - ½  ABASOV Nijat
3  JU Wenjun 0 - 1  SEVIAN Samuel
4  HAAST Anne 1 - 0  BATSIASHVILI Nino
5  VAN FOREEST Jorden ½ - ½  ADMIRAAL Miguoel
6  ANTIPOV Mikhail ½ - ½  NISIPEANU Liviu-Dieter
7  L`AMI Erwin ½ - ½  BASKARAN Adhiban

 

Runda 9  -  26 styczeń 2016 r.

Turniej "Masters"

Carlsen nie zwalnia tempa i pokonuje następnego przeciwnika. Tym razem był to Adams, który wykonał tylko jeden niedokładny ruch w partii Włoskiej i potem już tylko przyglądał się, jak „norweski walec” zajeżdża jego pozycję. Navara zmiennym jest – mawiają jego rywale i tak też było we wtorek. Wei pokazał, że ma rozgryziona „berlinkę” i w pojedynku bez historii pokonał Czecha masakrując okolice czarnego króla. Eljanov z Girim zagrali równą partię, w której niewielką przewagę miał holender, jednak nie była ona na tyle duża, aby przynieść zwycięstwo. So, grający czarnymi z Van Welym, postanowił nie męczyć się i szybko podpisał remis. Caruana próbował „dobrać się” do Karjakina, jednak Rosjanin bardzo dobrze rozgrywał powstałą pozycję i tu również podzielono punkt. Także Mamedyarov z Dingiem nie znaleźli na siebie sposobu i też zakończyli partię pokojowo. Tomashevsky osiągnął niewielką przewagę w partii z Hou, jednak Chinka gra bardzo dobry turniej i nie dała się pokonać. Carlsen już prowadzi z przewagą jednego punktu nad Caruaną i półtora nad peletonem.

 

Runda 9 - turniej "Masters"

Szach.   Zawodnik Wynik   Zawodnik
1 GM  Magnus CARLSEN 1 - 0 GM  Michael ADAMS
2 GM  Pavel ELJANOV ½ - ½ GM  Anish GIRI
3 GM  Yi WEI 1 - 0 GM  David NAVARA
4 GM  Loek VAN WELY ½ - ½ GM  Wesley SO
5 GM  Fabiano CARUANA ½ - ½ GM  Sergey KARJAKIN
6 GM  Shakhriyar MAMEDYAROV ½ - ½ GM  Liren DING
7 GM  Evgeny TOMASHEVSKY ½ - ½ GM  Yifan HOU

 

Turniej "Challengers"

Do niespodzianki doszło w drugim turnieju, gdzie prowadzący Adhiban zaznał porażki z rąk Van Foreestera. Młody holender wykorzystał pasywna grę Hindusa i mimo czarnego koloru przejął grę w okolicach 20 posunięcie, a potem zamienił inicjatywę na wygraną. Haast nie podtrzymała swojej zwycięskiej passy i została gładko ograna przez Seviana. Antipov ładnie zrealizował gońca i dwa połączone wolne piony przeciwko wieży w końcówce z Batsiashvili i odniósł zwycięstwo. Bok postawił mata na szachownicy w pojedynku z Admiraalem, a Abasov wykazał się techniką realizując przewagę jakości w partii z Ju. Pojedynki Safarliego z L’Amim oraz Nisipeanu z Dreevem zakończyły się remisami. W tabeli prowadzą Safarli i Adhiban z 6,5 pkt.

 

Runda 9 - turniej "Challengers"

Szach. Zawodnik Wynik Zawodnik
1  SEVIAN Samuel 1 - 0  HAAST Anne
2  SAFARLI Eltaj ½ - ½  L`AMI Erwin
3  NISIPEANU Liviu-Dieter ½ - ½  DREEV Aleksey
4  BASKARAN Adhiban 0 - 1  VAN FOREEST Jorden
5  BATSIASHVILI Nino 0 - 1  ANTIPOV Mikhail
6  ADMIRAAL Miguoel 0 - 1  BOK Benjamin
7  ABASOV Nijat 1 - 0  JU Wenjun

 

 

 

 

 

Qatar 2015 logo

 

Po raz drugi mamy okazję zobaczyć „w grze” czołówkę szachową świata w super openie "Qatar Masters Open", który rozegrany zostanie w dniach 20-29 grudnia 2015 w Doha. Ale po raz pierwszy rywalizował będzie w nim i w ogóle w turnieju otwartym aktualny Mistrz Świata Magnus Carlsen. Od zdobycia tytułu grał tylko w kołówkach, ale tym razem postanowił zmierzyć się z rywalami, z którymi na co dzień nie miał możliwości grać.

foto 001Do turnieju zgłosiło się 141 zawodników, z czego aż 17 ma ranking powyżej 2700. W tym gronie mamy też czołówkę naszej krajowej listy rankingowej, czyli Radka Wojtaszka, Jana-Krzysztofa Dudę, Darka Świercza, Kacpra Pioruna, Mateusza i Martę Bartel.

Wojtaszek rozstawiony jest najwyżej z 14 numerem startowym i będzie miał okazję zatrzeć złe wspomnienia z Reykjaviku. Z 11 na liście znajduje się Yu, który rok temu okazał się niespodziewanie najlepszy. A powyżej niego na liście są takie sławy, jak Kramnik, Giri, So, Karjakin, Li, czy Mamedyarov. Duda ma 25 numer startowy, Świercz 34, Piorun 39, Bartel 44, a jego małżonka 139.

Polacy mają szansę na zrewanżowanie się za zeszłoroczny występ, w którym nic specjalnego nie zwojowali. Rundy rozpoczynać się będą codziennie o godzinie 13:00 czasu polskiego, tylko ostatnia rozpocznie się o 10:00. Dzień wolny zaplanowany jest na pierwszy dzień świąt Bożego Narodzenia.

Zawodnicy mają o co grać, bo do podziału jest 130.000$, z czego zwycięzca weźmie 27.000$.

 

Relacja GM Jacka Tomczaka: Przed rozpoczęciem

W poprzedniej edycji Qatar Masters Open wygrał niespodziewanie młody Chińczyk Yu Yangyi (7,5 punktów z 9 partii) przed Anishem Giri i Władimirem Kramnikiem (obaj 7/9). Cała trójka startuje również w tym roku, więc z pewnością liczy na powtórzenie końcowego sukcesu. W walce o zwycięstwo największe szanse ma jednak urzędujący mistrz świata Magnus Carlsen, który zażegnał kryzys formy dzięki zwycięstwu w London Chess Classic. Do walki włączy się również cała plejada czołowych zawodników, w tym Wesley So, Sergiej Karjakin i Li Chao.

Polscy kibice z pewnością trzymają kciuki za naszych reprezentantów. W Katarze zjawi się ścisła czołówka polskiej listy rankingowej. Jedyny polski zawodnik „2700+” Radosław Wojtaszek (15 numer na liście startowej) będzie miał okazję udowodnić swą przynależność do światowej elity i włączyć się do walki o czołowe lokaty. Na dobry występ liczy z pewnością również reszta polskich zawodników: ciągle progresujący Jan-Krzysztof Duda, Dariusz Świercz, który po pomyślnych występach ligowych wskoczył na trzecie miejsce na polskiej liście rankingowej, Kacper Piorun – zwycięzca niedawno rozegranego openu w Bad Wiessee oraz czterokrotny mistrz Polski Mateusz Bartel.

Qatar Masters Open odbywa się w stolicy kraju, czyli półmilionowej nowoczesnej metropolii Doha. Organizatorzy proponują zawodnikom zakwaterowanie w dwóch pięciogwiazdkowych hotelach, w tym w 300-metrowym wieżowcu The Torch. Fundusz nagród wynosi 130 000 dolarów, a nagroda dla zwycięzcy to 27 tysięcy dolarów.

 

Strona turnieju
Tabela turniejowa
Kojarzenia i wyniki

Transmisja partii na żywo

 

Runda 1  -  20 grudzień 2015 r.

foto 002Już pierwsza runda pokazała, że ten turniej nie będzie taki prosty dla faworytów. Mistrz Świata Magnus Carlsen (2834) nie dał rady białymi przebić się przez zaporę postawioną przez znaną nam z Memoriału Radzikowskiej Nino Batsiashvili (2498) i pierwszy od lat swój start w openie rozpoczął od remisu. Ale niespodzianek i to bardziej nieprzyjemnych dla członków klubu „2700+” było dziś więcej. Najlepszy obecnie junior świata chińczyk Wei (2730) niewiele miał do powiedzenia z Hindusem Gagare (2470), a na szachownicy obok inny reprezentant „kraju środka” Xu(2470) okazał się lepszy od Vitigova (2724). Inny Chińczyk Fang (2438) pokonał Khismatullina (2654), a 12-letni reprezentant Iranu Firouzja (2372) pokonał Tregubova (2589).

Polacy wystartowali nieźle. Duda gładko uporał się, jako pierwszy, z reprezentującym Niemcy Vogelem (2439) wygrywając po 1.d4, co w jego przypadku nie jest standardem. Wojtaszek siłą gry doprowadził do zwycięstwa swój pojedynek z amerykanką Krush (2468). Świercz spotkał się z reprezentantem gospodarzy Nezadem (2425), który w pewnym momencie stanął naprawdę nieźle, jednak zaraz potem rozpoczął serię posunięć, które doprowadziły go do porażki. Swoją passę zwycięstw przedłuża Piorun, który dziś bez problemu pokonał Hindusa Mahummada (2414). W sumie punkt, ale podzielony zdobyło małżeństwo Bartel. Marta zagrał ładna partię i zremisowała z wyżej notowanym Niemcem Shroederem (2511), natomiast Mateusz nie znalazł sposobu na jedną z najlepszych juniorek świata reprezentującą Kazachstan Abdumalik (2390).

 

Relacja GM Jacka Tomczaka: Przed rozpoczęciem

Tradycyjnie pierwsza runda przyniosła kilka niespodzianek. Spośród wyżej rozstawionych graczy przegrał między innymi szesnastoletni Wei Yi (2730) z Shardulem Gagare (2470) oraz Nikita Witiugow (2724) z Xu Yinglun (2470). Spośród czołówki swojej partii nie wygrał Magnus Carlsen (2834). Mistrz świata nie przebił białymi Gruzinki Niny Batsiaszwili (2498), którą podczas DME zwyciężyła Iweta Rajlich. Norweg w swoim stylu zwiększał nacisk podczas nieco lepszej końcówki, co skończyło się zdobyciem pionka. Od tej pory jednak Carlsen zaczął grać nieuważnie i z uwagi na niebezpieczną sytuację jego króla, pozycja szybko się wyrównała.

foto 003Dobrze rozpoczęli turniej Polacy, w większości wygrywając jako rozstawieni zawodnicy. Radosław Wojtaszek (2723) po długim pojedynku pokonał Irinę Krush (2468). Amerykanka grała początkowo sprytnie, odpowiednio upraszczając materiał przy walce z izolowanym pionkiem. Nastąpiła jednak jedna wymiana za dużo – 31.He6?, po czym Polak przejął inicjatywę i stopniowo wykazał przewagę gońca nad skoczkiem w otwartej końcówce. Jan-Krzysztof Duda (2663) wybrał ustawienie Partii katalońskiej. Po kilku wymianach, podobnie jak u Radosława Wojtaszka, przeszło do pozycji z izolowanym pionkiem czarnych w centrum. Roven Vogel (2439) nie umiał wykazać dynamiki i szybko został „spacyfikowany”, po czym stracił pionka i gładko przegrał. Dariusz Świercz (2646) podejmował zawodnika gospodarzy, mistrza międzynarodowego Huseina Aziza Nezada (2425). Niespodziewanie również w tej partii czarne dostały izolowanego pionka w centrum. Gra Katarczyka wyglądała dobrze i ograniczył on możliwości naszego arcymistrza. Jednakże w momencie, gdy doszło do wymiany ciosów, rywal Polaka całkowicie się pogubił i szybko musiał uznać się za pokonanego. Zwycięstwo przypadło również Kacprowi Piorunowi (2637). Po niestandardowym rozegraniu Obrony Caro-Kann, szybko przeszło do nieco lepszej końcówki dla naszego zawodnika. Polski arcymistrz wykazał się dobrą techniką i zainkasował punkt z Shaikhem Mohammadem Nubairshahem (2414). Remisami zakończyli swoje partie małżeństwo Mateusz i Marta Bartel. Czterokrotny mistrz Polski zremisował z Kazaszką, Zhansayą Abdumalik (2390). Po manewrowej grze, charakterystycznej dla zagranej Obrony francuskiej, Mateusz Bartel (2620) ofiarował pionka za inicjatywę. Przeciwniczka grała jednak dokładnie i pozycja całkowicie się wyrównała. Marta Bartel (2271) zremisowała z wyżej rozstawionym, młodym niemieckim arcymistrzem Janem-Christianem Schroederem (2511). Polka po klasycznej pozycyjnej ofierze 34...a5 zastopowała inicjatywę przeciwnika i po kilku posunięciach odebrała jego nadliczbowego pionka, co zwiastowało szybki podział punktu.

W kolejnej rundzie będziemy świadkami niezwykle ekscytującego pojedynku dla polskich kibiców. Kacper Piorun zmierzy się z byłym mistrzem świata, Władimirem Kramnikiem.

 

Wyniki Polaków:

Galeria zdjęć z rundy 1
Video z rundy 1

Nr   Zawodnik Wynik   Zawodnik
1 GM  Krush Irina 0 - 1 GM  Wojtaszek Radosław
2 GM  Duda Jan Krzysztof 1 - 0 IM  Vogel Roven
3 IM  Nezad Husein Aziz 0 - 1 GM  Świercz Dariusz
4 GM  Piorun Kacper 1 - 0    Mohammad Nubairshah Shaikh
5 WGM  Abdumalik Zhansaya ½ - ½ GM  Bartel Mateusz
6 GM  Schroeder Jan-Christian ½ - ½ WGM  Bartel Marta

 

Partie Polaków

 

 

Runda 2  -  21 grudzień 2015 r.

foto 004Kacper Piorun (2637) zremisował na pierwszym stole z Władimirem Kramnikiem (2796)! Polski arcymistrz odważnie rozegrał partię z utytułowanym rywalem. Po pierwszych komplikacjach powstała pozycja z izolowanym pionkiem w centrum, ale za to parą gońców u naszego zawodnika. Kacper bezkompromisowo zabrał ofiarowanego pionka, po czym po silnym 25...Kf7 zdawało się wręcz, że przejmie inicjatywę. Być może należało nie odbijać tak szybko figury, tylko zostawić białym wyjątkowo niekorzystny układ Sg7-Gh6. W dalszej części partii Kramnik opanował grę i przeszedł do końcówki wieża ze skoczkiem i czterema pionkami na wieżę z gońcem i trzema pionkami. Dzięki dokładnej obronie Polaka końcówka zakończyła się jednak remisem.

Na pierwszych stołach nie przegrał żaden z wyżej rozstawionych graczy. Oprócz Kramnika swoje partie zremisowali m. in. Sergiej Karjakin, Shakhriyar Mamedżarow i Jewgienij Tomaszewski. Po remisie w pierwszej rundzie wygrał Magnus Carlsen, chociaż trzeba przyznać, że jego gra sprawiała niepewne wrażenie. Jego przeciwnik, szesnastoletni hinduski arcymistrz Aravindh Chithambaram grał bardzo podejrzane szachy, a pomimo tego w wyniku niedokładności mistrza świata uzyskał w pewnym momencie lepszą pozycję.

foto 005Spośród polskich zawodników komplet punktów utrzymali Radosław Wojtaszek (2723) i Dariusz Świercz (2646). Przeciwnik pierwszego z nich, Lin Chen (2532), przyjął mocno defensywną postawę. Strategia taka początkowo przynosiła skutek, gdyż powstała końcówka była wyłącznie symbolicznie lepsza dla naszego zawodnika. Chińczyk w pewnym momencie pozwolił jednak na zamknięcie swojej wieży, co skrzętnie wykorzystał polski arcymistrz i łatwo zamienił powstałą przewagę na punkt. Gładko rozprawił się ze swoim przeciwnikiem Dariusz Świercz. Dzięki dobrej technice Polak przez długi czas utrudniał dokończenie rozwoju swojemu przeciwnikowi. W końcu dwunastoletni Irańczyk Alireza Firouzja (2372) wyprowadził skoczka, ale odbyło się to kosztem jego izolacji w obozie białych (w pewnym momencie trafił on aż na a1). Czarne praktycznie grały więc bez figury, co pozwoliło naszemu arcymistrzowi awansować swojego pionka e blisko pola przemiany, co wymusiło kapitulację przeciwnika.

Remisem zakończył się pojedynek Kidambi Sundararajan (2513) – Jan-Krzysztof Duda (2663). Trzeba przyznać jednak, że tym razem to nasz zawodnik miał nieco szczęścia. Hindus grał bardzo dobre szachy i krok za krokiem powiększał swoją przewagę. Ostatecznie przeszło do końcówki wieża z dwoma figurami na dwie wieże. foto 006Tutaj jednak rywal Polaka przestraszył się wolnych pionków Jana-Krzysztofa Dudy i zagrał remisową kombinację. Wszystko wskazuje jednak na to, że pomimo obustronnego charakteru pozycji, Hindus miał duże szanse na wygraną przy normalnym dalszym przebiegu partii. Po raz drugi remis stał się udziałem Mateusza Bartla (2620). Również tym razem na jego drodze stanęła zawodniczka. Wprawdzie początkowo wydawała się, że Polak złapał małą przewagę i stopniowo ją powiększał, to zbyt ambitne 27.Gc4 pozwoliło Sarasadat Khademalsharieh (2380) na dynamiczne utrzymanie pozycji. Nie powiodło się Marcie Bartel (2271), która przegrała z Xu Jun (2526). Powstała końcówka bez pionka wydawało się, że daje pewne szanse na utrzymanie się. W pewnym momencie zdawało się, że naszej zawodniczce uda się przejść do remisowej końcówki wieża na wieżę z gońcem, ale Chińczyk dokładnymi manewrami utrzymał jednego pionka, co oznaczało jego zwycięstwo.

W trzeciej rundzie Radosław Wojtaszek zmierzy się na pierwszym stole z Anishem Giri, z którym przegrał w pucharze świata. Polscy kibice z pewnością czekają na rewanż! Dariusz Świercz zagra za to z ubiegłorocznym triumfatorem, Chińczykiem Yu Yangyi.

 

Wyniki Polaków:

Galeria zdjęć z rundy 2
Video z rundy 2

Nr   Zawodnik Wynik   Zawodnik
1 GM  Kramnik Vladimir ½ - ½ GM  Piorun Kacper
2 GM  Wojtaszek Radosław 1 - 0 IM  Lin Chen
3 GM  Sundararajan Kidambi ½ - ½ GM  Duda Jan Krzysztof
4 GM  Świercz Dariusz 1 - 0    Firouzja Alireza
5 GM  Bartel Mateusz ½ - ½ IM  Khademalsharieh Sarasadat
6 WGM  Bartel Marta 0 - 1 GM  Xu Jun

 

Partie Polaków

 

 

Runda 3  -  22 grudzień 2015 r. 

foto 007Radosław Wojtaszek (2723) niestety nie sprostał jednej z nowych gwiazd światowych szachów. Anish Giri (2784) wybrał spokojną kontynuację 6.g3 na Wariant Najdorfa w Obronie sycylijskiej. Następnie spokojnie wzmacniał nacisk na pole d5, na co polski arcymistrz nie znalazł wystarczającej recepty. Ostatecznie przeszło do końcówki po wieży i gońcu, ale tylko Holender miał szanse na grę na wygraną. W pewnym momencie zdecydował się na wymianę pionków, co stworzyło obustronne „wolniaki”. Zdawało się, że Radosław Wojtaszek miał pewne szanse na utrzymanie się, ale zamiast tego wpadł w motyw podobny do tego, na którym wygrał wczoraj ze swoim przeciwnikiem – Anish Giri niespodziewanie złapał wieżę naszego zawodnika na środku szachownicy. Spośród zawodników mających komplet punktów zwyciężył jeszcze tylko Li Chao, który łatwo poradził sobie z Sethuramanem. Pechowcem rundy okazała się Hinduska Harika Dronawalli, która podstawiła mata w jednym ruchu.

Bez historii okazał się pojedynek pomiędzy Yu Yangyi (2736), a Dariuszem Świerczem (2646). Chińczyk wybrał „miękkie” ustawienie na Partię hiszpańską, po czym nie znalazł możliwości wzmocnienia swojej sytuacji. Partia zakończyła się kuriozalnym remisem, gdy obu zawodnikom zostało po osiem pionków, a wymieniły się wszystkie figury! Dobrą passę utrzymuje Kacper Piorun (2744). Dzisiaj ponownie zremisował z zawodnikiem z czołówki światowej – Jewgienijem Tomaszewskim (2744). Polski arcymistrz wybrał spokojny debiut, który nie pozwolił klasowemu przeciwnikowi rozwinąć skrzydeł. Po kilku wymianach stało się jasne, że partia może zakończyć się tylko podziałem punktu. Z dobrej strony pokazał się Jan-Krzysztof Duda (2663). Po debiucie dostał lepszą pozycję i szybko wzmacniał przewagę. Mohammed Al-Sayed (2520) próbował zmienić przebieg pojedynku gwałtownym atakiem, ale w ten sposób tylko przyspieszył swoją porażkę. W momencie, kiedy okazało się, że lider reprezentacji Kataru nie dobierze się do białego króla, praktycznie było już po partii.

foto 008Trzeciej rundy nie może zaliczyć do udanych małżeństwo polskich arcymistrzów. Mateusz Bartel (2620) przegrał z N R Vignesh (2422). Pozycja była bardzo spokojna, ale nasz arcymistrz spróbował zamieszać poprzez 19…Hb7 z dalszym b5. Komplikacje okazały się jednak korzystne dla siedemnastoletniego Hindusa, który wyszedł z nich z pionkiem więcej, którego pewnie zrealizował. Porażki doznała również Marta Bartel (2271). Burak Firat (2446) zdecydował się na niestandardowy wariant na Obronę Gruenfelda. Wybrana przez Polkę kontynuacja utrudniała przyszłościowe zrobienie roszady. W momencie, gdy król naszej arcymistrzyni schował się jednak za pionkami, to Turek zabrał już jednego pionka, co w połączeniu z przewagą pary gońców pozwoliło na proste zrealizowanie przewagi.

Jutro na pierwszej szachownicy zmierzą się jedyni zawodnicy posiadający komplet punktów – Anish Giri i Li Chao. Oczy polskich zawodników zwrócone będą jednak głównie na drugą deskę, gdzie mistrz świata, Magnus Carlsen, zmierzy się z coraz silniej grającym Janem-Krzysztofem Dudą. Trzymamy kciuki za polskiego reprezentanta! Dariusz Świercz zagra z Anglikiem, Davidem Howellem. Przeciwnikiem Kacpra Pioruna będzie kolejny zawodnik ze ścisłej czołówki światowej – Sergiej Karjakin. Radosław Wojtaszek podejmie niżej rozstawionego Daniele Vocaturo.

 

Wyniki Polaków:

Galeria zdjęć z rundy 3
Video z rundy 3

Nr   Zawodnik Wynik   Zawodnik
1 GM  Anish Giri 1 - 0 GM  Wojtaszek Radosław
2 GM  Yu Yangyi ½ - ½ GM  Świercz Dariusz
3 GM  Piorun Kacper ½ - ½ GM  Tomashevsky Evgeny
4 GM  Duda Jan Krzysztof 1 - 0 GM  Al-Sayed Mohammed
5 IM  Vignesh N R 1 - 0 GM  Bartel Mateusz
6 IM  Firat BuraK 1 - 0 GM  Bartel Marta

 

Partie Polaków

 

Runda 4  -  23 grudzień 2015 r.

foto 009Magnus Carlsen (2834) okazał się wciąż zbyt silny dla Jana-Krzysztoa Dudy (2663). Mistrz świata zdecydował się dość zaskakująco na agresywny Wariant Najdorfa w Obronie sycylijskiej, który nie jest spotykany często w jego praktyce, a grywa go również czarnym kolorem nasz zawodnik. Partia szybko przeszła do pozycji z roszadami w przeciwne strony, co sprzyjało dalszej dynamizacji gry. Atak Norwega okazał się jednak szybszy i to on przejął inicjatywę. Dalsze otwarcie pozycji poprzez polskiego arcymistrza uaktywniło jego figury, ale i parę gońców Carlsena. Ostatecznie mistrz świata w niezwykle ostrym stylu, dzięki świetnej serii ofiar, przeprowadził zwycięskie natarcie. Pojedynek liderów na pierwszej szachownicy zakończył się remisem. Wprawdzie grający białymi Li Chao zdawał się nieco przeważać przez większość partii, ale Anish Giri bronił się dokładnie i partia zakończyła się podziałem punktu. Spośród zawodników mających pół oczka straty, swoje partie wygrali Wesley So (z Władimirem Akopianem) i Maksym Matlakow (z Aleksandrą Kosteniuk).

foto 010Dariusz Świercz (2646) zanotował drugi remis z wyżej rozstawionym zawodnikiem. W symetrycznej strukturze Polak nieco przeważał nad Davidem Howellem (2688). Dzięki taktycznej sztuczce Anglikowi udało się jednak przejść do wyrównanej końcówki. Przegrał niestety Kacper Piorun (2637), którego pokonał Sergiej Karjakin (2766) – trzeci z rzędu przeciwnik Polaka należący do czołówki światowej. Mistrz świata w solvingu powtórzył debiut, który przyniósł mu remis w poprzedniej rundzie, tym razem otwarcie okazało się jednak bardziej pechowe. Wystarczył tylko jeden błąd (21.b4), aby Rosjanin przejął inicjatywę i nie wypuścił jej aż do końca partii. Zwycięstwo przypadło za to Radosławowi Wojtaszkowi (2723). Lider polskiej listy rankingowej zmierzył się z Danielem Vocaturo (2597). Polak wybrał agresywny plan na ustawienie struktury karlsbadzkiej, powiązany ze zrobieniem przez białe długiej roszady. Włoch próbował zdynamizować grę, ale w powstających komplikacjach lepiej radził sobie nasz arcymistrz. Po wielu taktycznych sztuczkach okazało się, że zwycięstwo przypadnie Radosławowi Wojtaszkowi, dzięki wyśmienitej pozycji Sf6.

Pierwsze zwycięstwo zanotował Mateusz Bartel (2620). Po raz kolejny jego przeciwnikiem był młody zawodnik, tym razem jedenastoletni Nodirbek Abdusattorow (2429). Przeciwnik próbował ominąć fazę debiutową poprzez pasywne ustawienie swoich figur, co bezwzględnie wykorzystał wielokrotny mistrz Polski. Nasz arcymistrz szybko zabrał reprezentantowi Uzbekistanu pionka, którego nie wypuścił już do końca partii. Złą passę kontynuuje Marta Bartel (2271). Ponownie trudny do odparcia stał się motyw związany z posunięciem h4 jako reakcja na Obronę Gruenfelda. W pewnym momencie atak grającego białymi Niemca utknął i była szansa na przejęcie inicjatywy. Partia przeszła jednako do końcówki lepszej dla rywala Polki, który miał parę gońców i ostatecznie ze zwycięstwa cieszył się Roven Vogel (2439).

Po czterech rundach prowadzi pięciu zawodników, którzy posiadają 3,5 punktu – Anish Giri, Li Chao, Wesley So, Magnus Carlsen i Maksym Matlakow. Na pierwszej szachownicy mistrz świata zmierzy się z Li Chao, gdy Anish Giri podejmie Wesleya So. W grupie pościgowej, która posiada 3 punkty, znajduje się dwóch Polaków – Radosław Wojtaszek i Dariusz Świercz. Lider polskich szachów będzie mógł zrewanżować się za listopadową porażkę Wiktorowi Bologanowi. Dariusz Świercz zmierzy się za to z Ukraińcem, Antonem Korobowem.

 

Wyniki Polaków:

Galeria zdjęć z rundy 4
Video z rundy 4

Nr   Zawodnik Wynik   Zawodnik
1 GM  Duda Jan Krzysztof 0 - 1 GM  Carlsen Magnus
2 GM  Świercz Dariusz ½ - ½ GM  Howell David W L
3 GM  Piorun Kacper 0 - 1 GM  Karjakin Sergey
4 GM  Wojtaszek Radosław 1 - 0 GM  Vocaturo Daniele
5 IM  Bartel Mateusz 1 - 0 FM  Abdusattorov Nodirbek
6 IM  Vogel Roven 1 - 0 GM  Bartel Marta

 

Partie Polaków

 

 

Runda 5  -  24 grudzień 2015 r.

foto 011Magnus Carlsen po wpadce w pierwszej rundzie wygrał czwartą partię z rzędu. Po Janie-Krzysztofie Dudzie, następnym szachistą, który doznał goryczy porażki z rąk mistrza świata, został Li Chao. Norweg kolejny raz zagrał niezwykle agresywną partię i prędko okazało się, że jego atak jest szybszy niż analogiczna akcja Chińczyka. Marsz pionka h Carlsena oczyścił tę linię i pozwolił białym figurom wejść do obozu czarnych. Końcowym akordem było posunięcie 24.d5, po którym cała pozycja Li Chao się rozpadła. Znakomita partia mistrza świata! Na drugiej szachownicy padł remis. Zarówno Anish Giri, jak i So Wesley nie stworzyli swojemu przeciwnikowi wystarczających kłopotów. Oznacza to że przy technicznej wygranej Władimira Kramnika nad Maksymem Matlakowem, samodzielnym liderem został Magnus Carlsen.

Szachiści z polskiej ekipy nie przegrali podczas wigilijnej rundy żadnej partii, notując cztery wygrane i dwa remisy. Szczególną uwagę zwraca znakomite zwycięstwo Dariusza Świercza (2646) nad wyżej rozstawionym Antonem Korobowem (2713). Partia rozgrywana była w tym samym wariancie, w którym Carlsen wygrał białymi z Li Chao. Tym razem jednak nasz arcymistrz pokazał, w jaki sposób powinny czarne wykazać dynamikę. Frontalny atak na białego króla okazał się dobrym pomysłem, a silne i mało widoczne 19…Sb3 prowadziło do dużej przewagi czarnych, co bez dalszych przygód zrealizował Polak.

foto 012Radosław Wojtaszek (2723) zremisował z Wiktorem Bologanem (2654). W powstałej, charakterystycznej strukturze, Polak stał nieco pasywniej, ale z nadzieją na trochę lepszą końcówkę. Rzeczywiście kolejne wymiany promowały naszego zawodnika, ale w momencie, gdy wydawało się, że czarne rozpoczną nacisk na pionka d4, reprezentantowi Mołdawii klasycznym uderzeniem 28.d5 udało się uprościć pozycję i partia skończyła się podziałem punktu. „Do gołych króli” grał Jan-Krzysztof Duda (2663) z Wang Yiye (2438). Przeciwnik Polaka dobrze radził sobie w technicznej pozycji, która powstała po debiucie. W pewnym momencie nasz arcymistrz zdecydował się na ofiarę jakości, ale w ten sposób nie rozwiązał wszystkich swoich kłopotów. Dzięki silnemu 23…c3 udało mu się jednak przejąć inicjatywę i zdawało się, że może rozstrzygać oddalony wolny pionek a. Kiedy zaczynało być już niezwykle groźnie dla Chińczyka, zdecydował się on na przejście do gorszej, ale remisowej końcówki i tak właśnie zakończyła się partia.

foto 013Stan punktowy znacząco poprawiła pozostała trójka naszych zawodników. Po przegranej z Karjakinem błyskawicznie podniósł się Kacper Piorun (2637), który wygrał z Janem-Christianem Schroderem (2511). Niemiec dość szybko przeszedł do końcówki, ale w długiej grze manewrowej lepiej radził sobie polski arcymistrz i to on cieszył się ze zwycięstwa po inwazji swoich wież po linii h i skutecznym polowaniu na białego króla. Mateusz Bartel (2620), po nieco słabszym początku, wygrał drugą partię z rzędu. Tym razem jego ofiarą stał się Samy Shoker (2489). Egipcjanin w pewnym momencie prawidłowo rozpoczął grę na skrzydle królewskim. Naszemu zawodnikowi udało się jednak zorganizować kontratak na drugim skrzydle. Od tego momentu nie wypuścił już przewagi i rywal musiał uznać się za pokonanego. Pierwszą partię wygrała Marta Bartel (2271), pokonując wyżej rozstawionego Mahadevana Sivę (2400). W symetrycznej strukturze Polka umiejętnie wykorzystała siłę pary gońców i sprytnie rozciągnęła grę na dwa skrzydła.

25 grudnia jest dla wszystkich zawodników dniem wolnym. Po świątecznym odpoczynku na pierwszej szachownicy zmierzy się Wesley So z Magnusem Carlsenem. Dariusz Świercz, który znajduje się w grupie pościgowej z 4 punktami, podejmie Sergieja Karjakina, a Radosław Wojtaszek (3,5/5) zagra z Sananem Sjugirowem.

 

 

Wyniki Polaków:

Galeria zdjęć z rundy 5
Video z rundy 5

Nr   Zawodnik Wynik   Zawodnik
1 GM  Bologan Viktor ½ - ½ GM  Wojtaszek Radosław
2 GM  Korobov Anton 0 - 1 GM  Świercz Dariusz
3 GM  Wang Yiye ½ - ½ GM  Duda Jan Krzysztof
4 GM  Schroeder Jan-Christian 0 - 1 GM  Piorun Kacper
5 GM  Shoker Samy 0 - 1 GM  Bartel Mateusz
6 WGM  Bartel Marta 1 - 0    Siva Mahadevan

 

Partie Polaków

 

Runda 6  -  26 grudzień 2015 r.

foto 014Prowadzący samodzielnie Magnus Carlsen zremisował na pierwszej szachownicy z Wesleyem So. Partia przebiegała pod znakiem kompleksowej gry strategiczno-taktycznej, charakterystycznej dla głównego wariantu Partii hiszpańskiej. Reprezentujący od niedawna Stany Zjednoczone So grał aktywnie, ale bezpiecznie, próbując stworzyć problemy urzędującemu mistrzowi świata. Norweg grał jednak dokładnie i utrzymał spokojnie pozycję – partia po niespełna 40 ruchach skończyła się powtórzeniem posunięć. Podziałem punktu skończyły się zresztą wszystkie partie zawodników będących krok za Carlsenem, więc Norwegowi udało się utrzymać samodzielne prowadzenie. Najciekawszy z nich był pojedynek pomiędzy Suryą Shekharem Gangulym, a Anishem Girim. Holender powstrzymał gwałtowny atak Hindusa i w momencie, gdy wydawało się, że wszystko już się niedługo zakończy, zawodnikowi grającemu białymi udało złapać się wiecznego szacha.

foto 015Oczy polskich kibiców było zwrócone jednak na inny pojedynek z tej samej grupy punktowej. Dariusz Świercz (2646) grał z Sergiejem Karjakinem (2766). Polski zawodnik rozpoczął spokojnie, ale pozycja szybko się zaostrzyła. Rosjanin nie poradził sobie z ambitnym 14.Sc3 i Polak po serii niestandardowych posunięć osiągnął małego plusa. Powstała końcówka wieżowa mimo drobnej przewagi nie była jednak możliwa do realizacji i zawodnicy zgodzili się w końcu na remis.

Gorzej powiodło się reszcie polskiej ekipy. Przegrał Radosław Wojtaszek (2723). Przyczyną powstałych kłopotów zdaje się posunięcie 15.ba4, po którym Sanan Sjugirow (2646) zaczął niepodzielnie panować na skrzydle hetmańskim. Po silnym 19…c5 inicjatywa przeszła już całkowicie w ręce Rosjanina, a po dalszych kilku błędach Polak musiał się poddać. Mateusz Bartel (2620) zremisował z Davidem Howellem (2688), który na tym turnieju takim samym wynikiem zakończył już pojedynek z Dariuszem Świerczem. Anglik szybko zaczął zdobywać przewagę na skrzydle królewskim. Polak próbował zmienić losy pojedynku fantazyjnym 21.Ge5, ale szybko okazało się, że sprowadza to tylko na niego większe problemy. Polski arcymistrz ponownie spróbował zamieszać w przebiegu partii poprzez 37.Gc6. foto 016Powstała niezwykle interesująca końcówka wieża z gońcem i pionkiem na wieżę z dwoma pionkami, jednakże David Howell nie mógł swojego pionka awansować, jak i zdobyć pionka Mateusza Bartla. Anglikowi nie udało się przebić postawionej twierdzy i partia zakończyła się remisem w końcówce wieża z gońcem na wieżę. Podziałem punktu zakończył się również pojedynek Jana-Krzysztofa Dudy (2663) z Hichamem Hamdouchim (2597). Doświadczony francuski arcymistrz nastawił się na pozycyjny przebieg partii, ale szybko utracił kontrolę nad grą i Polak przejął inicjatywę. Słabe 18…Wad8 pozbawiło jednak naszego arcymistrza przewagi i musiał zacząć obronę w pozycji z niepełną rekompensatą za pionka. Sprawdziła się jednak żartobliwa maksyma, że „wszystkie wieżówki są remisowe” i obaj zawodnicy musieli zadowolić się połową punktu.

Porażką polskiego zawodnika zakończyła się partia Xu Yinglun (2470) z Kacprem Piorunem (2637). Po kilku niedokładnościach nasz arcymistrz próbował nieco zamieszać poprzez ofiarę pionka, ale wyłącznie utrudniło mu to obronę. Chińczyk bez problemu sprowadził swoje figury wokół czarnego króla i zakończył partię zwycięskim atakiem. Nie powiodło się również Marcie Bartel (2271). Po raz kolejny przeciwnik foto 017wykazał się niezwykle niestandardowym debiutem, połączonym dodatkowo z szybkim marszem pionka h. Wszystko zdawało się układać po myśli naszej zawodniczki, która w pozycji z przeciwnymi roszadami zdobyła kontrolę nad otwartym centrum przy pomocy pary gońców. Nieco za mało konkretne posunięcia sprowadziły jednak Polkę pod praktyczny atak M R Venkatesha (2451). W pewnym momencie pękły białe pola w obozie naszej arcymistrzyni i partia zakończyła się zwycięstwem Hindusa.

W siódmej rundzie zmierzy się turniejowa jedynka z dwójką, tzn. Magnus Carlsen zagra z Anishem Giri. Spośród sześciu pojedynków wśród zawodników mających po 4,5 punktu, interesująco zapowiada się partia ubiegłorocznego zwycięzcy, Yu Yangyi, z byłym mistrzem świata, Władimirem Kramnikiem. Dariusz Świercz, który posiada najwięcej punktów spośród polskiej ekipy, został tym razem skojarzony z hinduskim arcymistrzem Pentalą Harikrishną.

 

Wyniki Polaków:

Galeria zdjęć z rundy 6
Video z rundy 6

Nr   Zawodnik Wynik   Zawodnik
1 GM  Świercz Dariusz ½ - ½ GM  Karjakin Sergey
2 GM  Wojtaszek Radosław 0 - 1 GM  Sjugirov Sanan
3 GM  Bartel Mateusz ½ - ½ GM  Howell David W L
4 GM  Hamdouchi Hicham ½ - ½ GM  Duda Jan Krzysztof
5    Xu Yinglun 1 - 0 GM  Piorun Kacper
6 GM  Venkatesh M.R. 1 - 0 WGM  Bartel Marta

 

Partie Polaków

 

Runda 7  -  27 grudzień 2015 r.

W pojedynku mistrza świata z najmłodszym zawodnikiem z pierwszej dziesiątki rankingowej, Anishem Girim, padł remis. Magnus Carlsen zdecydował się na pozycyjne podejście do Wariantu Najdorfa w Obronie sycylijskiej. Lekkie figury Norwega nie potrafiły jednak skontrolować kluczowego pola d5. W pewnym momencie Carlsen musiał wręcz powściągnąć nadmierne ambicje i przejść do równej końcówki. Kiedy wszystko zmierzało już do remisowej przystani to Holender ofiarował jakość w zamian za mobilne wolne pionki, ale mistrz świata za chwilę zwrócił materiał i partia zakończyła się podziałem punktu. Spośród sześciu pojedynków z grupy pościgowej wygrali Shakhriyar Mamedżarow i Sanan Sjugirow. Ofiarą pierwszego z nich stał się Surya Shekhar Ganguly. Partia szybko zeszła na bardzo niestandardowe tory. Jednakże to figury Hindusa były aktywniejsze i zdawało się, że jego inicjatywa przekracza poświęconego pionka. Wykazał on jednak nadmierne ambicje i Azer podporządkował sobie grę. Król Mamedżarowa musiał jednak udać się na „spacer”, a takie sytuacje prowokują błędy. Rzeczywiście, Ganguly był w stanie skutecznie zapolować na białego króla, ale zaprzepaścił szansę i od tego czasu białe nie wypuściły przewagi. W mniej zwrotów akcji obfitował pojedynek Sjugirowa z Dimitrim Jakowienko. Pogromca Radosława Wojtaszka z poprzedniej rundy szybko chwycił przewagę i stopniowo ją powiększał. Jego przeciwnik nie był w stanie się wydostać z gorszej pozycji i białe bardzo pewnie wygrały.

Lepiej niż w szóstej rundzie spisała się polska ekipa, wygrywając dwie partie i cztery remisując. Pół punktu przypadło m.in. Dariuszowi Świerczowi (2646) w pojedynku z Pentalą Harikrishną (2743). Hindus wybrał spokojny wariant i Polak nie miał problemów z debiutowym wyrównaniem. Po kilku wymianach prędko powstała wieżowa końcówka i mimo nieco aktywniejszej wieży Harikrishny, nasz arcymistrz bez problemu utrzymał remis.

Remisami zakończyły się również partie polskich zawodników, którzy posiadali 3,5 punktu. Mateusz Bartel (2620)zremisował z nadzieją chińskich szachów, szesnastoletnim Wei Yi (2730). Zawodnicy rozgrywali ostry wariant Obrony Gruenfelda. Chińczyk nie potrafił udowodnić ofiary pionka i Polak po debiucie stanął lepiej. Wei Yi próbował jednak ciągle na nowo rozniecać rekompensatę za pionka. Ostatecznie przeszło do końcówki z różnobarwnymi gońcami i zawodnicy podpisali remis. Bez historii przeszedł pojedynek Radosława Wojtaszka (2723) z Alexandrem Ipatowem (2619). Turek powtórzył wariant, który nasz arcymistrz grał już z Grzegorzem Gajewskim na Mistrzostwach Polski w 2012 roku, po czym wziął wiecznego szacha. Powtórzeniem posunięć zakończyła się również partia Jana-Krzysztofa Dudy (2663) z Benjaminem Bokiem (2594). Holendrowi udało się wykazać typową dla Obrony Gruenfelda dynamikę i polski zawodnik wpadł po debiucie w kłopoty. Końcowa pozycja wyglądała nieco lepiej dla Boka, ale wolał on nie ryzykować i wziąć remis.

Swoją partię wygrał Kacper Piorun (2637). Pojedynek rozpoczął się od 1.e4 e5, ale po kilku posunięciach struktura zaczęła przypominać Obronę królewsko-indyjską. Ambitne 15.f4 całkowicie zmieniło charakter gry i w powstającym chaosie o wiele lepiej poradził sobie mistrz świata w rozwiązywaniu zadań. Wprawdzie Abhimanyu Puranik (2442) zabrał sporo materiału za ofiarowanego hetmana, to jego król cały czas znajdował się w niebezpieczeństwie. W końcówce hetman Polaka udowodnił swoją wyższość związaną z mobilnością i to Kacper Piorun cieszył się z punktu. Wygrała również Marta Bartel (2271) z Aryanem Gholamim (2422). Nasza zawodniczka zagrała ciekawą ofiarę jakości i młody Irańczyk pogubił się w powstających komplikacjach. Para gońców Polki okazała się niesamowicie silna, a przeprowadzony atak skuteczny.

Po wygranych Mamedżarowa i Sjugirowa dołączyli oni do liderującego Magnusa Carlsena. Pierwszy z nich zmierzy się z mistrzem świata, gdy Sjugirow podejmie Kramnika. Dariusz Świercz trafił na kolejnego zawodnika z klubu 2700+, Nikitę Witiugowa. Polskich kibiców zainteresuje z pewnością również „derbowa” partia, Radosław Wojtaszek-Mateusz Bartel.

 

Wyniki Polaków:

Galeria zdjęć z rundy 7
Video z rundy 7

Nr   Zawodnik Wynik   Zawodnik
1 GM  Harikrishna P. ½ - ½ GM  Świercz Dariusz
2 GM  Bartel Mateusz ½ - ½ GM  Wei Yi
3 GM  Ipatov Alexander ½ - ½ GM  Wojtaszek Radosław
4 GM  Duda Jan Krzysztof ½ - ½ GM  Bok Benjamin
5 GM  Piorun Kacper 1 - 0 IM  Puranik Abhimanyu
6 WGM  Bartel Marta 1 - 0 FM  Gholami Aryan

 

Runda 8  -  28 grudzień 2015 r.

Magnus Carlsen gładko rozprawił się z Shakhriyarem Mamedżarowem. Grający białymi Azer szybko dostał izolowanego pionka w centrum, po czym słusznie rozpoczął walkę o aktywność. Kilka nietrafionych decyzji, w tym typowe, ale zagrane w niefortunnym momencie 20.d5 sprawiło, że po 22...f5 stało się jasne, że wygrać może tylko mistrz świata i nic nie zmieniła również podejrzana ofiara figury Mamedżarowa. Pojedynek na drugiej szachownicy także zakończył się rezultatywnie. W odwróconej strukturze karlsbadzkiej Władimir Kramnik zdecydował się na bardzo ambitne 13.0-0-0. Oznaczało to wprawdzie, że może znaleźć się pod atakiem, ale za to nie było widać, na które skrzydło powinien udać się król Sanana Sjugirowa. Czarne wybrały raczej źle, gdyż po 19...0-0-0 atak białych był łatwiejszy i ofensywa Kramnika na tym skrzydle ostatecznie zadecydowała. Podobnie jak w partii na pierwszej szachownicy nie pomogło również naciągane poświęcenie Sjugirowa. Spośród zawodników mających pół punktu mniej niż liderująca trójka wygrał jeszcze Yu Yangyi z Nilsem Grandeliusem. Szwed szybko podstawił figurę i ubiegłoroczny triumfator nie wypuścił już zwycięstwa z rąk.

Trzeci remis z rzędu przypadł Dariuszowi Świerczowi (2646). Dość szybko doszło do uproszczeń i partia przybrała końcówkowy charakter. Nikita Witiugow (2724) być może mógł jeszcze walczyć, pokładając swoje nadzieje w pewnej słabości białych pionków skrzydła hetmańskiego, ale powtórzył posunięcia, zmuszając naszego zawodnika do podpisania remisu. Po długiej walce Radosław Wojtaszek (2723) zwyciężył w bratobójczym pojedynku z Mateuszem Bartlem (2620). Wydawało się, że po typowym 15...d5 czarne w pełni wyrównują, ale lider polskiej listy rankingowej nie złożył broni i spróbował wykazać zalety centralnego ustawienia swoich figur. Po kilku ruchach okazało się, że odpowiedź na klasyczne pytanie: „pionek d5 – słabość czy siła?” jest korzystna dla Radosława Wojtaszka i zaawansowanie wolnego pionka d zadecydowało o wygranej białych.

Swoją partię wygrał Jan-Krzysztof Duda (2663). Pojedynek z Pawlem Tregubowem (2589) rozpoczął się bardzo ostro, aby szybko przejść do obustronnej końcówki, w której Polak posiadał pionka za jakość. Słaba struktura Rosjanina utrudniała mu prowadzenie praktycznej gry i nasz arcymistrz prędko stworzył sobie większe szanse od przeciwnika. Niedokładna obrona rywala sprawiła, że Jan-Krzysztof Duda zrealizował ostatecznie przewagę. Zwyciężył również Kacper Piorun (2637) z Daniłem Yuffą (2504). Kluczowym momentem pojedynku było silne uderzenie 12...e4, po którym Polak w pełni przejął inicjatywę. Mimo pewnych szans Rosjanin nie wytrzymał stałego naporu naszego arcymistrza, który po serii dynamicznych posunięć przeciągnął pojedynek na swoją korzyść. Przegrała niestety Marta Bartel (2271) z Vahapem Sanalem (2487). Turek silnym marszem b6-b5-b4 przejął inicjatywę przy parze gońców. Polka próbowała odmienić losy pojedynku niespodziewanym atakiem, ale dokładna obrona jej rywala sprawiła, że została bez kilku pionków i ostatecznie musiała uznać się za pokonaną.

Przed ostatnią rundą samodzielnie prowadzi Magnus Carlsen przed Władimirem Kramnikiem i Yu Yangyi. Rozgrywany na pierwszej szachownicy pojedynek aktualnego mistrza świata z byłym zdobywcą tego tytułu z pewnością zainteresuje szachowych kibiców. W tym czasie ubiegłoroczny zwycięzca Qatar Masters Open zagra z Wesleyem So. Polscy fani z pewnością liczą na końcowy akord Dariusza Świercza, który został dobrany do Wasilija Iwańczuka. Radosława Wojtaszka czeka kolejny polski pojedynek, gdyż jego przeciwnikiem jest Kacper Piorun. Jan-Krzysztof Duda zagra z Aleksandrem Lendermanem.

 

Wyniki Polaków:

Galeria zdjęć z rundy 8
Video z rundy 8

Nr   Zawodnik Wynik   Zawodnik
1 GM  Świercz Dariusz ½ - ½ GM  Vitiugov Nikita
2 GM  Wojtaszek Radosław 1 - 0 GM  Bartel Mateusz
3 GM  Tregubov Pavel V. 0 - 1 GM  Duda Jan Krzysztof
4 IM  Yuffa Daniil 0 - 1 GM  Piorun Kacper
5 WGM  Bartel Marta 0 - 1 IM  Sanal Vahap

 

Runda 9  -  29 grudzień 2015 r.

Spokojny przebieg miał pojedynek pomiędzy aktualnym a byłym mistrzem świata. Magnus Carlsen wybrał bardzo bezpieczne odgałęzienie na Obronę berlińską zastosowaną przez Władimira Kramnika i partia po krótkim przebiegu została zakończona remisem w symetrycznej strukturze. O wiele większe emocje zafundowali zawodnikom Yu Yangyi i Wesley So. Chińczyk, który posiadał przed ostatnią rundą pół punktu mniej od Carlsena, potrzebował wygranej, aby przy remisie mistrza świata zrównać się z nim punktami. I tak właśnie się stało, gdyż ubiegłoroczny zwycięzca Qatar Masters Open wzniósł się na wyżyny swoich umiejętności i po długiej batalii pokonał reprezentanta Stanów Zjednoczonych. Początkowo wydawało się, że partia może mieć jednostronny przebieg, gdyż gońce Chińczyka dominowały w pozycji, ale Wesleyowi So udało się wykazać aktywność i to on przejął inicjatywę. Niedokładności Amerykanina spowodowały jednak, że Yu Yangyi dostał aż cztery pionki za skoczka w końcówce i krok po kroku prowadził je do pola przemiany, ostatecznie zamieniając przewagę w punkt. Oznaczało to według regulaminu konieczność rozegrania dogrywki w szachach błyskawicznych. Zdecydowanie lepszy okazał się w tym Carlsen, który wygrał 2-0 z Yu Yangyi. W pierwszej partii Norweg przeprowadził śmiały atak, którego ukoronowaniem była zwycięska ofiara wieży. Drugiej partii Chińczyk nie wytrzymał nerwowo i zaraz po debiucie podstawił figurę.

Niestety, trzymający się przez większość turnieju w czołówce Dariusz Świercz (2646) przegrał w ostatniej rundzie z legendarnym Wasilijem Iwańczukiem (2710). Po debiucie przeszło do symetrycznej struktury, a niedokładne 17.Se5, otwierające czarnego gońca, dało lekką przewagę Ukraińcowi. Polak został postawiony w nieprzyjemnej, obronnej pozycji, w której goniec czarnych przeważał nad białym skoczkiem. Wymiana wież przypieczętowała przewagę Iwańczuka, który dowiózł zwycięstwo do końca partii. Remisem zakończył się „derbowy” pojedynek Kacper Piorun (2637) – Radosław Wojtaszek (2723). Zawodnicy wykazali się głęboką znajomością teorii i znakomicie radzili sobie w dżungli wariantów i chaosie powstałym na szachownicy. Po wielu wzajemnych trickach (m.in. 19...Wfd8 20.Sd4) przeszło do końcówki z pionkiem w zamian za jakość dla mistrza świata w rozwiązywaniu zadań. Radosław Wojtaszek słusznie ocenił, że mimo materialnej przewagi pozycja jest dla niego niebezpieczna i przeszedł do wyrównanej wieżówki. Zwyciężył Jan-Krzysztof Duda (2663). Partia prędko doszła do równej końcówki, ale polski zawodnik próbował skomplikować grę. Taktyka taka przyniosła skutek, gdyż Aleksandr Lenderman (2626) popełniał coraz więcej błędów i ostatecznie został z bardzo złym Gb7, co wykorzystał nasz arcymistrz.

 Wygrał Mateusz Bartel (2620), mszcząc się na pogromcy swojej żony, M R Venkateshu (2451). Polski arcymistrz prawidłowo zareagował na rzadziej grane 3...g6 w Partii hiszpańskiej i dzięki aktywnej grze przeważał przez całą partię, tworząc zwycięski atak. Przegrała Marta Bartel (2271) z Rout Padmini (2437). Polka próbowała powstrzymać atak Hinduski poprzez wymianę hetmanów, ale przez to przeszło do nieco gorszej dla naszej zawodniczki końcówki. Marta Bartel nie znalazła remedium na maszerujące pionki b i c i punkt zainkasowała rywalka.

 

Wyniki Polaków:

Galeria zdjęć z rundy 9
Video z rundy 9

Nr   Zawodnik Wynik   Zawodnik
1 GM  Świercz Dariusz 0 - 1 GM  Ivanchuk Vassily
2 GM  Piorun Kacper ½ - ½ GM  Wojtaszek Radosław
3 GM  Duda Jan Krzysztof 1 - 0 GM  Lenderman Aleksandr
4 GM  Bartel Mateusz 1 - 0 GM  Venkatesh M.R.
5 IM  Padmini Rout 1 - 0 WGM  Bartel Marta

 

Podsumowanie

Magnus Carlsen po dogrywce z Yu Yangyi wygrywa Qatar Masters Open 2015

Mistrz świata Magnus Carlsen po remisowym falstarcie w pierwszej rundzie z Gruzinką Niną Batsiaszwili wygrał cztery kolejne rundy (w tym z Janem-Krzysztofem Dudą i Li Chao) i w ósmej partii dołożył zwycięstwo z Shakhriyarem Mamedżarowem, co pozwoliło mu zdobyć 7 punktów z 9 partii. Z takim samym dorobkiem pięciu plusów turniej zakończył ubiegłoroczny triumfator, Yu Yangyi. Chińczyk dołączył do Carlsena rzutem na taśmę wygrywając dwie ostatnie rundy, w tym z Wesleyem So. Według regulaminu oznaczało to konieczność rozegrania dogrywki w szachach błyskawicznych, którą gładko wygrał Norweg, pokonując Yu Yangyi 2-0. Pół punktu mniej niż pierwsza dwójka zgromadziło pięciu zawodników. Dzięki najlepszemu uzyskanemu rankingowi miejsce na podium przypadło byłemu mistrzowi świata, Władimirowi Kramnikowi. Dalsze miejsca zajęli Sergiej Karjakin, Sanan Sjugirow, Ni Hua i Wasilij Iwańczuk.

 Na najwyższym miejscu wśród Polaków uplasował się Jan-Krzysztof Duda, który po zwycięstwach w dwóch ostatnich rundach zgromadził 6 punktów i uplasował się na 14 miejscu. Polak przegrał ze zwycięzcą, Magnusem Carlsenem, a w partiach z zawodnikami o niższych rankingach odnotował cztery zwycięstwa i cztery remisy, co pozwoliło mu zarobić cztery punkty do rankingu elo.

 5,5 punktu zdobyło trzech Polaków: Dariusz Świercz, Radosław Wojtaszek i Kacper Piorun. Pierwszy z nich był z pewnością największym pechowcem wśród Polaków, gdyż przez większość turnieju plasował się na czołowych miejscach. Dopiero porażka w ostatniej rundzie z Iwańczukiem, zamiast walki o miejsca w pierwszej dziesiątce, wyrzuciła Dariusza Świercza na 21 miejsce. Jednakże dzięki aż sześciu partiom z zawodnikami z rankingiem powyżej 2700 (Yu Yangyi, Korobow, Karjakin, Harikrishna, Witiugow i Iwańczuk) zarobił najwięcej punktów elo spośród członków polskiej ekipy – 15. 23 miejsce i 3 punkty straty do rankingu zaliczył Radosław Wojtaszek. Lider polskiej listy rankingowej poniósł dwie porażki (w trzeciej rundzie z Giri i w szóstej partii Sjugirowem), co nie pozwoliło włączyć się do walki o czołowe miejsca. 6 punktów elo zarobił Kacper Piorun, kończąc turniej na 24 miejscu. Po świetnym początku (remisy z Kramnikiem i Tomaszewskim) przegrał z Karjakinem. Jednak dopiero porażka z niżej rozstawionym Xu Yinglun nie pozwoliła powrócić mistrzowi świata w solvingu do walki o pierwszą dziesiątkę.

Niezbyt udany turniej zaliczył Mateusz Bartel, który z 5 punktami znalazł się na 48 miejscu, tracąc 6 oczek elo. Po słabym początku (dwa remisy i porażka z niżej rozstawionymi zawodnikami) udało mu się podnieść, po czym zanotował dwa cenne remisy z Howellem i Wei Yi. Porażka w bratobójczej walce z Radosławem Wojtaszkiem na powrót odrzuciła wielokrotnego mistrza Polski na dalszą lokatę. Marta Bartel skończyła na 124 miejscu i zgromadziła 2,5 punktu. Należy jednak pamiętać, że rozpoczynała od przedostatniego miejsca na liście startowej i dwie wygrane i remis dały jej 3 punkty rankingowe zysku.

 

Tabela końcowa turnieju

M-ce Tytuł Zawodnik Kraj ELO Pkt. TB1 TB2 TB3
1 GM Carlsen Magnus NOR 2834 7 2887 44,5 48
2 GM Yu Yangyi CHN 2736 7 2863 45 48,5
3 GM Kramnik Vladimir RUS 2796 6,5 2833 47,5 51,5
4 GM Karjakin Sergey RUS 2766 6,5 2793 44,5 46,5
5 GM Sjugirov   Sanan RUS 2646 6,5 2791 45,5 49,5
6 GM Ni Hua CHN 2693 6,5 2762 42,5 45
7 GM Ivanchuk Vassily UKR 2710 6,5 2700 39 42,5
8 GM Giri Anish NED 2784 6 2815 47 51,5
9   Xu Yinglun CHN 2470 6 2800 48 52
10 GM Ganguly   Surya Shekhar IND 2648 6 2743 42,5 45,5
11 GM Harikrishna   P. IND 2743 6 2736 44,5 48
12 GM Ponomariov   Ruslan UKR 2710 6 2720 42,5 46,5
13 GM Akopian   Vladimir ARM 2648 6 2713 38,5 42
14 GM Duda   Jan-Krzysztof POL 2663 6 2697 38 42
15 GM Nguyen Ngoc Truong Son VIE 2642 6 2691 40,5 43,5
16 GM Vitiugov   Nikita RUS 2724 6 2687 43 47
17 GM Sethuraman   S.P. IND 2639 6 2634 38 40
18 GM So Wesley USA 2775 5,5 2753 48,5 53
19 GM Li Chao B CHN 2750 5,5 2750 48 53
20 GM Mamedyarov   Shakhriyar AZE 2748 5,5 2743 47 51
21 GM Swiercz   Dariusz POL 2646 5,5 2733 47,5 50,5
22 GM Zhang Zhong   SIN 2619 5,5 2730 43,5 45,5
23 GM Wojtaszek   Radoslaw POL 2723 5,5 2697 43,5 47,5
24 GM Piorun   Kacper POL 2637 5,5 2677 42,5 46,5
25 GM Howell   David W L ENG 2688 5,5 2676 42 46
26 GM Ipatov   Alexander TUR 2619 5,5 2675 40 43,5
27 GM Naroditsky   Daniel USA 2628 5,5 2670 40 41,5
28 GM Matlakov   Maxim RUS 2684 5,5 2666 40,5 45
29 GM Jakovenko   Dmitry RUS 2737 5,5 2663 42 45,5
30 GM Grandelius   Nils SWE 2632 5,5 2661 42 45,5
31 GM Korobov   Anton UKR 2713 5,5 2661 40 44
32 GM Bologan   Viktor MDA 2654 5,5 2649 40 44,5
33 IM Lin Chen CHN 2532 5,5 2632 40,5 44
34 GM Lu Shanglei   CHN 2618 5,5 2617 36,5 39
35 GM Vidit   Santosh Gujrathi IND 2644 5,5 2615 40,5 44
36 GM Fedoseev   Vladimir RUS 2664 5,5 2614 39 41,5
37 GM Khismatullin   Denis RUS 2654 5,5 2605 38 41
38 GM Hou Yifan CHN 2683 5,5 2591 39,5 43,5
39 GM Sasikiran   Krishnan IND 2638 5,5 2571 39 42
40 IM Gagare   Shardul IND 2470 5 2706 42 46
41 GM Salem A.R.   Saleh UAE 2622 5 2658 44 47,5
42 GM Bluebaum   Matthias GER 2590 5 2654 42 45
43 GM Tomashevsky   Evgeny RUS 2744 5 2626 41 45,5
44 GM Aravindh   Chithambaram Vr. IND 2486 5 2612 37,5 39,5
45 GM Al-Sayed   Mohammed QAT 2520 5 2606 41,5 45,5
46 GM Lenderman   Aleksandr USA 2626 5 2570 37 39,5
47 IM Ly Moulthun   AUS 2462 5 2569 38 40,5
48 GM Bartel   Mateusz POL 2620 5 2565 36,5 39,5
49 GM Dubov   Daniil RUS 2655 5 2562 40 43
50 GM Moiseenko   Alexander UKR 2689 5 2551 34,5 38
51 GM Adhiban B. IND 2669 5 2536 36,5 40
52 GM Xu Jun CHN 2526 5 2531 39 41,5
53 IM Kashlinskaya   Alina RUS 2448 5 2500 33,5 35,5
54 GM Khotenashvili   Bela GEO 2496 5 2491 31 33
55 GM Shoker Samy   EGY 2489 5 2489 34 35,5
56 IM Vignesh N R   IND 2422 4,5 2655 43,5 48
57 IM Yuffa   Daniil RUS 2504 4,5 2606 43 46
58 GM Kosteniuk   Alexandra RUS 2542 4,5 2604 40 43
59 FM Li Di CHN 2389 4,5 2568 39,5 43,5
60 GM Bok   Benjamin NED 2594 4,5 2561 42 44,5
61 IM Karavade   Eesha IND 2379 4,5 2559 37 40,5
62 FM Rohan Ahuja   IND 2426 4,5 2546 37,5 39,5
63 WGM Saduakassova   Dinara KAZ 2407 4,5 2538 36 38
64 IM Saiyn   Zhanat KAZ 2394 4,5 2537 37,5 41,5
65   Firouzja   Alireza IRI 2372 4,5 2534 35,5 39
66 IM Aryan   Chopra IND 2436 4,5 2533 37,5 40,5
67 GM Tregubov   Pavel V. RUS 2589 4,5 2526 38,5 41,5
68 FM Basso Pier   Luigi ITA 2438 4,5 2523 36,5 40,5
69 GM Wei Yi CHN 2730 4,5 2516 39 43
70 WGM Goryachkina   Aleksandra RUS 2493 4,5 2513 36 37,5
71   Roy Prantik   IND 2370 4,5 2509 38 42
72 GM Stefanova   Antoaneta BUL 2521 4,5 2492 35 37
73 GM Harika   Dronavalli IND 2513 4,5 2479 40,5 43,5
74 IM Sunilduth   Lyna Narayanan IND 2494 4,5 2473 35,5 38,5
75 GM Rambaldi   Francesco ITA 2560 4,5 2471 36,5 39,5
76 GM Bromberger   Stefan GER 2521 4,5 2459 33 35,5
77 IM Sanal Vahap   TUR 2487 4,5 2414 30 32
78 GM Schroeder Jan-Christian   GER 2511 4,5 2404 33,5 36
79 IM Wang Yiye CHN 2438 4 2532 39,5 42,5
80 IM Puranik   Abhimanyu IND 2442 4 2532 38,5 41,5
81   Raja   Harshit IND 2325 4 2503 40 44
82 GM Hamdouchi   Hicham FRA 2597 4 2492 40 42,5
83 IM Tissir   Mohamed MAR 2346 4 2491 40 44
84 IM Khademalsharieh   Sarasadat IRI 2380 4 2482 35,5 39
85   Mohammad Nubairshah Shaikh IND 2414 4 2481 40 42,5
86 FM Moroni Luca   Jr ITA 2466 4 2468 34,5 37
87 GM Sundararajan   Kidambi IND 2513 4 2465 37 39
88 GM Zhukova   Natalia UKR 2488 4 2460 34 36,5
89 IM Tabatabaei   M.Amin IRI 2482 4 2455 37,5 40,5
90 GM Vocaturo   Daniele ITA 2597 4 2447 39 41,5
91   Dai   Changren CHN 2328 4 2432 32 34
92 GM Khairullin   Ildar RUS 2647 4 2427 36,5 40
93 GM Esen Baris TUR 2562 4 2416 38,5 42
94 WFM Vaishali R IND 2313 4 2391 33 35
95 IM Firat Burak   TUR 2446 4 2387 32 34
96 IM Lorparizangeneh   Shahin IRI 2454 4 2387 31 33
97 GM Krush Irina   USA 2468 4 2387 30,5 32,5
98 GM Venkatesh   M.R. IND 2451 4 2387 30 32
99 IM Vogel Roven   GER 2439 4 2377 29,5 31,5
100 GM Dzagnidze   Nana GEO 2559 4 2357 28,5 30,5
101 IM Svane   Rasmus GER 2529 4 2347 31 33
102 IM Ma Zhonghan   CHN 2463 3,5 2501 39 41,5
103 IM Pham Le   Thao Nguyen VIE 2319 3,5 2477 37,5 41
104 IM Abhishek   Kelkar IND 2393 3,5 2465 38,5 42,5
105 FM Abdusattorov   Nodirbek UZB 2429 3,5 2440 37 39,5
106 IM Ali Marandi   Cemil Can TUR 2454 3,5 2430 39,5 43
107 GM Carlsson   Pontus SWE 2433 3,5 2424 34,5 37,5
108 IM Seyb   Alexander GER 2425 3,5 2422 34,5 36,5
109 IM Batsiashvili   Nino GEO 2498 3,5 2398 34,5 37
110 WGM Pourkashiyan   Atousa IRI 2322 3,5 2393 31,5 33
111 IM Padmini   Rout IND 2437 3,5 2361 34 36
112 GM Neelotpal   Das IND 2475 3,5 2336 31 33
113 WGM Abdumalik   Zhansaya KAZ 2390 3 2430 38,5 42,5
114   Fang   Yuxiang CHN 2438 3 2417 38,5 41,5
115 IM Nezad   Husein Aziz QAT 2425 3 2397 35 37
116 IM Guramishvili   Sopiko GEO 2368 3 2353 34 36
117 WIM Pratyusha   Bodda IND 2260 3 2350 32 34
118 FM Haria Ravi ENG 2416 3 2335 32 34
119 WIM Bivol Alina   RUS 2344 3 2332 30 31,5
120 IM Li Ruofan SIN 2372 3 2325 29 31
121 WIM Derakhshani   Dorsa IRI 2307 3 2308 29 30,5
122 IM Sagar Shah IND 2441 2,5 2356 38 40
123 IM Christiansen   Johan-Sebastian NOR 2385 2,5 2294 32,5 34,5
124 WGM Bartel   Marta POL 2271 2,5 2292 31,5 33
125 IM Konguvel   Ponnuswamy IND 2377 2,5 2292 30,5 32
126 FM Gholami   Aryan IRI 2422 2,5 2218 31,5 33
127 IM Slavin   Alexey RUS 2388 2,5 2193 29 30,5
128 IM Piasetski   Leon CAN 2287 2,5 2165 29 31
129 GM Shankland   Samuel L USA 2646 2 2387 32 35
130 FM Goriatchkin   Jouri RUS 2318 2 2235 29,5 32
131 IM Ezat   Mohamed EGY 2490 2 2186 29,5 31,5
132   Siva   Mahadevan IND 2400 2 2082 29,5 31

 

 

 

 

 

ME BiS 2015

 

Przez ostatnie lata to Polska była gospodarzem Mistrzostw Europy w szachach szybkich i błyskawicznych. Podczas ostatnich zdobyliśmy trzy medale – złoty i brązowy w szachach szybkich Janka Dudy i Grześka Gajewskiego oraz srebrny w szachach błyskawicznych tego pierwszego. W 2015 roku jednak gospodarzem został białoruski Mińsk i tam zobaczymy zmagania o tytuł najlepszego zawodnika kontynentu w tych dwóch odmianach szachów.

W piątek 18 grudnia odbędzie się turniej szachów błyskawicznych na dystansie 11 podwójnych rund. Niestety nie zobaczymy w nim ani obrońcy tytułu wicemistrza Europy Jana Krzysztofa Dudy, ani pozostałych naszych reprezentantów. Ich rywalizację będziemy śledzić w Katarze.

Nie zmienia to faktu, że zawody będą bardzo silne, a zagra w nich prawie 600 zawodników, w tym dwóch specjalistów od tego typu gry, czyli rozstawiony z nr 1 Iuri Shukuro z Ukrainy oraz obrońca tytułu z Wrocławia David Navara. W sumie ranking powyżej 2600 ma 32 uczestników.

 

W sobotę 19 grudnia rozpoczyna się turniej szachów szybkich (rapid). W turnieju zagra 800 zawodników. Swoisty rekord. Z numerem pierwszym zagra Mamedyarov Shakhriyar z Azerbejdżanu przed Rosjanami Andreikinem Dmitryjem i Inarkievem Ernesto.

Sędzią głownym zawodów jest Polak Andrzej Filipowicz.

 

Strona Mistrzostw

Serwis turniejowy i wyniki "blitz"
Serwis turniejowy i wyniki "rapid"

Transmisja partii z "blitza" na żywo

Transmisja partii z "rapid" na żywo

 

Szachy błyskawiczne

Mistrzem Europy został reprezentant Azerbejdżanu Rauf Mamedov, który zdobył 18 pkt i lepszą punktacją pomocniczą wyprzedził Borisa Savchenko z Rosji. Brąz przypadł reprezentantowi tego samego kraju Alexandrowi Riazantsevovi, który zdobył punkt mniej. 

ME BiS 2015 wyniki blitz

 

Szachy szybkie

Mistrzem Europy – następcą Jana-Krzysztofa Dudy – został Rosjanin Ivan Popov, który zdobył 10 pkt. Srebro przypadło Ormianinowi Hrantowi Melkomyanowi, a brąz reprezentantowi Ukriany Vadimowi Razinowi.

ME BiS 2015 wyniki szybkie

 

 

 

 

 

 

London Chess

 

W dniach 4-13 grudnia 2015 r. najlepsi szachiści świata spotkają się w Londynie, gdzie rozegrany zostanie turniej „London Chess Classic„. W tym roku będzie to jeden z trzech turniejów tzw. Chess Tour„, w którego skład wchodzą jeszcze zawody w „Norway Chess” rozgrywane w Stavanger (Norwegia), oraz „Sinquefield Cup” w Saint Louis (USA).

W części "angielskiej" zagra dziesięciu zawodników: Magnus CARLSEN (Norwegia), Fabiano CARUANA (USA), Viswanathan ANAND (Indie), Levon ARONIAN (Armenia), Veselin TOPALOV (Bułgaria), Hikaru NAKAMURA (USA), Alekxander GRISCHUK (Rosja), Anish GIRI (Holandia), Maxime VACHIER-LAGRAVE (Francja), Michael ADAMS (Anglia).

     
                 
carlsen   caruana   nakamura   topalov   grischuk
Magnus Carlsen Fabiano Caruana Hikaru Nakamura Veselin Topalov Alexander Grischuk
                 
anand   giri   aronian   adams   vachierlagrave
Vishy Anand Anish Giri Levon Aronian Michael Adams Maxime Vachier-Lagrave
                 

Tegoroczny turniej w Londynie zapowiada się niezwykle emocjonująco, ponieważ stanowi ostatni etap "Chess Tour". Zagrają w nim aktualny mistrz świata Magnus Carlsen, czy chociażby były mistrz świata Viswanathan Anand. W każdym z trzech turniejów fundusz nagród wynosi 300 tyś. dolarów, a całego cyklu ponad 1 mln. dolarów.

 

Tabela wyników w turnieju "Norway Chess" (Norwegia) - czerwiec 2015

  M-ce     Title    Name    Rating    Fed    Score    Grand Tour Points 
1 GM Veselin Topalov 2798 BUL 13
2 GM Viswanathan Anand 2804 IND 6 10
3 GM Hikaru Nakamura 2802 USA 6 8
4 GM Anish Giri 2773 NED 7
5 GM Fabiano Caruana 2805 ITA 4 6
6 GM Maxime Vachier-Lagrave 2723 FRA 4 5
7 GM Magnus Carlsen 2876 NOR 4
8 GM Alexander Grischuk 2781 RUS 3
9 GM Levon Aronian 2780 ARM 3 2
10 GM Jon Ludvig Hammer 2677 NOR 3 1

 

Tabela wyników w turnieju "Sinquefield Cup" (USA) - sierpień 2015

  M-ce    Title    Name    Rating    Fed    Score    Grand Tour Points 
1 GM Levon Aronian 1 2765 ARM 6 13
2 GM Magnus Carlsen 2853 NOR 5 10
3 GM Hikaru Nakamura 2814 USA 5 8
4 GM Maxime Vachier-Lagrave 2731 FRA 5 7
5 GM Anish Giri 2793 NED 5 6
6 GM Alexander Grischuk 2771 RUS 5
7 GM Veselin Topalov 2816 BUL 4
8 GM Fabiano Caruana 2808 ITA 3
9 GM Viswanathan Anand 2816 IND 2
10 GM Wesley So 2779 NOR 3 1

 

Tabela wyników w cyklu "Chess Tour" (po 2 turniejach)

  M-ce    Title    Name    Rating    Federation    Grand Tour Points 
1 GM Veselin Topalov 2816 Bulgaria 17
2 GM Hikaru Nakamura 2814 USA 16
3 GM Levon Aronian 2765 Armenia 15
4 GM Magnus Carlsen 2853 Norway 14
5 GM Anish Giri 2793 Netherlands 13
6 GM Viswanathan Anand 2816 India 12
6 GM Maxime Vachier-Lagrave 2744 France 12
7 GM Fabiano Caruana 2808 USA 9
8 GM Alexander Grischuk 2771 Russia 8
9 GM Jon Ludvig Hammer 2683 Norway 1
10 GM Wesley So 2773 USA 1

 

Krzysztof Jopek na swoim blogu tak napisał: Za kilka dni rusza London Chess Classic z całą plejadą szachowych gwiazd z Magnusem Carlsenem na czele!

Kirsan Ilumżynow od wielu lat stoi na czele światowej federacji szachów i wstyd z tego powodu również mamy światowy. Szachy za jego sprawą wplątywane są w najciemniejsze  i najbardziej niejasne interesy jakie rozgrywają się na naszych oczach w różnych miejscach kuli ziemskiej. Człowiek ten uwielbia bezpośredni kontakt z najgorszymi tyranami współczesności. Widziano go w Libii przy Kaddafim, który pacyfikował ludność cywilną, teraz U.S.A nałożyło na niego sankcje za wspieranie reżimu Asada w Syrii. Jak widać, szachy mają znakomitego mecenasa, mając takiego armatora i kapitana w jedynym, możemy być pewni, że nasz statek zawsze bezpiecznie dopłynie do miejsca swojego przeznaczenia, zwłaszcza, że znaczna część załogi jest milcząca i karna.

Za kilka dni kolejny wielki test przed Magnusem, który ostatnimi czasy cienko przędzie. W takiej formie nikt mistrza świata nie widział i każdy chyba jest ciekaw, co on z tym fantem pocznie. Jego kryzys może mieć podłoże motywacyjne, rozmawialiśmy o tym jakiś czas temu. Magnus miał okres, w którym autentycznie postawił mata całemu światu, pokazał kawałek przecudownej gry, wyśrubował ranking nieosiągalny dla reszty śmiertelników i, mniej więcej wtedy, w tej maszynie do wygrywania, zaczęło się coś psuć. Oczywiście, to nie jest sytuacja krytyczna, ale Norweg jest w ewidentnym, twórczym kryzysie, a jego przeciwnikom w to graj i w to śpiewaj. Wszyscy chcą go dorwać, zdetronizować i wysłać na banicję. Elita szybko zabrała się do pracy, wrzuciła „Mozarta szachów” na warsztat i właściwie jednego możemy być pewni – Norweg już teraz może zapomnieć o chwili spokoju, walec ruszył…

Co zrobi Wiking w Londynie? DME w Reykjaviku zagrał fatalnie i miał niewiele czasu, by zregenerować się. W piątek rusza pierwsza runda, a wszystkie oczy zwrócone są na wielki norweski talent.

 

Oficjalna strona turnieju

Oficjalna strona Grand Chess Tour

Transmisja partii na żywo

 

Runda 1 - 2015.12.04

Raport z rundy 1

Nr   Zawodnik Wynik   Zawodnik
1 GM  Topalov Veselin 0 - 1 GM  Giri Anish
2 GM  Grischuk Alexander ½ - ½ GM  Nakamura Hikaru
3 GM  Vachier-Lagrave Maxime ½ - ½ GM  Carlsen Magnus
4 GM  Caruana Fabiano ½ - ½ GM  Aronian Levon
5 GM  Anand Viswanathan ½ - ½ GM  Adams Michael

 

 

Krzysztof Jopek na swoim blogu tak napisał: Pierwsza runda London Chess Classic, czyli Anish Giri kontratakuje! 

MVL zremisował z Carlsenem. Zawsze tego arcymistrza zestawiałem jakoś tak podświadomie z Radkiem Wojtaszkiem. Jednak MVL jest teraz naprawdę bardzo wysoko. To pierwsza dycha listy światowej, regularnie gra z najlepszymi, jest skuteczny, gra ciekawie. Choćbym nie wiem jak bardzo chciał naginać fakty, muszę ostatecznie oddać w tej rywalizacji pierwszeństwo Francuzowi. Nasz arcymistrz po kraksie na DME w Reykjaviku musi znów mozolnie wspinać się po tej drabinie w górę, a praca to syzyfowa. Za kilkanaście dni najsilniejszy open na świecie i jadą tam Polacy. To będzie taki test na pożegnanie 2015 roku. Tutaj nie można mówić, że to jest turniej średni, przeciętny itd. To jest kosmiczny open - wystarczy zerknąć na pierwszą dwudziestkę. Jak zagra po fatalnym starcie Radek Wojtaszek? Który będzie Janek Duda, czy nawiąże walkę ze ścisłą czołówką turnieju? Jak się zaprezentuje reszta Polaków?

Giri kontratakuje! Tak można opisać rundę otwarcia. "Topa" prowadził piękną partię, miał bardzo dużą pozycyjną przewagę, mógł przejść do lepszej, technicznej końcówki co minimalizowało jakiekolwiek ryzyko (To moment psychologiczny, znając Bułgara, wiedziałem, że to policzył, ale się na to nie zdecyduje podczas gry!) i nagle dobrze prowadzony pojazd znalazł się na ogrodzeniu. Takie porażki bardzo bolą. Swoją drogą Giri miał dużo szczęścia. Jeszcze więcej szczęścia miał Sasza Griszczuk, który w partii z amerykańskim Samurajem powrócił z dalekiej podróży. Pierwsze koty za płoty, jak to się mawia. Turniej się rozkręca i jest doskonałym wstępem do turnieju http://www.qatarmastersopen.com/, który zakończy szachowy 2015 rok.

 

Runda 2 - 2015.12.05 

Raport z rundy 2

Nr   Zawodnik Wynik   Zawodnik
1 GM  Giri Anish ½ - ½ GM  Adams Michael
2 GM  Aronian Levon ½ - ½ GM  Anand Viswanathan
3 GM  Carlsen Magnus ½ - ½ GM  Caruana Fabiano
4 GM  Nakamura Hikaru ½ - ½ GM  Vachier-Lagrave Maxime
5 GM  Topalov Veselin ½ - ½ GM  Grischuk Alexander

 

 

Runda 3 - 2015.12.06

Raport z rundy 3

Nr   Zawodnik Wynik   Zawodnik
1 GM  Grischuk Alexander ½ - ½ GM  Giri Anish
2 GM  Vachier-Lagrave Maxime 1 - 0 GM  Topalov Veselin
3 GM  Caruana Fabiano ½ - ½ GM  Nakamura Hikaru
4 GM  Anand Viswanathan ½ - ½ GM  Carlsen Magnus
5 GM  Adams Michael ½ - ½ GM  Aronian Levon

 

 

Runda 4 - 2015.12.07

Raport z rundy 4

Nr   Zawodnik Wynik   Zawodnik
1 GM  Giri Anish ½ - ½ GM  Aronian Levon
2 GM  Carlsen Magnus ½ - ½ GM  Adams Michael
3 GM  Nakamura Hikaru 1 - 0 GM  Anand Viswanathan
4 GM  Topalov Veselin ½ - ½ GM  Caruana Fabiano
5 GM  Grischuk Alexander ½ - ½ GM  Vachier-Lagrave Maxime

 

 

Krzysztof Jopek na swoim blogu tak napisał: Remis – cichy zabójca szachów - króluje na turnieju elity w Londynie!

No to policzmy (nie wiem jak wy, ale ja kocham tego typu statystyki)  ile partii w Londynie zakończyło się wynikiem innym niż remis? Na dwadzieścia pojedynków (nawet na 23!) tylko w trzech partiach mieliśmy zwycięzcę wraz z przegranym. Wczoraj amerykański samuraj ładnie realizował piechura przy damie Vishi’ego Ananda, będącej w pacie na polu „a4” – ciekawy to był mecz, jednak nie ma za bardzo w czym przebierać. Aż takim koneserem nie jestem, by ślęczeć nad remisowym potokiem, który raczej ma tendencję, by wzbierać. Zdarzają się takie turnieje, cóż zrobić? Magnus w dalszym ciągu nie może się odnaleźć – ten chłopak zabrnął w jakiś zaułek i ma kłopot z nawiązaniem do swojej gry, którą jakiś czas temu oczarował szachowy świat. Turniej nie zwiastuje jakiegoś zasadniczego przełomu w jego wynikach i grze.

Jeśli w Londynie dzieje się tak, a nie inaczej, kontynuuję moje ogólne rozważania na temat szachów. Zastanawia mnie, dlaczego tak mało mówi się i pisze o tym, na jakim zakręcie znajdują się szachy odkąd prezydentem jest Ilumżynow. Szachy pod jego batutą od 20 lat próbują jakoś trwać (czyt. przetrwać), jest w nich wielka wola bycia, mimo tylu przeciwności i jest bardzo interesujące, w którym miejscu byłby teraz ten sport, gdyby nie jego zła karma.  Ostatnio odezwał się Kasparov: http://www.chess-news.ru/node/20594, który nie przebierając we słowach dość szczegółowo opisuje całą sytuację. Społeczeństwo szachowe wybrało w Tromsoe, jednak nie świetlaną przyszłość naszego sportu tylko… pieniądze. Niestety, przyszłość naszej dyscypliny jest bardzo niejasna, a rokowania niepewne. „Przewidywanie jest bardzo trudne, szczególnie jeśli idzie o przyszłość” – jakoś tak mi samo wleciało do głowy powiedzenie duńskiego fizyka, Nielsa Bohra.

 Wielka smuta trwa, choć szachiści zdają się tego nie zauważać, chcą grać, rozwijać swoje kariery, czemu trudno się dziwić, w końcu zainwestowali w szachy wszystko, w wielu wypadkach nawet życie osobiste. Próba „odbicia” od stanowiska dowodzenia światowymi szachami logistycznie jest bardzo trudna do wykonania. Kto by to miał zrobić, kto by się w tę rozpaczliwą misję zaangażował, jak by to miało wyglądać? Kasparov jest czystej krwi idealistą, wielu patrzy na niego wręcz z pewną ironią, widząc w jego zachowaniu elementy donkiszoterii, ale według mnie lepszy marny idealizm, niż solidnie stąpający po ziemi materializm narodowych federacji, które zadecydowały o kolejnych mrocznych latach szachowego sportu. Teraz szachy są w sytuacji fatalnej – one nigdy nie były wolne od wielkiej polityki, teraz jednak, są w epicentrum wszelkiego zła jakie na swoich plecach dźwiga współczesny świat. Nie jest łatwo zanegować podstawy całego swojego życia - to dlatego zamykamy oczy na to, w jakiej organizacji jesteśmy, chcemy w ramach jakichś, choćby mało dookreślonych prawideł rozwijać swoje umiejętności, potrzebujemy jakiegoś substytutu stabilności i normalności. Jestem teraz daleki od moralizowania, w końcu sam też, z wami pospołu jadę na tym samym rumaku, jednak z czysto moralnego punktu widzenia, do momentu całkowitej zmiany władz w światowej federacji szachów, powinno nas w niej nie być. Sorki, ale puszczamy siebie i naszą dziatwę w coś, co na samym szczycie jest zgnite, śmierdzące i złośliwie wrzodziejące. Warto przynajmniej wiedzieć w co się wchodzi, po której stronie są ludzie rządzący tym sportem...

 Kurcze, straszny pesymista się ze mnie zrobił. Autentycznie, sam czasami nie poznaję już tej strony i moich tekstów. Podoba wam się to, nie podoba - nie wiem - w każdym bądź razie moje teksty mają dla mnie wartość terapeutyczną, łatwiej mi się w tym wszystkim przejrzeć i pewnie dlatego je piszę.

Fajna końcówka u Ananda z Topałowem. Cudowny koń na "d5", Hindus bez piona, ale i tak komp daje białym dużą przewagę. Fakt, przy takim gońcu, który jest tylko nieco silniejszy od piechura, lepszym królu białych wraz z wieżą na "siódemce" taka ocena jest w pełni uzasadniona. No, nie wiem, czy Anand to zrealizuje, ostatnimi czasy bardzo często zdarza mu się wypuszczać dużo lepsze pozycje. No to idę oglądać cierpienia Topałowa...  

 
 

Runda 5 - 2015.12.08

Raport z rundy 5

Nr   Zawodnik Wynik   Zawodnik
1 GM  Vachier-Lagrave Maxime ½ - ½ GM  Giri Anish
2 GM  Caruana Fabiano ½ - ½ GM  Grischuk Alexander
3 GM  Anand Viswanathan 1 - 0 GM  Topalov Veselin
4 GM  Adams Michael ½ - ½ GM  Nakamura Hikaru
5 GM  Aronian Levon ½ - ½ GM  Carlsen Magnus

 

 

Runda 6 - 2015.12.10

Raport z rundy 6

Nr   Zawodnik Wynik   Zawodnik
1 GM  Giri Anish ½ - ½ GM  Carlsen Magnus
2 GM  Nakamura Hikaru ½ - ½ GM  Aronian Levon
3 GM  Topalov Veselin ½ - ½ GM  Adams Michael
4 GM  Grischuk Alexander 1 - 0 GM  Anand Viswanathan
5 GM  Vachier-Lagrave Maxime ½ - ½ GM  Caruana Fabiano

 

 

Runda 7 - 2015.12.11

Raport z rundy 7

Nr   Zawodnik Wynik   Zawodnik
1 GM  Caruana Fabiano ½ - ½ GM  Giri Anish
2 GM  Anand Viswanathan 0 - 1 GM  Vachier-Lagrave Maxime
3 GM  Adams Michael ½ - ½ GM  Grischuk Alexander
4 GM  Aronian Levon 1 - 0 GM  Topalov Veselin
5 GM  Carlsen Magnus 1 - 0 GM  Nakamura Hikaru

 

Krzysztof Jopek na swoim blogu tak napisał:  W Londynie Carlsen wreszcie zagrał swoje szachy i wygrał z Nakamurą! Na prowadzeniu Maxime Vachier-Lagrave !

Wiking nareszcie nawiązał pojedynkiem z Nakamurą do swoich dawnych osiągnięć. Gra była od początku typowo carlsenowska, nastąpiło wielogodzinne duszenie przeciwnika w końcówce, w której para gońców zdominowała parę skoczków. Magnus swoim zwyczajem spóźnił się kilka minut na mecz, Nakamura w tym czasie czekał już przy stoliku z trudem ukrywając irytację. Gdy Norweg pojawił się już na scenie, "Naka" błądził wzrokiem po suficie, okazując swoją dezaprobatę, może nawet lekceważenie wielkiemu mistrzowi. To spóźnienie, nie wiem czy zamierzone, było ciekawym momentem psychologicznym: tak podkopać zdrowie Samuraja przed partią, hmm... to pewnie nie przesądziło o wyniku, ale swoje zrobiło.

Vishy Anand w dniu swoich urodzin podstawił partię z MVL w jedno tempo. Smutny to dzień dla mistrza, którego udało mi się zobaczyć po niefortunnym posunięciu - Anand kręcił głową zdenerwowany. Czas jego mija, tego nie da się ukryć i nie mogę sobie po prostu wyobrazić, że jeszcze raz zagra z Carlsenem o tytuł. Jakoś nie mogę tego dopuścić do świadomości. Oczywiście, życzę temu arcymistrzowi jak najlepiej, wolałbym jednak zobaczyć kogoś innego w meczu o mistrzostwo świata. Kogo? W czołówce nie ma tych nazwisk zbyt wiele i trudno powiedzieć kto mógłby najbardziej napsuć krwi królowi z Norwegii. Anadowi będzie coraz trudniej grać z wysokiego "c", przecież tyle lat dominował w światowych szachach, jest żywą legendą, tyle pięknych pojedynków wygrał. Płyną lata, mija czas, zdrowie już nie to, głowa już nie ta, motywacja też już nie taka jak dawniej...

MVL gra świetne zawody, prowadzi na dwie rundy przed końcem, a jeszcze jakiś czas temu miałem mieszane uczucia, gdy ktoś określał Francuza graczem elity. Teraz nie mam (i, chyba czytelnicy podobnie) co do tego żadnych wątpliwości. Gdyby Radek Wojtaszek występował w takim turnieju i na dokładkę tak grał jak MVL, byłbym o krok od nirwany. Kto wie? Może doczekamy się jeszcze takich startów Polaka? Może Janek Duda za kilka lat doszlusuje do elity i będziemy się cieszyć jego grą? Nie ukrywajmy, jesteśmy bardzo ale to bardzo wygłodniali sukcesu w polskich szachach. Lata chude nastaną, to już przesądzone. Jest fizyczną niemożliwością, by obecne pokolenie juniorów doszło do klasy gry naszej czołówki, dlatego upływające lata bez spektakularnych sukcesów działają bardzo na niekorzyść. Będzie Janek Duda i na nim przyjdzie nam ogniskować swoją uwagę i wszystkie nadzieje.

W przyszłą niedzielę rusza Qatar Masters Open i Polacy, licznie, stawią się tamże. Na zakończenie roku nic lepszego nie mogło nas spotkać, prawda? Taki kosmiczny turniej, w święta? Kibicowska poezja! Jeszcze żeby gra naszym się układała! Ale na to absolutnie nie mamy wpływu. My możemy tylko mocno naszym kibicować!

 

Runda 8 - 2015.12.12

Raport z rundy 8

Nr   Zawodnik Wynik   Zawodnik
1 GM  Giri Anish 1 - 0 GM  Nakamura Hikaru
2 GM  Vachier-Lagrave Maxime ½ - ½ GM  Adams Michael
3 GM  Grischuk Alexander ½ - ½ GM  Aronian Levon
4 GM  Caruana Fabiano ½ - ½ GM  Anand Viswanathan
5 GM  Topalov Veselin ½ - ½ GM  Carlsen Magnus

 

 

Runda 9 - 2015.12.13   

Raport z rundy 9

Nr   Zawodnik Wynik   Zawodnik
1 GM  Anand Viswanathan ½ - ½ GM  Giri Anish
2 GM  Adams Michael ½ - ½ GM  Caruana Fabiano
3 GM  Aronian Levon ½ - ½ GM  Vachier-Lagrave Maxime
4 GM  Carlsen Magnus 1 - 0 GM  Grischuk Alexander
5 GM  Nakamura Hikaru ½ - ½ GM  Topalov Veselin

 

Tikebreak (półfinał) - 2015.12.13

Nr   Zawodnik Wynik   Zawodnik
1 GM  Vachier-Lagrave Maxime 0 - 1 GM  Giri Anish
2 GM  Giri Anish 0 - 1 GM  Vachier-Lagrave Maxime
3 GM  Giri Anish 0 - 1 GM  Vachier-Lagrave Maxime

 

Tikebreak (finał) - 2015.12.13

Nr   Zawodnik Wynik   Zawodnik
1 GM  Carlsen Magnus 1 - 0 GM  Vachier-Lagrave Maxime
2 GM  Vachier-Lagrave Maxime ½ - ½ GM  Carlsen Magnus

 

 

Tabela wyników w turnieju "London Chess Classic" (Anglia) - grudzień 2015

  M-ce    Title    Name    Rating    Fed    Score    Grand Tour Points 
1 GM Magnus Carlsen 2834 NOR 12
2 GM Anish Giri 2784 NED 10
3 GM Maxime Vachier-Lagrave 2773 FRA 8
4 GM Levon Aronian 2788 ARM 5 7
5 GM Alexander Grischuk 2747 RUS 6
6 GM Fabiano Caruana 2787 USA
7 GM Michael Adams 2737 ENG
8 GM Hikaru Nakamura 2793 USA 4 3
9 GM Viswanathan Anand 2796 IND 2
10 GM Veselin Topalov 2803 BUL 1

 

Tabela końcowa cyklu "Chess Tour"

M-ce Zawodnik  Norway Saint Louis London Razem
1  Carlsen Magnus 4 10 12 26
2  Giri Anish 7 6 10 23
3  Aronian Levon 2 13 7 22
4  Vachier-Lagrave Maxime 5 7 8 20
5  Nakamura Hikaru 8 8 3 19
6  Topalov Veselin 13 4 1 18
7  Grischuk Alexander 3 5 6 14
8  Anand Viswanathan 10 2 2 14
9  Caruana Fabiano 6 3 13½
10  Adams Michael N/A N/A
11  Hammer Jon 1 N/A N/A 1
12  So Wesley N/A 1 N/A 1

 

 

Krzysztof Jopek na swoim blogu tak napisał:  Mistrzowski finisz Mistrza Świata! Magnus Carlsen najlepszy w Londynie i w całym cyklu superturniejów!

Mistrz Świata - i jest różnica! Duża różnica! Pisząc wcześniej o tym, że w grze króla szachów nie widzę przełomu, naraziłem się w jakimś stopniu na śmieszność (wszystko było od samego początku wliczone w koszta). Po prostu nie doceniłem faktu, że tam, w Londynie, gra wielki szachista, który w każdym z momentów może po raz kolejny wystrzelić ze światowymi wynikami. Nie jestem do końca przekonany, czy Magnus zażegnał kryzys, w każdym bądź razie zyskał nieco czasu. Ile? Kilka dni! Pod koniec tygodnia rusza galaktyczny open, w którym będzie bronił pierwszego numeru startowego oraz swojego honoru, a przeciwników będzie miał znacznych, ci za szachownicą pragną być dla niego okrutni. Będąc mistrzem i wygrywając, zyskuje się przede wszystkim czas. Od mistrza wymaga się znacznie więcej, a ten musi w każdej chwili udowadniać światu, że tytuł nie znalazł się w jego rękach przypadkowo. Po jednym z wygranych meczy z Anandem, Magnus napisał, że zarobił nieco czasu i zyskał trochę spokoju - swoim zwycięstwem doprowadził do sytuacji, w której mogli się wszyscy od niego odczepić, a on mógł pożyć swoim życiem. Po chwili jednak, pojawiają się kolejne wyzwania i kolejne, i kolejne, karuzela się kręci, a grafik Norwega jest bardzo napięty. Taki to jest los szachowego króla. Zobaczymy, czy w nadchodzącym turnieju http://www.qatarmastersopen.com/english/, potwierdzi swój prymat w światowych szachach - konfrontacja będzie niezwykle zajmująca.

Doskonałe zawody zagrał MVL, który do późnych godzin nocnych walczył w dogrywce, najpierw z Girim (wygrał), wreszcie z samym Carlsenem (przegrał). Oglądałem wszystko do samego końca - takiej uczty nigdy nie przepuszczam, nie ze mną te numery. Magnus w pierwszej partii z MVL znów ustawił "swoją" pozycję - takie niby nic. I nagle, ni z tego ni z owego, z końcówki do pogrania dla czarnych, zrobiła się przegrana końcówka wieżowa. Nie w takie szachy z Magnusem, proszę państwa. To tutaj, tak sądzę, drzemią największe zasoby norweskiego talentu. Wydaje mi się, że jeśli będzie próbował obmyślić dla siebie inne granie w szachy, przepadnie. Magnus jest strategiem, taktyki stara się unikać, wybiera bardzo mocne, pozycyjne rozwiązania podczas gry, jest wirtuozem zakończeń. Kurczę, znów mnie wzięło teraz na zestawianie pojedynków, które nigdy się nie odbędą, ale bardzo byłbym ciekaw, kto byłby lepszy w końcówkach w bezpośrednim pojedynku: Rubinstein, czy Carlsen. Mówię o samych końcówkach bo to są wielcy specjaliści w tej grze, natomiast sam mecz pomiędzy nimi byłby nie do pomyślenia z uwagi na różnicę w wiedzy i zaawansowaniu teorii XXI wieku i tej z początków XX wieku.

Wróćmy do MVL. Po bajecznym turnieju zadomowił się w elicie szachowej na dobre (już w niej był, ale tym turniejem tylko potwierdził swoją przynależność do ścisłej czołówki światowej). To takiego startu oczekujemy od Radka Wojtaszka - tutaj nie chodzi o wygranie pojedynczych partii, a zagranie całego turnieju na równym, bardzo wysokim poziomie. W katarskim openie nasz arcymistrz będzie miał okazję zagrać z najlepszymi, to kapitalny test dla Polaków, którzy odważnie ruszają pobić się z najlepszymi arcymistrzami świata. Za dzień, dwa ogłoszę konkurs, w którym do wygrania będzie zdjęcie z autografem Magnusa, dlatego czuwajcie, bo nie znacie dnia ani godziny ;). Już nie mogę się doczekać tych zawodów!

 

 

 

 

 

DME 2015 logo

 

Islandzka Federacja Szachowa pod auspicjami Europejskiej Unii Szachowej organizuje XX Drużynowe Mistrzostwa Europy w szachach kobiet i mężczyzn, które odbędą się w dniach od 13 do 22 listopada 2015 roku w Reykjaviku.

Rozgrywki odbywają są co dwa lata, naprzemiennie z Olimpiadą Szachową i stanowią główną imprezę sezonu. W 2013 r. w Warszawie, pomimo tego, że Polska była gospodarzem DME, naszym reprezentantom z męskiej drużyny zabrakło nieco szczęścia i rywalizację ukończyli na 16 miejscu. Doskonale za to spisały się panie, które w Warszawie wywalczyły brązowe medale. W tym roku trzymamy kciuki za to, aby obie nasze drużyny stanęły na podium.

W tegorocznych Drużynowych Mistrzostwach Europy w turnieju open wystartuje 36 zespołów, wśród których polska reprezentacja męska ma 8 numer startowy. Faworytami zmagań tradycyjnie jest drużyna rosyjska przed reprezentantami Ukrainy i Azerbejdżanu, jednak silny polski zespół z pewnością także łatwo nie odpuści walki o medale. W naszym zespole znaleźli się czołowi polscy szachiści: arcymistrz Radosław WOJTASZEK (MTS Kwidzyń), arcymistrz Grzegorz GAJEWSKI (KSz Hetman Katowice), arcymistrz Jan Krzysztof DUDA (MKS MOS Wieliczka), arcymistrz Mateusz BARTEL (KSz Polonia Wrocław) oraz arcymistrz Robert KEMPIŃSKI (Akademia Szachowa Gliwice).

druzyna meska

W opinii arcymistrza Bartosza Soćko, który ostatnim razem na DME grał na pierwszej szachownicy polskiej drużyny, a teraz pełni funkcję trenera naszej ekipy: „W historii Drużynowych Mistrzostw Europy najlepszy wynik polskiej reprezentacji to 4 miejsce. W tym roku na pewno jesteśmy w stanie powalczyć o podobny rezultat, a nawet o medal. Drużyna świetnie się rozumie, a zawodnicy prezentują poziom umożliwiający dobry wynik. Obiektywnie miejsce w pierwszej dziesiątce byłoby średnim rezultatem, pierwsza szóstka to w miarę dobry wynik, a miejsca 1.-3. to duży sukces. Osobiście liczę na brązowy medal”.

Duże szanse na miejsce medalowe ma nasza kobieca drużyna, która rozpoczyna rywalizację z czwartym numerem startowym, za ekipami Gruzji, Rosji i Ukrainy. W zespole znalazły się: arcymistrz Monika SOĆKO (KSz Hetman Katowice), arcymistrzyni Jolanta ZAWADZKA (KSz Polonia Wrocław), arcymistrzyni Karina SZCZEPKOWSKA-HOROWSKA (MKSz Rybnik), arcymistrzyni Iweta RAJLICH (KSz Polonia Wrocław) oraz arcymistrzyni Joanna MAJDAN-GAJEWSKA. Łącznie w turnieju kobiecym wystartuje 30 zespołów.

druzyna kobieca

Zdaniem trenera kadry kobiet Marka Matlaka: „Drużynowe Mistrzostwa Europy Kobiet jak zwykle będą bardzo silnie obsadzone, w bieżącym roku będą najsilniejsze w dotychczasowej historii DME. Faworytami do złotych medali będą drużyny Gruzji (średni ranking 2517), Rosji (2513) i Ukrainy (2499). O medale powalczą też inne ekipy: Polski (2416), Francji (2408), Armenii (2380), a także Niemiec, Rumunii i Węgier. Polki z pewnością mogą włączyć się do walki o bardzo wysokie miejsce, z medalowym włącznie”.

Optymistycznie na start polskich reprezentacji patrzy Prezes Polskiego Związku Szachowego Tomasz Delega: „W sporcie chodzi o medale, dlatego jedziemy o nie walczyć i mamy na to realne szanse. Jeśli chodzi o panie, to przyzwyczaiły nas, że od wielu lat z różnego rodzaju imprez drużynowych wracają z medalami, więc czemu tym razem nie może być tak samo, jeśli chodzi o mistrzostwa w Reykjaviku? Natomiast, jeżeli chodzi o panów, to drużyna jest coraz lepsza, mamy nowego trenera w osobie Bartosza Soćko i liczę, że nasi zawodnicy włączą się do walki o medal”.

 

Oficjalna strona Mistrzostw

Tabela wyników - Mężczyźni
Tabela wyników - Kobiety
Medaliści na szachownicach

Transmisja partii na żywo - Mężczyźni

Transmisja partii na żywo - Kobiety

 

Runda 1 - 2015.11.13 

Galeria zdjęć z rundy 1 (cz. 1)
Galeria zdjęć z rundy 1 (cz. 2)
Galeria zdjęć z rundy 1 (cz. 3)
Galeria zdjęć z rundy 1 (cz. 4)
Galeria zdjęć z rundy 1 (cz. 5)

Galeria zdjęć PZSzach z rundy 1

Turniej męski

Nr Drużyna Wynik Drużyna
   POLSKA 2 - 2  AUSTRIA
1     WOJTASZEK, Radosław 0 - 1     RAGGER, Markus
2     DUDA, Jan Krzysztof ½ - ½     SHENGELIA, David
3     GAJEWSKI, Grzegorz 1 - 0     KREISI, Robert
4     BARTEL, Mateusz ½ - ½     SCHACHINGER, Mario

 

Turniej kobiecy

Lp. Drużyna Wynik Drużyna
   POLSKA 3½ - ½  AUSTRIA
1     SOĆKO, Monika 1 - 0     THEISSI POKORNA, Regina
2     ZAWADZKA, Jolanta 1 - 0     NEWRKLA, Katharina
3     RAJLICH, Iweta 1 - 0     EXLER, Veronika
4     SZCZEPKOWSKA-HOROWSKA, Karina ½ - ½     KOPINITS, Anna Christina

 

foto 01W pierwszej rundzie DME obie polskie drużyny zmierzyły się z niżej rozstawionymi zespołami austriackimi. Wprawdzie paniom udało się zdominować przeciwniczki i zakończyć mecz wynikiem 3,5-0,5, to Austriacy stawili zacięty opór i mecz zakończył się remisem.

Wśród panów jako pierwszy zakończył remisem pojedynek Jan-Krzysztof Duda (2658) w partii z Dawidem Shengelią (2579). Rywal polskiego gracza wybrał Wariant wymienny Obrony słowiańskiej, który charakteryzuje się dużym prawdopodobieństwem pokojowego zakończenia. Mimo ambitnego 12...g5 i 18...c5 nie udało się przełamać przeciwnika i w końcówce z różnopolowymi gońcami padł remis.

W tym momencie w pozostałych partiach lepiej stał Grzegorz Gajewski, a bronili się „skrzydłowi” Radosław Wojtaszek i Mateusz Bartel. Pierwszy z nich grał z Robertem Kreislem (2442). Przeciwnik najpierw zdecydował się na kontrowersyjną wymianę hetmanów, a następnie na osłabienie struktury po 13...e5. Grzegorz Gajewski (2647) foto 02przejął wtedy grę i rozpoczął typowy nacisk na izolowanego pionka d5. Ostatecznie w końcówce po wieży, gońcu i trzech pionkach na skrzydle królewskim został z dodatkowym wolnym pionkiem b, co pewnie zrealizował, podchodząc w pewnym momencie do niego królem. Gorzej powiodło się liderowi polskich szachów – Radosław Wojtaszek (2748) ostatecznie przegrał z Markusem Raggerem (2688). Po debiucie pozycja wyglądała na wyrównaną, ale po 16.c5 rywal zaczął przejmować grę na skrzydle królewskim. Po ładnym przerzucie skoczka Sf7-h8-g6 jasne stało się, że to tylko Austriak ma szanse na zwycięstwo. Ostatecznie powstała pozycja z wieżami i różnopolowymi gońcami, jednak to goniec przeciwnika był o wiele aktywniejszy, dodatkowo król Radosława Wojtaszka znalazł się w niebezpieczeństwie. Markus Ragger zakończył partię małą serią ładnych sztuczek: 43...Wh3! i 44...Ge4!.

Pozostała wtedy partia Mateusza Bartla (2624), który po debiucie (Obrona Bogoljubowa) został z nieco pasywniejszą pozycją. Przeciwnik dobrze realizował przewagę (charakterystyczny motyw a3-a4-a5), ale w momencie, kiedy nie zdecydował się zabrać pionka po 40.f3 z dalszym 41.Gc5 partia szybko zakończyła się remisem.

Nie była to jednak jedyna niespodzianka w grupie open. Remisem zakończył się również mecz silnych Węgier z drużyną Mołdawii. Przegrały wyżej rozstawione drużyny Norwegii, Czech oraz Łotwy.

foto 03Lepiej powiodło się drużynie kobiecej. Jako pierwsza zwyciężyła Jolanta Zawadzka (2439) z Kathariną Newrklą (2206). W ostrym ataku angielskim nasza zawodniczka nie zdecydowała się na klasyczne 15...d5, co mogło skutkować kłopotami, np. po 16.g5. Przeciwniczka pozwoliła w pewnym momencie na ładne 25...Wc4, po którym wynik był już przesądzony. Na swoją korzyść przesądziła jako druga pojedynek Monika Soćko (2445) w partii z Reginą Theissl-Pokorną (2355). W ciężkofigurowej końcówce to naszej zawodniczce udało się jako pierwszej uruchomić wolnego pionka przy równoczesnym zachowaniu bezpieczeństwa króla. Ostatecznie, łącząc groźby przeciw czarnemu królowi z marszem pionka h, Monika Soćko gładko zrealizowała przewagę.

Zwycięstwem zakończyła również pojedynek Iweta Rajlich (2389) z Veroniką Exler (2192). Po oryginalnym debiucie przeciwniczka zdecydowała się na 0-0-0, co było wyłącznie wodą na młyn ataku białych. Wprawdzie rywalka stawiała jeszcze opór w końcówce z różnopolowymi gońcami, ale Iweta Rajlich ostatecznie zdobyła punkt. foto 04Jako jedyny remisem zakończył się pojedynek Kariny Szczepkowskiej-Horowskiej z Anną-Kristiną Kopinitz (2231). Pomimo ambitnego 31...d3 w końcówce, partii nie udało się wygrać.

Jedynymi niespodziewanymi wynikami w grupie kobiet były remisy wyżej rozstawionych Niemiec, Węgier i Holandii.

W drugiej rundzie turnieju open nasza drużyna zmierzy się z ekipą z Mołdawii, prowadzoną przez doświadczonego arcymistrza Viktora Bologana. Bardzo ważny pojedynek czeka nasze panie, których przeciwniczkami będą zawsze groźne Ukrainki, rozstawione z numerem 3. Warto pamiętać jednak, że wczoraj Ukrainki ledwo wygrały z niżej rozstawioną Anglią, po sensacyjnej porażce ich liderki Anny Muzyczuk z Jovanką Houską. Trzymamy kciuki za biało-czerwonych!

 

Runda 2 - 2015.11.14

Relacja trenerów z rundy 1 i 2

Galeria zdjęć z rundy 2 (cz. 1)
Galeria zdjęć z rundy 2 (cz. 2)

Galeria zdjęć PZSzach z rundy 2

Turniej męski

foto 05Po remisie z Austrią nasi reprezentanci zmierzą się z nie mniej silną Mołdawią. Co prawda lider tej drużyny Viktor Bologan ma już za sobą najlepsze lata, ale mimo to jest groźny dla każdego nie mniej niż Ragger. I pokazał to we wczorajszym pojedynku z Leko zwyciężając go białym kolorem, co dało Mołdawianom remis z Węgrami. Ciekawe jest też, czy Bartosz Soćko postanowi dalej dać grać Wojtaszkowi, czy też zdecyduje, że na I szachownicę wejdzie Duda i zagramy równą czwórką bez lidera? „Na papierze” znowu powinniśmy ten mecz wygrać, jednak wczorajszy pojedynek – i to nie tylko Polaków – pokazał, że w Europie poziom jest bardzo wysoki i praktycznie nie ma słabych drużyn.

Jak widać Bartosz postanowił zaufać dalej wczorajszej czwórce i ponownie zobaczymy Wojtaszka, Dudę, Gajewskiego i Bartla, tyle że odwróconymi kolorami. Rywale również zagrają wczorajszym składem. Najciekawszym pojedynkiem drugiej rundy jest starcie Aroniana z MVL w meczu Armenia – Francja.

 

Nr Drużyna Wynik Drużyna
   MOŁDAWIA 1 - 3  POLSKA
1     BOLOGAN, Viktor 1 - 0     WOJTASZEK, Radosław
2     SVETUSHKIN, Dmitry 0 - 1     DUDA, Jan Krzysztof
3     IORDACHESCU, Viorel 0 - 1     GAJEWSKI, Grzegorz
4     IOVCOV, Valerii 0 - 1     BARTEL, Mateusz

 

foto 06II runda rozpoczęła się od uczczenia minutą ciszy dramatu, jaki wydarzył się w Paryżu. A potem zaczął się dramat Radka Wojtaszka, który rozegrał kolejną nieudaną partię – tym razem z Bologanem – i poniósł drugą już – całkowicie zasłużoną – porażkę. Podobnie jak dzień wcześniej nie poczuł pozycji, choć w momencie wykonania fatalnego 22…e4 miał obiecującą sytuację na szachownicy. Jednak przesuwając nie tego pionka, co trzeba, oddał się pod rzeźnicki nóż rywala. Na szczęście koledzy z drużyny trochę osłodzili tą porażkę i pokonali swoich rywali. Duda bezszelestnie osaczył Svetushkina i zanim ten się obejrzał już mógł tylko asystować naszemu najmłodszemu arcymistrzowi. Gajewski wygrał czarnymi z Iordachescu pokazując lepsze zrozumienie każdego momentu w tej partii. Bartel znowu – zamiast „strzelać” fajerwerki – zagrał normalną partię z Iovcovem, którą doprowadził do szczęśliwego zakończenia. Po dwóch meczach widać, że scenariusz, który się pojawił, zaskoczył nie tylko Bartosza Soćko, ale też zawodników i kibiców. Jednak Wojtaszek jest na tyle doświadczonym zawodnikiem, że powinien się pozbierać i na pewno jeszcze pokaże, że ciągle jest liderem tej drużyny. Na razie jest nim jednak Gajewski, który ma komplet punktów.

W meczu „na szczycie” Ormianie podejmowali Francuzów, a partią dnia był pojedynek Aroniana z MVL-em. Partia przebiegała pod znakiem niewielkiej przewagi grającego czarnymi reprezentanta trójkolorowych, który w końcówce wykorzystał błędy popełniane przez rywala i odniósł zwycięstwo, które dało minimalną wygraną Francuzom. Gładko – po 3:1 – swoje pojedynki wygrali Rosjanie oraz Ukraińcy. Jeszcze wyższe zwycięstwo, bo 3,5:0,5 z Danią odnieśli Azerowie, natomiast punkt stracili Anglicy remisując z Gruzją.

 

Turniej kobiecy

foto 07I już w drugiej rundzie Polki zagrają jeden z pojedynków prawdy. Ukrainki należą do faworytek tego turnieju, a do tego bronią tytułu z Warszawy, kiedy pokonały w bezpośrednim pojedynku Polskę 3,5:0,5. I mimo że tym razem brakuje w ich składzie Lagno, to dalej są one faworytkami w tym pojedynku, gdyż w międzyczasie powróciła Anna Muzychuk, a jej siostra została Mistrzynią Świata. Jednak Polki są twarde i na pewno nie odpuszczą. W pierwszej rundzie Ukrainki wygrały tylko 2,5:1,5 z Anglią, ale głównie dlatego, że Anna Muzychuk i jej siosta Maria nie zdążyły dolecieć i jej rywalka otrzymała walkowera. Skład rywalek pewnie zostanie dziś wzmocniony o obydwie te zawodniczki, ale która z Polek będzie miała dziś wolne? O tym zadecyduje Marek Matlak.

Polski trener postanowił dać szansę Joannie Majdan-Gajewskiej zamieniając ją na IV szachownicy z Kariną Szczepkowską-Horowską. Za to rywalki wystawiają „superskład” z dwiema Mistrzyniami Świata oraz aktualną Mistrzynią Europy.

 

Lp. Drużyna Wynik Drużyna
   UKRAINA 3½ - ½  POLSKA
1     MUZYCHUK, Mariya 1 - 0     SOĆKO, Monika
2     MUZYCHUK, Anna ½ - ½     ZAWADZKA, Jolanta
3     ZHUKOVA, Natalia 1 - 0     RAJLICH, Iweta
4     USHENINA, Anna 1 - 0     MAJDAN-GAJEWSKA, Joanna

 

foto 08Początek pojedynku z Ukrainkami nie zapowiadał powtórki sprzed 2 lat. Niestety okazało się, że nasze zawodniczki nie wytrzymały ciśnienia i pogubiły się w drugiej części meczu. Soćko stanęła odrobinę gorzej w znanej pozycji z Marią Muzychuk. Niestety powstałą końcówkę grała wyjątkowo słabo i nie dała rady jej utrzymać. Rajlich za to postanowiła zagrać swoje ulubione „domki” z Zhukovą, jednak ta bardzo dokładnie się na nie przygotowała i po długiej grze, ale jednak pewnie, wygrała z naszą reprezentantką. Majdan-Gajewska dostałą wyśmienitą pozycję z Usheniną, ale tylko ona zna odpowiedź na pytanie, dlaczego oddała hetmana na f7. Jedynie Zawadzka zagrała równą całą partię z Anną Muzychuk i pewnie osiągnęła remis. Tak więc pierwszy mecz prawdy za nami i wiemy, że to nie był mecz na medal.

Inne faworytki również wygrały swoje mecze. Rosjanki gładko 3:1 pokonały Armenię, natomiast wisiała w powietrzu niespodzianka w meczu Gruzja – Turcja, po wygranej przez Yildiz pojedynku z Khotenashvilli. Jednak pozostałe Gruzinki sobie poradziły i zdobyły 2,5 pkt potrzebne do zwycięstwa.

 

Runda 3 - 2015.11.15

Relacja trenerów z rundy 3

Galeria zdjęć z rundy 3

Galeria zdjęć PZSzach z rundy 3

Turniej męski

foto 09W nagrodę za dobrą grę dostaliśmy czwarte stoliki, a za rywala nieobliczalnych Gruzinów. Liderem tego zespołu jest najbardziej chyba lubiany szachista świata – Baadur Jobava, u nas znany, jako zmora Wojtaszka. Mimo że jego ranking ostatnio spadł poniże 2700, to nie ma co się łudzić, że będzie łatwiej, bo nie ma szachisty na świecie, który nie bałby się pojedynków z niekonwencjonalnie grającym Jobavą. Do tej pory Gruzini wygrali „do zera” ze Szkotami oraz powstrzymali dużo wyżej notowaną Anglię remisując na wszystkich szachownicach. Ciężki orzech do zgryzienia ma więc Bartosz Soćko, ktory nie dość, że ma słabo grającego do tej pory Wojtaszka, to jeszcze w kolejnej rundzie czeka na niego najbardziej niewygodny rywal, jakiego mógł oczekiwać. A mecz ten trzeba wygrać, jeżeli chcemy liczyć się w walce o wysokie miejsce. Czy to oznacza, że będziemy mieć debiut Dudy na I szachownicy i pierwszą okazję do wykazania się Kempińskiego, czy Radek postanowi zmierzyć się z trudnym rywalem i pokazać, że jest twardy i potrafi pokonać kryzys.

I tak też się stało, kiedy o 11:00 naszego czasu pojawiły sie kojarzenia. Pojedynek Jobavy z Dudą zapowiada się emocjonująco. Obydwaj zawodnicy grają ciekawe niekonwencjonalne szachy, więc będzie co ogladać. A do tego mamy dziś historyczny dzień, kiedy to po raz pierwszy na I szachownicy w reprezentacji Polski zagra junior. Jak zapamiętamy ten debiut? Okaże się za ok. 8 godzin. Miejmy nadzieję, że Robert Kempiński w swoim debiucie na tych zawodach nawiąże do swoich najlepszych partii, kiedy to seriami odnosił zwycięstwa. Tak więc dziś gramy bardzo wyrównanym składem, który na pewno spróbuje pokazać, że niedyspozycja Radka nie wpływa na niego megatywnie. A w meczu na pierwszych szachownicach Ukraina zagra z broniącym tytułu Azerbejdżanem bez Ivanchuka. Ciekawa decyzja Oleksanda Sulypy. No i wreszcie zobaczymy „w akcji” Carlsena, ktory wystąpi w pojedynku Norwegia – Armenia. Jego rywalem będzie Aronian.

 

Nr Drużyna Wynik Drużyna
   GRUZJA 2 - 2  POLSKA
1     JOBAVA, Baadur ½ - ½     DUDA, Jan Krzysztof
2     MCHEDLISHVILI, Mikheil 1 - 0     GAJEWSKI, Grzegorz
3     PANTSULAIA, Levan ½ - ½     BARTEL, Mateusz
4     PAICHADZE, Luka 0 - 1     KEMPIŃSKI, Robert

foto 11To miał być mecz walki i nim był. Jobava przeegzaminował naszego juniora sprytnie wybierając scenariusz, który wymagał więcej doświadczenia niż fantazji. Duda postanowił nie zaostrzać tym razem i ustawił pozycję, która wydawała się spokojna. Ale tylko pozornie, bo na skrzydle królewski Gruzin zaczął się wzmacniać dyskretnie trzymając swojego skoczka w defensywie. I w pewnym momencie sytuacja zrobiła się groźna, a skoczek zaczął odgrywać ważną rolę. Na szczęście Polak wszystko doliczył i partia zakończyła się remisem. A obok działa się tragedia. Gajewski – do tej pory najsilniejszy punkt w naszej reprezentacji – „ustawił” Mchedlishviliego i kiedy wydawało się, że zachowa stuprocenowy wynik na tych zawodach, niedocenił ofiary hetmana, która radykalnie odmieniła wynik partii na korzyść Gruzina. Na dwóch pozostałych szachownicach Polacy mieli przewagi, ale żadna nie była decydująca. Bartel nie dał rady nic „wycisnąć” z pojedynku z Pantsulaią i zremisował, choć chyba jeszcze powinien pograć, gdyż pozycja Kempińskiego nie byłą taka wygrana. Ale, na szczęście dla Polaków, Robert zagrał świetną partię i debiut w Reykjaviku zakończył zwycięstwem nad Paichadze, co dało remis w trudnym meczu.

W pojedynkach powyżej naszego meczu Ukraina pokonała Azerów 2,5:1,5, a zagrywka z wystawieniem Eljanova na I szachownicę byłą iście arcymistrzowska. To on, jako jedyny, wygrał partię z Mamedyarovem i tym samym dał Ukraińcom wygraną w meczu. A Nepomniachtchi, pokonując Salgado, dał zwycięstwo Rosji nad Hiszpanami. Francja zremisowała z Węgrami, a kolejną świetną partię rozegrał Rapport. W meczu Norwegia – Armenia po raz pierwszy w tych zawodach zobaczyliśmy w akcji Carlsena, ale akcja była wyjątkowo słaba, bo jego porażka z Aronianem spowodowała porażkę w całym meczu.

 

Turniej kobiecy

foto 10Po porażce z Ukrainą nasze reprezentantki czeka łatwiejszy przeciwnik – reprezentacja Czech. W składzie naszych południowych sąsiadek nie ma żadnej gwiazdy i teoretycznie skazane są „na pożarcie” przez nasze „wyjadaczki„. Jednak w szachy wygrywa się nie „na papierze„, ale w rzeczywistej walce i nasze panie muszą z respektem podejść do rywalek, jednocześnie „wyciskając” z tego meczu, ile się da. A rywalki do tej pory przegrały „do połówki” z Gruzją oraz pokonały słabsze Norweżki.

Trener Matlak postanowił dać dziś odpocząć Rajlich i do zespołu powróciła Szczepkowska-Horowska, która w pierwszej rundzie zremisowała. Na drugich stołach odbędzie się pierwszy z pojedynków o złoto, gdzie Ukraina spotka się z Gruzją.

 

Lp. Drużyna Wynik Drużyna
   POLSKA 4 - 0  CZECHY
1     SOĆKO, Monika 1 - 0     OLSAROVA, Karolina
2     ZAWADZKA, Jolanta 1 - 0     RODSHTEIN, Tereza
3     SZCZEPKOWSKA-HOROWSKA, Karina 1 - 0     SIKOROVA, Olga
4     MAJDAN-GAJEWSKA, Joanna 1 - 0     KULOVANA, Eva

foto 12Nasze panie grają w tym turnieju mecze bez specjalnych historii. Z Czeszkami były faworytkami i głądko się z nimi uporały. Choć przez pierwsze dwie godziny nic tego nie zapowiadało, to jednak potem doświadczenie wzięło górę na wszystkich szachownicach i pojedynek zakończył się kompletem punktów dla zespołu Polskiego. Dużo więcej działo się w pojedynku Ukraina – Gruzja, gdzie – mimo zdobycia przez siostry Muzychuk 1,5 pkt, to te drugie zakończyły pojedynek zwycięsko. Stało się to dlatego, że ani Zhukova, ani Gaponenko nie dały rady Javakhishvili i Batsiashvili. Rosjanki pokonały gładko Włoszki , choć niespodzianką jest porażka Guniny z Brunello i jutro zapewne spotkają się z Gruzinkami.

 

Runda 4 - 2015.11.16

Relacja trenerów z rundy 4

Galeria zdjęć z rundy 4

Galeria zdjęć PZSzach z rundy 4

Turniej męski

No i czeka nas pojedynek z naszymi „bratankami„. Niewątpliwie do drużyny powróci Wojtaszek, który stanie naprzeciwko Leko, natomiast przed Jankiem bardzo trudny pojedynek czarnymi z Rapportem, ktory do tej pory wygrał wszystko. Ale czy tak będzie, to się okaże, bo finalną decyzję o składzie poznamy jutro o 11.00. Węgrzy, tak jak Polacy, mają za sobą dwa remisy i wygraną. Oparła im się Mołdawia, którą znowu my pokonaliśy, natomiast dziś zremisowali z Francją, dzięki zwycięstwo Rapporta nad Fressinetem. Jedyne do tej pory zwycięstwo odnieśli nad słabiutką Finalandią.Mimo braku w składzie Judit Polgar, która jest w Reykjaviku trenerem Madziarów, to jednak nasi rywale są faworytami tego pojedynku. Szczególnie, że jest to druga drużyna ostatniej Olimpiady. Dlatego to nie nasi powinni sie stresować, a po prostu rozegrać najlepsze tego dnia partie w wykonaniu wystawionego składu. A na samej górze pojedynek Ukraina – Rosja, ktory może zadecydować o złotym medalu.

 

Nr Drużyna Wynik Drużyna
   POLSKA  1½ - 2½  WĘGRY
1     WOJTASZEK, Radosław ½ - ½     LEKO, Peter
2     DUDA, Jan Krzysztof ½ - ½     RAPPORT, Richard
3     GAJEWSKI, Grzegorz 0 - 1     BERKES, Ferenc
4     KEMPIŃSKI, Robert ½ - ½     BALOGH, Csaba

Nie do końca wiadomo co napisać o meczu z Węgrami. Powrót Wojtaszka na I szachownicę przyniósł kibicom możliwość obejrzenia ciekawej i dynamicznej, choć chyba mocno teoretycznej, partii zakończonej, chyba podobnie, jak wczoraj u Bartla, trochę za wcześnie. Sytuacja meczowa nie była wtedy najlepsza i chyba jednak należało pozycję H vs. W+G+p grać, gdyż większego ryzyka nie było, a Leko mógł zawsze się pomylić. Jednak Radek nie chciał dziś sprawdzać przygotowania rywala i zaproponował remis. Gajewski zagrał za to kopię wczorajszej partii. Pięknie ustawił Berkesa, jeszcze piękniej poświęcił figurę i kiedy należało poświęcić kolejną chyba po prostu nie doliczył wariantu, a potem posypał się, jak „domek z kart„. Podstawka na e2 dopełniła formalności. Pewnie we wtorek będzie miał wolne… Kempiński czarnymi zrobił swoje i powstrzymał Balogha, a w pewnym momencie nawet otrzymał niewielką przewagę, jednak przeciwnik nie zamierzał dziś iść na konfrontację i uznał podział punktu za dobre rozwiązanie. Duda z wyżej notowanym  Rapportem rozegrali ciekawą partię, w której Polak zmuszony był do poświęcenia jakości w zamian za posiadanie pary gońców i szansę na obronę. Zrobił to na tyle skutecznie, że Węgier nic z tej przewagi nie otrzymał, ale nie starczyło to na więcej niż remis, co dało zwycięstwo naszym „bratankom„.

W pojedynku dnia Rosjanie dość gładko pokonali Ukrainę, a zwycięstwo 3:1 dały wygrane Svidlera z Ivanchukiem oraz Nepomniachtchiego z Areshchenko. Francja nie dała rady Serbii i zremisowała 2:2, natomiast Azerowie rozgromili 3,5:0,5 Turków. Norwegowie co prawda wygrali z Duńczykami, ale Carlsen znowu się nie popisał i zremisował z Hansenem(2566). Aronian wskoczył na rollercoaster-a i po porażce z MVL-em, pokonaniu Carlsena, dziś przegrał z Adamsem, a mecz z Anglią zakończył się remisem.

 

Turniej kobiecy

W kolejnym pojedynku rywalkami Polek będą reprezentantki Łotwy, które charakteryzują się bardzo wyrównanym składem, ale na poziomie 2200. Do tej pory wygrały dwa mecze – z gospodyniami oraz dziś z Azerkami, a przegrały w inauguracyjnym spotkaniu z Gruzją. Biorąc pod uwagę składy obydwu drużyn, to jutro możemy spodziewać się podobnego scenariusza, jak dziś, ale to jest takie proste tylko w teorii. 

 

Lp. Drużyna Wynik Drużyna
   ŁOTWA  1½ - 2½  POLSKA
1     REIZNIECE-OZOLA, Dana ½ - ½     SOĆKO, Monika
2     ROGULE, Raula 1 - 0     ZAWADZKA, Jolanta
3     BERZINA, Ilze 0 - 1     SZCZEPKOWSKA-HOROWSKA, Karina
4     SKINKE, Katrina 0 - 1     MAJDAN-GAJEWSKA, Joanna

Dzisiejszy pojedynek nie był wcale taki łatwy, na jaki wskazywały różnice rankingowe. Soćko czarnymi nie dała rady przejąć inicjatywy od Reizniece-Ozoli i wcześnie zremisowała. Za to Majdan-Gajewska zagrała piękną kombinacyjną partię, po której ze Skinke nie było „co zbierać„. Szczepkowska-Horowska przeprowadziła atak na skrzydle hetmańskim, na który Berzina nie odpowiedziała niczym ciekawym, co dało drugie w tym meczu zwycięstwo Polki. Najdłużej grały Zawadzka z Rogule. Polka postanowiła połakomić się na pionka na f7, a potem musiała oddać hetmana, tyle że zrobiła to w niewłaściwej redakcji i dostał przegraną pozycję. Długo się broniła, jednak rywalka nie popełniała grubszych błędów i po raz pierwszy w tym turnieju Wrocławianka musiała uznać się za pokonaną.

W meczu „na szczycie” Rosjanki rozgromiły Gruzinki i samodzielnie zmierzają ku zwycięstwu w całym turnieju. Choć jeszcze przed nimi mecz z Ukrainkami, które nie dały szans Włoszkom. Do walki o medale włączyły się też Francuzki pokonując Węgierki. No i cały czas w grze jest nasza reprezentacja.

 

Runda 5 - 2015.11.17

Relacja trenerów z rundy 5

Galeria zdjęć z rundy 5

Galeria zdjęć PZSzach z rundy 5

Turniej męski

Drużyna Turecka nie ma w swoim składzie żadnej wielkiej gwiazdy, a najbardziej znanym zawodnikiem jest były Mistrz Świata do lat 20 Ipatov. W tych zawodach przegrali dwa razy – z Rosją i Azerbejdżanem i dwukrotnie wygrali z niżej notowanymi rywalami. Dla naszej reprezentacji jest to szansa na odbicie się, choć na pewno nie będzie im łatwo. Spodziewamy się, że zagramy w składzie bez Gajewskiego, który potrzebuje czasu na przemyślenie swoich dwóch ostatnich partii. Rosja gra z Azerami i to może być już mecz, który wyłoni przyszłego Mistrza Europy.

 
Nr Drużyna Wynik Drużyna
   TURCJA 1½ - 2½  POLSKA
1     SOLAK, Dragan ½ - ½     WOJTASZEK, Radosław
2     IPATOV, Alexander 0 - 1     DUDA, Jan Krzysztof
3     YILMAZ, Mustafa ½ - ½     BARTEL, Mateusz
4     ESEN, Baris ½ - ½     KEMPIŃSKI, Robert

Minimalne, ale jednak zwycięstwo, odnieśli nasi panowie. Tym, który je dał był aktualny wicemistrz świata do lat 20 Duda, który w pojedynku Mistrzem Świata w tej kategorii szachowej sprzed kilku lat Ipatovem okazał się silniejszym i dojrzalszym szachistą. Sposób w jaki „wycisnął” z niego cały punkt po raz kolejny pokazuje, że mamy do czynienia z kolejnym Polakiem, który może zagościć w klubie „2700+„. Ten, który już tam jest, czyli Wojtaszek, męczył czarnymi Solaka, jednak Turek, tak samo zresztą, jak jego koledzy, upraszczał pozycję ile się da licząc na remis, który po długim boju osiągnął. Bardzo dobrą i ciekawą partię rozegrał Kempiński, jednak zdobyta w końcówce figura nie wystarczyła do przełamania Esena. Bartel cała partię bronił odrobinę gorszej pozycji w pojedynku z Yilmazem, a w wieżowce z pionkiem mniej pokazał, że wie, jak je bronić. Tak więc przed dniem odpoczynku odnosimy zwycięstwo i czekamy na więcej. 

 

Turniej kobiecy

Czyli czeka nas kolejny mecz o strefę medalową. Gruzinki po nokaucie zadanym im przez Rosjanki na pewno nie są w najlepszym nastroju i to może być szansa dla naszych reprezentantek. Jednak Wszystko zależy od koncentracji, z którą bywa w partiach naszych zawodniczek różnie. Obiektywnie nasze rywalki maja dużo silniejszy skład, ale pojedynki polsko-gruzińskie zawsze charakteryzowały się wielką walką, na co i we wtorek liczymy. Ciekawe, czy Jola Zawadzka postanowi odpocząć, czy też się pozbiera i stanie na przeciwko najprawdopodobniej Khotenashvili, której w tych zawodach nie idzie.

 
Lp. Drużyna Wynik Drużyna
   POLSKA 1½ - 2½  GRUZJA
1     SOĆKO, Monika 0 - 1     DZAGNIDZE, Nana
2     ZAWADZKA, Jolanta 0 - 1     JAVAKHISHVILI, Lela
3     RAJLICH, Iweta 1 - 0     BATSIASHVILI, Nino
4     MAJDAN-GAJEWSKA, Joanna ½ - ½     ARABIDZE, Meri

Jak się okazało strategia z wystawieniem Rajlich była świetnym posunięciem, gdyż Polka wręcz zmasakrowała Batsiashvili. Niestety ani Soćko, ani Zawadzka nie dały rady na pierwszych szachownicach, a Majdan-Gajewska cały czas się broniła, „wyciągając” w sumie remis. W pojedynku naszej jedynej arcymistrzyni bez literki „W” przy tytule mieliśmy okazję zobaczyć sytuację, gdzie Polka pogubiła się w złożonej pozycji, a takich sytuacji Dzagnidze nie wypuszcza. Zawadzka dostała się pod bardzo silny atak na króla w wykonaniu Javakhishvili i jeszcze przed 20 posunięciem nie było co z Joli zbierać. Tak więc przegrywamy kolejny mecz „o medal” i teraz obrona brązu sprzed 2 lat wisi na włosku.

Rosjanki pokonały 3:1 Francuzki i już tylko Ukrainki, które pokonały dziś Rumunię, mogą stanąć im na przeszkodzie do zdobycia złota. A my nie mamy wyjścia i musimy wygrać wszystkie mecze ze słabszymi zespołami i liczyć na cud w czwartkowym pojedynku z Rosją. W środę dzień wolny, który na pewno zostanie na naładowanie akumulatorów.

 

Runda 6 - 2015.11.19

Relacja trenerów z rundy 6

Galeria zdjęć z rundy 6

Galeria zdjęć PZSzach z rundy 6

Turniej męski

A marzyliśmy o meczu Polska – Norwegia lub Polska – Armenia. Jeszcze nie w tej rundzie. Dostaliśmy Finów i jest to dobre kojarzenie. Jednak nasi rywale, mimo tylko jednego rozpoznawalnego zawodnika – Nybacka – grają bardzo dobry turniej. Trzech środkowych zawodników zarabia na rankingu w sumie prawie 32 punkty. W tym Karttunen ponad 13. Jednak prawda jest też taka, że jak zagrali z dobrą drużyną(Węgrami), to przegrali do zera. Ale za to pokonali Austriaków, z którymi Polacy zremisowali. Nie zmienia to faktu, że jesteśmy faworytami tego meczu, a przy wygranej turniej znowu dla nas się rozpocznie. Jaki skład wystawi Bartosz Soćko? Ciężko prorokować. Na pewno zagra Duda, raczej też Wojtaszek. Kempiński też nie zawodzi. Czyli zostaje wybór Gajewski, czy Bartel? Trudna ta rola trenera…

 

Nr Drużyna Wynik Drużyna
   POLSKA 2½ - 1½  FINLANDIA
1     WOJTASZEK, Radosław ½ - ½     NYBACK, Tomi
2     DUDA, Jan Krzysztof ½ - ½     AGOPOV, Mikael
3     GAJEWSKI, Grzegorz 1 - 0     SAMMALVUO, Tapani
4     BARTEL, Mateusz ½ - ½     KARTTUNEN, Mika

Krew i pot wylane na wszystkich szachownicach dały Polakom minimalne zwycięstwo nad Finami. A mogło być dużo gorzej. Duda dość niefrasobliwie pograł w debiucie w pojedynku z Agopovem i tylko brak doświadczenia rywala spowodował, że partia zakończyła się remisem, o który „prosił” nasz reprezentant. Bartel przez chwilę się pobronił, ale nie znalazł żadnego sposobu na Karttunena i też podzielił punkt. Wojtaszek dwoił się i troił, ale Nyback oparł się jego naporowi i po długiej grze tu także padł remis. A powstała pozycja Gajewskiego i Sammalvuo nie rokowała na zwycięstwo Polaka. Jednak dziś Grzegorz zrehabilitował się za swoje dwie poprzednie partie i dokonał czegoś niemożliwego, bo wygrał pozycję, w którą chyba nikt poza nim nie wierzył. W ten sposób wygrywamy mecz i sytuacja wygląda nieźle, choć przed nami już same trudne mecze.

Rosjanie wygrali kolejny pojedynek, tym razem z Gruzją. Ale sprawa tytułu wcale nie jest jasna, bo i Francuzi okazali się lepsi od Ukrainy, dzięki wygranej Fressineta nad Eljanovem. Najditsch dał zwycięstwo Azerom nad Holendrami, a Melkumyan Armenii nad Niemcami. Pierwszą partię wygrał Carlsen, a pokonanym okazał się Leko.

 

Turniej kobiecy

W środę uczestniczki będą odpoczywać, a w czwartek zmierzymy się z reprezentacją Azerbejdżanu, która co prawda nie ma Mamedyarova „w spódnicy” (choć na I szachownicy gra jego siostra), ale – mimo niskiego średniego rankingu – jest bardzo niebezpieczna.Do tej pory wygrały z Belgią, Norwegią i Danią, a świetny turniej rozgrywa na II szachownicy Gulnar Mammadova, która ma 4,5 pkt. Za to słabsze są I i III szachownice. Jak to wykorzysta trener Matlak? Dowiemy się w czwartek wieczorem.

 

Lp. Drużyna Wynik Drużyna
   AZERBEJDŻAN 1½ - 2½  POLSKA
1     MAMEDJAROVA, Zeinab 0 - 1     SOĆKO, Monika
2     MAMMADOVA, Gulnar ½ - ½     RAJLICH, Iweta
3     KAZIMOVA, Narmin 1 - 0     SZCZEPKOWSKA-HOROWSKA, Karina
4     ABDULLA, Khayala 0 - 1     MAJDAN-GAJEWSKA, Joanna

Mecz kobiet wyglądał podobnie do pojedynku kolegów. Niżej notowane rywalki postawiły trudne warunki i po pierwszej połowie pojedynku sytuacja wyglądała po prostu źle. Na szczęście – w praktycznie przegranej, ale skomplikowanej pozycji – Majdan-Gajewska klasycznie dla siebie „zamieszała” i Abdulla nie wytrzymała podstawiając cała partię. W tym czasie Szczepkowska-Horowska niestety rozbiła swoją strukturę pionową na skrzydle hetmańskim, co dało Kazimowej pionka więcej i inicjatywę, która była wystarczająca do odniesienia zwycięstwa. Rajlich rozegrała równą partię z Mammadovą i partia zakończyła się sprawiedliwym remisem. Tak więc losy meczu dostały się w ręce Soćko oraz Mammedyarovej(siostry Shaka), z której – po ciężkim pojedynku – zwycięsko wyszła reprezentantka Polski, co dało nam minimalne zwycięstwo. W pojedynku „na szczycie” Ukrainki zremisowały z Rosjankami, a żadna partia nie zakończyła się remisem. Swoje pojedynki wygrały Gruzinki i Węgierki i tak, jak Polki, minimalnie. A to oznacza, że jeszcze nie spotkamy się z Rosjankami.

 

Runda 7 - 2015.11.20

Relacja trenerów z rundy 7

Galeria zdjęć z rundy 7

Galeria zdjęć PZSzach z rundy 7

Turniej męski

No i mamy pojedynek z Armenią. Czyli obejrzymy rywalizację Wojtaszka z Aronianem. Rywale godni i na pewno uzyskanie korzystnego wyniku będzie można uznać za sukces. Ale, jeżeli nasi panowie marzą o walce o medale, to w takich meczach trzeba wspinać się na wyżyny i wygrywać. Ciekawe kogo wystawi Soćko do tego meczu, bo każdy skład jest możliwy i każdy ma sens. Dobrze, że mamy kolejny mecz prawdy i liczymy minimum na wielką bitwę. Rosjanie maja przed sobą ostatnią chyba przeszkodę, czyli Francuzów i jeżeli ten mecz wygrają, to chyba już nikt im nie odbierze wymarzonego tytułu. 

 

Nr Drużyna Wynik Drużyna
   POLSKA - 3  ARMENIA
1     WOJTASZEK, Radosław 0 - 1     ARONIAN, Levon
2     DUDA, Jan Krzysztof ½ - ½     SARGISSIAN, Gabriel
3     GAJEWSKI, Grzegorz 0 - 1     MOVSESIAN, Sergei
4     BARTEL, Mateusz ½ - ½     MELKUMYAN, Hrant

Niestety Ormianie okazali się za silni dla naszej drużyny i zasłużenie odnieśli zwycięstwo. Stało się to, mimo że na „czarnych” szachownicach Polscy zawodnicy osiągnęli korzystne remisy. Duda skutecznie zneutralizował pogromcę Mateusza Bartla z Pucharu Świata Sargissiana, a ten drugi jednego z najlepszych graczy w tych zawodach Melkumyana. Pojedynek Wojtaszka z Aronianem elektryzował kibiców. Jednak to wyżej notowany Ormianin wykazał się kunsztem w końcówce wieżowej i w pozornie prostej remisowej końcówce pokazał, że nie do końca taka ona prosta jest i doprowadził ją do szczęśliwego dla niego końca. Gajewski postanowił po raz kolejny zadecydować o losach meczu i przeprowadził samobójczy atak na Movsesiana. Jednak rywal „przeczytał” wszystkie pomysły Polaka i skutecznie je zneutralizował, a potem wykorzystał wszystkie słabe punkty naszego gracza.

W meczu „na szczycie” Rosjanie minimalnie okazali się lepsi od Francuzów i są już bardzo blisko tytułu Mistrzowskiego, gdyż Azerowie zremisowali z Łotwą. Sporą niespodziankę sprawili Gruzini, którzy pokonali wyżej notowaną Ukrainę. Tak więc Mistrza chyba znamy, ale rywalizacja o pozostałe medale jeszcze trwa. Słaby turniej dalej rozgrywa Carlsen, który dziś zremisował z posiadającym ranking o ponad 200 punktów niższy Papaioannou.

 

Turniej kobiecy

Mamy sporo szczęścia w kojarzeniach, bo Rumunia to nie jest zbyt silna drużyna, a w tym turnieju – poza najbardziej z nich znaną – głównie ze skandalu na Indywidualnych Mistrzostwach Europy – Sandu, żadnej nie idzie. Jednak tym razem nie ma Stefanowej, a Żukowa chyba nie ma najmniejszego zamiaru niesprawiedliwie pomawiać po raz kolejny Rumunki, więc może ona spokojnie wygrywać. Z czołówki grały one tylko z Ukrainą i przegrały odrobinę niżej niż Polki. Miejmy nadzieję, że nasze panie dadzą radę, bo to oznacza, że w przedostatniej rundzie „dostaną” Rosjanki.

 

Lp. Drużyna Wynik Drużyna
   POLSKA 2½ - 1½  RUMUNIA
1     SOĆKO, Monika 1 - 0     FOISOR, Cristina Adela
2     ZAWADZKA, Jolanta ½ - ½     BULMAGA, Irina
3     RAJLICH, Iweta 0 - 1     COSMA, Elena Luminita
4     MAJDAN-GAJEWSKA, Joanna 1 - 0     SANDU, Mihaela

Nudą zaczyna powiewać w pojedynkach naszych reprezentantek. Ale może być super nudno, jeżeli tak będą grać, jak dziś. Scenariusz z poprzedniej rundy został powtórzony, a grany był już wiele razy. Znowu wygrała Majdan-Gajewska, choć tym razem, w odróżnieniu od czwartkowego pojedynku,  Sandu nie miała za wiele do powiedzenia. I znowu też wygrała Soćko i tym razem wykazała się ogromnym doświadczeniem, a ani przez chwilę(poza pierwszymi 10 posunięciami) jej partia z Foisor nie zapowiadała innego wyniku, niż ten, który padł. Niestety Rajlich postanowiła stanąć figurami na pierwszej linii, za co została skarcona skutecznym atakiem Cosmy najpierw na skrzydle hetmańskim, a po otworzeniu okolic króla, w jego okolicy. Zawadzka spokojnie kontrolowała rywalizację z Bulmagą i we właściwym momencie doprowadziła do remisu, który dał Polkom kolejne 2 punkty meczowe.

Rosjanki wygrały 3:1 z Węgierkami, Gruzinki zremisowały z Serbią, a Ukrainki rozgromiły Austriaczki. Tak więc Polki są na samodzielnym czwartym miejscu, ale w sobotę czeka je mecz z Rosjankami. Jak zwykle będzie to trudny, ale na pewno pełen emocji pojedynek.

 

Runda 8 - 2015.11.21

Relacja trenerów z rundy 8

Galeria zdjęć z rundy 8

Galeria zdjęć PZSzach z rundy 8

Turniej męski

Z deszczu pod rynnę spadli nasi reprezentanci trafiając w przedostatniej rundzie na Ukrainę. Graliśmy z nimi wielokrotnie w różnych konfiguracjach i niestety to nasi wschodni rywale okazywali się lepsi. Ale teraz mamy inny turniej i nie należy poddawać meczu przed jego zakończeniem. Szczególnie, że nie grają oni w tych zawodach dobrze. Jedynie Eljanov i Korobov mają delikatne zyski rankingowe, a pozostali zawodnicy są tzw. „dawcami„. Więc szansa jest. Tylko pojawia się pytanie, czy z Wojtaszkiem, czy bez… Odpowiedź da nam jutro o 11:00 Soćko.

Po raz drugi mamy okazję zobaczyć Dudę na I szachownicy, a do tego będzie miał okazję do rewanżu za Puchar Świata w 2013 roku, kiedy to odpadł w I rundzie po porażce właśnie ze swoim dzisiejszym rywalem. Wojtaszek odpoczywa i bardzo dobrze, bo szkoda eksploatować zawodnika, który po prostu jest bez formy. 

 

Nr Drużyna Wynik Drużyna
   UKRAINA 2½ - 1½  POLSKA
1     IVANCHUK, Vassily ½ - ½     DUDA, Jan Krzysztof
2     ELJANOV, Pavel 1 - 0     GAJEWSKI, Grzegorz
3     KOROBOV, Anton ½ - ½     BARTEL, Mateusz
4     ARESHCHENKO, Alexander ½ - ½     KEMPIŃSKI, Robert

I znowu partia Gajewskiego zadecydowała o losach meczu. W pojedynku z Eljanovem znowu tylko początek partii Polak rozegrał prawidłowo, a potem były już tylko błędy. Widać było, że po raz kolejny po prostu nie dolicza wariantów, co oczywiście wpędza go w kłopoty. I tym razem niestety pogubił się i jako jedyny przegrał swoją partię. Pierwsza zakończyła się rozgrywka Ivanchuka z Dudą, zgodnie z każdą partią graną przez Janka czarnymi z lepszym rywalem. Prawidłowo zagrany debiut i potem dokładna gra dały pewną połówkę. Jakże spokojnie grał na I szachownicy nasz junior! Także pewny i spokojny remis uzyskał Kempiński z Areshchenko, a Bartel co prawda musiał się trochę pogimnastykować, ale jego pozycja z Korobovem byłą raczej niezagrożona. W ten sposób przegrywamy kolejny mecz z wyżej notowaną drużyną i w niedzielę zagramy tylko o zachowanie twarzy i w miarę przyzwoity wynik na tych zawodach.

Rosjanie „tylko” zremisowali z Armenią, co oznacza, że nie są w 100% pewni złota. Jednak szansa, że go nie zdobędą jest bliska zero, a walka rozgrywa się już tylko o pozostałe dwa medale.  Francuzi „rzutem na taśmę” zremisowali z największą niespodzianka tych zawodów Gruzinami, natomiast Węgrzy rozgromili Azerów.

Dwa lata temu Polacy wystawili zespoły „Futures”, a w tym roku Islandczycy „Legends„. I dziś odbył się pojedynek dwóch islandzkich drużyn, z którego zwycięsko wyszła I reprezentacja tego kraju. Carlsen dalej traci ELO remisując z Nisipeanu.

 

Turniej kobiecy

Co tu pisać. Wiadomo było, że zagramy z Rosją. I nie mamy nic do stracenia. Dlatego to czego należy się spodziewać to walki, walki i jeszcze raz walki. Obojętne w jakim składzie zagramy, to możemy się spodziewać, że nasze panie tanio skóry nie sprzedadzą. A przy ewentualnej wygranej pozostaje nadzieja na medal… A że Majdan-Gajewska jest mocno „rozbujana„, a Soćko ma na tyle dużo doświadczenia w takich pojedynkach, to wierzyć trzeba…

Zgodnie z przewidywaniami zagramy bez Iwety Rajlich, która odpocznie po nieudanej partii z poprzedniego dnia.

 

Lp. Drużyna Wynik Drużyna
   POLSKA 1½ - 2½  ROSJA
1     SOĆKO, Monika 0 - 1     KOSTENIUK, Alexandra
2     ZAWADZKA, Jolanta ½ - ½     LAGNO, Kateryna
3     SZCZEPKOWSKA-HOROWSKA, Karina 1 - 0     GUNINA, Valentina
4     MAJDAN-GAJEWSKA, Joanna 0 - 1     GORYACHKINA, Aleksandra

Niestety dzisiejszego dnia nie zapamięta dobrze małżeństwo Gajewskich. Joanna w końcówce dobrze granego pojedynku z Goryachkiną wykonała posunięcie królem na nie to pole, co trzeba i zamiast remisu w partii i tym samym meczu, spowodowała dwie porażki. Fenomenalną partię z Guniną rozegrała za to Szczepkowska-Horowska. Rosjanka nie miała w niej nic do powiedzenia i tylko odraczała moment poddania. Niestety Soćko nie była w stanie choć utrzymać pozycji z Kosteniuk. Po wymianie hetmanów zaczęła grać gorzej i pojedynek zakończył się zwycięstwem rywalki. Zawadzka grała niezła partię, choć w pewnym momencie Lagno otrzymała pozycję bliską wygranej, jednak Polka wybroniła się nieoczekiwaną ofiarą hetmana, po której zmusiła rywalkę do tego samego i została z pionkiem więcej, ale w pozycji, która była remisowa. W ten sposób mecz z Rosją przeszedł do historii podobnie, jak większość naszych pojedynków z tą drużyną – dobra gra, wielkie szanse, ale rywalki górą. Rosjanki praktycznie mają już tytuł mistrzowski, ale ponieważ Gruzinki i Ukrainki wygrały z naszymi bezpośrednimi rywalkami, to jutro jeszcze muszą powalczyć. A my gramy dalej o bardzo dobre czwarte miejsce.

 

Runda 9 - 2015.11.22

Relacja trenerów z rundy 9

Galeria zdjęć z rundy 9 (cz. 1)
Galeria zdjęć z rundy 9 (cz. 2)

Galeria zdjęć PZSzach z rundy 9

Turniej męski

No i mamy na pożegnanie Norwegów. Miejmy nadzieję, że Soćko zdecyduje się na wystawienie w tym pojedynku Dudę na I szachownicę, aby” spróbował” Mistrza Świata. Była by to fantastyczna nagroda dla naszego najlepszego zawodnika na tych zawodach. No i Carlsen musi jutro chcieć grać. Poza tym szkoda Wojtaszka na Carlsena w formie, jaką dziś prezentuje. Rosjanie zmierzą się z Węgrami, którzy przy remisie w meczu mają raczej medal i to być może srebrny, natomiast Holendrzy z Francuzami, Ormianie z Gruzinami i Niemcy będą grać o to, co pozostanie po meczu rosyjsko-węgierskiem.

Czyli jednak Wojtaszek postanowił się zmierzyć z Mistrzem Świata. Duda trafił białymi na znanego sobie rywala, z którym potyczkuje się od lat w turniejach juniorskich, a w tym turnieju robi wyśmienity wynik wypełniając normę arcymistrzowską na rundę przed końcem zawodów. Tak w ogóle Norwegia wystawiła najmłodszą drużynę na tych zawodach i dziś okaże się, czy jesteśmy od niej lepsi.

 

Nr Drużyna Wynik Drużyna
   NORWEGIA 1½ - 2½  POLSKA
1     CARLSEN, Magnus 1 - 0     WOJTASZEK, Radosław
2     TARI, Aryan ½ - ½     DUDA, Jan Krzysztof
3     URKEDAL, Frode 0 - 1     BARTEL, Mateusz
4     SALOMON, Johan 0 - 1     KEMPIŃSKI, Robert

Można zrozumieć, że Wojtaszek chciał zmierzyć się z Carlsenem, ale niestety podtrzymał formę z całego turnieju i mimo całkiem wyrównanej gry w początkowych fazach partii, to tam, gdzie wymagana jest dokładność, stracił wszystko, co miał na szachownicy i dość gładko został ograny. Duda białymi szukał pomysłu na Tariego, jednak młody Norweg pochodzenia irańskiego w tym turnieju grał wyśmienicie i ofiarując jakość doprowadził do remisowej pozycji. Za to Bartel i  Kempiński zrobili to, co do nich należało i pokonali słabszych rywali. Mateusz już w debiucie przejął inicjatywę i nawet nie musiał jej rozwijać, bo Urkedal poddał się, jak zobaczył, że mimo równowagi materialnej pozycja padła. Robert męczył Salomona trochę dłużej, ale po raz kolejny jego figury pokazały siłę i dobrze skoordynowane wdarły się do obozu rywala siejąc popłoch. W sumie mecz wygrany i 13 pozycja daleka od oczekiwań tak kibiców, jak i zawodników. Na osłodę zostało nam srebro Roberta Kempińskiego na V szachownicy.

 

DME 2015 tabela open

 

Podsumowanie

Nie ma chyba w naszym kraju eksperta, który przewidział taki scenariusz gry naszej reprezentacji, jaki mięliśmy okazję oglądać. Wojtaszek rozegrał najgorszy turniej od lat i nawet on pewnie nie rozumie, dlaczego. Jeszcze przed turniejem tryskał energią i był pełen wigoru, a tu nagle 3 remisy i cztery przegrane. Nie ma prostej odpowiedzi, co było powodem takiego wyniku. I z tym pytaniem on i Bartosz Soćko pojadą do domu. Duda zagrał pewnie na II i dwukrotnie na I szachownicy. Grając 6 partii czarnym kolorem, zdobył co prawda 5,5 pkt, ale nie był to jego szczyt możliwości. Występ w sumie miał najlepszy z całej naszej drużyny, jednak kibiców przyzwyczaił do większej liczby wygranych partii. Występ Gajewskiego najtrudniej ocenić ze wszystkich naszych zawodników. Grał odważnie, ciekawie, przeciwników potrafił ograć strategicznie, jednak miał ogromne problemy z egzekucją. Wyraźnie nie doliczał wariantów i przez to jego partie kończyły się nie tak, jak powinny. Mógł spokojnie zdobyć 2-3 punkty więcej. Być może wynika to jednak z nieogrania, bo wiedzę ma naprawdę sporą. Bartel, podobnie jak Duda, rozegrał turniej na „+2” nie przegrywając żadnej partii. Grał pewnie, bez fajerwerków i w sumie utrzymał szachowicę. Choć oczekiwania na IV desce były większe. To on oraz Kempiński mięli rozstrzygać mecze. Ale porównując start Mateusza do jego ostatnich występów należy uznać, że kryzysu nie było widać. Zabrakło trochę błysku w oczach. Kempiński rozegrał bardzo dobry turniej, ale grał za mało. Z pięciu partii 2 wygrał oraz trzy zremisował. Z perspektywy czasu widać, że trzeba było dać mu grać rezygnując głównie z Wojtaszka. Ale po czasie łatwo jest dokonywać takich ocen. W sumie start nieudany, ale też Soćko ma dużo materiału do analiz, a sami zawodnicy chyba zobaczyli, nad czym trzeba popracować. A że od dołu „cisną” Świercz i Piorun, to może się okazać, że na Olimpiadę pojedziemy w innym składzie osobowym.

 

Turniej kobiecy

Kolejne dobre kojarzenie, które – przy wygranej – da nam zapewne świetnie 4 miejsce. Bo w porażkę Rosjanek z Niemkami oraz przegrane Ukrainek i Gruzinek raczej nikt nie wierzy. Nasze rywalki są dużo niżej notowane i mają tylko Ziminę(2364) na I szachownicy. Nie zmienia to faktu, że mają z Polkami i Austriaczkami po 10 punktów meczowych. Także jutro o 12:00 miejmy nadzieję, że zobaczymy początek triumfu naszych zawodniczek. Bo na to 4 miejsce chyba najbardziej zasłużyły.

 
Lp. Drużyna Wynik Drużyna
   WŁOCHY - 2  POLSKA
1     ZIMINA, Olga 1 - 0     SOĆKO, Monika
2     BRUNELLO, Marina ½ - ½     ZAWADZKA, Jolanta
3     MOVILEANU, Daniela 0 - 1     RAJLICH, Iweta
4     SANTERAMO, Alessia ½ - ½     SZCZEPKOWSKA-HOROWSKA, Karina

Włoszki okazały się trudnymi rywalkami i nie udało się naszym zawodniczkom wygrać meczu. Soćko zagrała pasywny debiut z Ziminą, z którego już się nie „wykaraskała” i poniosła drugą z rzędu porażkę. Na szczęście przegraną zrównoważyła Rajlich pokonując – po partii z błędami – Movileanu. Szczepkowska-Horowska nie była w stanie przebić kilka klas teoretycznie słabszej Santeramo, która rozgrywała turniej życia. Natomiast Zawadzka otrzymała w prezencie remis z Brunello w skomplikowanej, ale jednak chyba przegranej dla Polki pozycji, choć wcześniej to ona miała wygraną. Remis ten dał Polsce w końcowej klasyfikacji czwarte miejsce. Rosjanki – zgodnie z przewidywaniami – pokonały Niemki, Ukrainki rozgromiły Holandię, ale już Gruzinki dość sensacyjnie zremisowały z Austriaczkami. W ten sposób złoto przypadło Rosji, srebro Ukrainie, a brąz Gruzji.

 

DME 2015 tabela kobiety

 

Podsumowanie

Polki wystartowały z czwartym numerem startowym i tak też zakończyły zawody. Pierwsze trzy drużyny okazały się poza zasięgiem i pozostała nam walka o bycie najlepszymi wśród pozostałych , co panie zrealizowały skutecznie. Niestety przepaść do najlepszych się pogłębia i to jest powód do troski. Szczególnie, że poszczególne rezultaty nie napawają optymizmem. Soćko przegrała 4 partie i straciła 8 oczek, a na finiszu przegrała dwie partie. Zawadzka świetnie zaczęła i wydawało się, że będzie „kosić” na II szachownicy, ale jej zawody zakończyły się po porażce w IV rundzie z niżej notowaną Litwinką. Rajlich grała nierówno, ale w ostatnim meczu, to jej wygrana zadecydowała o remisie. Szczepkowska-Horowska zdobyła dużo punktów, ale na niezbyt silnym dystansie. Jednak jej wygraną z Guniną należy docenić. Majdan-Gajewska zagrała najlepiej w drużynie zdobywając 4,5 pkt z 7 partii i zyskując kilka oczek na rankingu. Dodatkowo zdobyła złoty medal na V szachownicy. To co należy chwalić i dzieje się od wielu lat w tej drużynie, to skuteczność w ogrywaniu słabszych rywalek. Niestety – w odróżnieniu od najlepszych lat tej drużyny – zabrakło nawiązania walki z silniejszymi przeciwniczkami, choć mecz z Rosją pokazał, że przy dokładniejszej grze potencjał jest. W sumie występ można uznać za dobry(w stosunku do naszej pozycji w rankingach), ale nie jakiś super. Po prostu w Europie są trzy drużyny, które odstają i ciężko będzie jeszcze przez lata je dogonić.

 

 

   

Kalendarz wydarzeń  

Październik 2020
P W Ś C Pt S N
1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30 31
   

Licznik odwiedzin  

   

Statystyki stat4u

   

Statystyka strony  

Użytkowników:
6
Artykułów:
427
Odsłon artykułów:
1682607
   

Zadanie 1

Zadanie01

Posunięcie białych

Rozwiązanie

   

Zadanie 2

Zadanie02

Posunięcie białych

Rozwiązanie

   

Zadanie 3

Zadanie03

Posunięcie białych

Rozwiązanie

   
© 2017 Podkarpacki Związek Szachowy