Magnus Carlsen Mistrzem Świata!
Mistrzostwa Polski Juniorów w szachach szybkich i błyskawicznych - Wrocław 2018
Mistrzostwa Polski Juniorów w szachach szybkich i błyskawicznych - Wrocław 2018
Dumni z Polski - Wadowice Górne
DMP Ekstraliga Juniorów - Kudowa Zdrój 2018
II Liga Juniorów - Szczyrk 2018
II Liga Juniorów - Szczyrk 2018
II Liga Seniorów - Jastrzębia Góra 2018
II Liga Seniorów - Jastrzębia Góra 2018
III TSz o Puchar Prezesa Fundacji na Rzecz Kultury Fizycznej i Sportu - Kolbuszowa 2018
Półfinały Mistrzostw Polski Juniorów - Szczyrk 2018
Półfinały Mistrzostw Polski Juniorów - Szczyrk 2018
Mistrzostwa Polski Juniorów i Juniorek do lat 16 i 18 - Ustroń (11-19 marzec 2017 r.)
VII Ogólnopolski Turniej Szachowy o Puchar Burmistrza Sędziszowa Małopolskiego - Sędziszów Małopolski (18 marzec 2017 r.)
Mistrzostwa Polski Młodzików do lat 10 - Karpacz (25 luty - 5 marzec 2017 r.). Brązowy medal Izabela TOKARZ KSz Gambit Przeworsk
joomla backup

NA PODKARPACKICH SZACHOWNICACH

RUsza Podkarpacka Akademia Szachowa

Clipboard01

Zapraszamy do udziału w Podkarpackiej Akademii Szachowej Online! Akademia przeznaczona jest dla juniorów do 18 roku życia reprezentujących Podkarpacie
Termin zgłoszeń do niedzieli 24maja, start w poniedziałek 1 czerwca!

 Podkarpacka Akademia Szachowa to przede wszystkim:
36 godzin szkoleń, spotkania 2 razy w tygodniu po 2 godziny,
4 grupy szkoleniowe dopasowane do poziomu uczestników,
4 doświadczonych wykładowców,
Dodatkowe materiały i zadania domowe,
Cotygodniowe turnieje dla członków Akademii, liczone do Grand Prix PASz z nagrodami dla najlepszych,
Przede wszystkim miła atmosfera i spora dawka szachów,
Jak się zarejestrować? Szczegóły na www.pkzszach.pl
Do zobaczenia 

   

W KRAJU

Mieszko Miś - Wicemistrzem Polski do lat 20, Antoni Kozak - brązowym medalistą
78481925 1527896517412541 2593881752514592768 o

 16-letni Mieszko Miś z Dębicy, reprezentujący barwy LKSz GCKiP Czarna, zdobył Wicemistrzostwo Polski do lat 20. Bardzo dobrze spisał się również 17- letni Antoni Kozak, również reprezentant klubu z Czarnej, zajmując 3 miejsce w gronie 47 utalentowanych młodych szachistów z całej Polski. Antoni i Mieszko to także obecni medaliści Indywidualnych Mistrzostw Polski do lat 16 i 18 oraz złoci medaliści Drużynowych Mistrzostw Polski Juniorów.

Czytaj więcej ...

   

OGŁOSZENIA I KOMUNIKATY

Zapraszamy do zgłaszania zawodników do dofinansowania  w Eliminacjach do Mistrzostw Polski które odbędą się w dniach 23-30.09.2020 w Murzasichle (województwo Małopolskie). Zgłoszenia są przyjmowane do dnia 15.09.2020 do Pawła Zaskalskiego wyłącznie drogą emailową - p.zaskalski@pzszach.pl.

Osoby, które otrzymają dofinansowanie zostaną poinformowane do 18 września. Warunkiem otrzymania dofinansowania będzie wpłacenie pozostałej kwoty na konto PkZSzach
 
 

 

 
 
 
   

Clipboard01

   

 

 

Korcznoj 01W wieku 85 lat zmarł szachowy arcymistrz Wiktor Korcznoj (1931-2016 r.). Jeden z najlepszych na świecie zawodników w historii tej dyscypliny w 1976 roku uciekł ze Związku Radzieckiego do Holandii, a później przeprowadził się do Szwajcarii, gdzie mieszkał do ostatnich dni.

W 1990 roku decyzją Michaiła Gorbaczowa Korcznojowi zostało przywrócone radzieckie obywatelstwo, ale jak przyznał - to było za mało, aby skłonić go do powrotu do ojczyzny.

Jego pojedynki z reprezentującym ZSRR mistrzem świata Anatolijem Karpowem były prestiżowe nie tylko ze względu na aspekt sportowy, ale miały również wydźwięk polityczny.

Legendarny szachista urodził się 23 lipca 1931 roku w Leningradzie. W 1976 roku poprosił o azyl i na krótko zamieszkał w Holandii, a dwa lata później osiadł na stałe w Szwajcarii. Miał polskie korzenie.

Korcznoj 04"Polska jest bliska memu sercu, bowiem mój ojciec był Polakiem. Urodził się na Ukrainie, w niewielkim Melitopolu, blisko Morza Czarnego. Cała moja rodzina zginęła w czasie blokady Leningradu w latach 1941-42. Przed wojną dobrze mówiłem po polsku" - mówił PAP Korcznoj w 2005 roku, gdy wziął udział w turnieju w Warszawie.

Jak relacjonował, zaczął grać w szachy dość przypadkowo.

"Kiedy miałem 13 lat fascynowała mnie gra na fortepianie. Lubiłem także recytować, szachy Korcznoj 03były w dalszej kolejności. Aby biegle przebierać palcami na klawiaturze, trzeba mieć w domu instrument. Ja go nie miałem, więc porzuciłem myśl o muzyce. Później okazało się, że nie mam czystej wymowy, niezbędnej do recytowania wierszy, prozy. Pozostała mi więc gra w szachy, która stała się moim zawodem. Jednak muzyka i poezja do dziś pozostały moim hobby" - opowiadał.

Korcznoj występował w drużynie ZSRR na sześciu olimpiadach (1960-1974). Potem, na dwóch, w 1978 i 1982 roku, reprezentował barwy Szwajcarii.

 

Biografia Wiktora KORCZNOJA

 

 

Krzysztof Jopek na swoim blogu tak napisał: W wieku 85 lat zmarł legendarny Wiktor Korcznoj...

Bardzo smutna wiadomość dotarła do mnie wczoraj. Odchodzą wielcy: w wieku 85 lat zmarł Wiktor Korcznoj, legendarny szachista, który przez całe dekady zachwycał swoją grą. Zawsze czekałem na jego występy, obowiązkowo mając ustawioną transmisję na jego mecze. Kibicowałem mu do samego końca - na mojej stronie bardzo dużo pisałem o Wiktorze Korcznoju, podając go jako przykład człowieka, który walczył nie tylko z przeciwnikami za szachownicą ale i z upływającym czasem. Ten czas był dla niego łaskawy, zważywszy na jego wiek, jeszcze całkiem niedawno ogrywał arcymistrzów czołówki światowej...

Jest więcej niż pewne, że niebawem zobaczymy piękny turniej jemu poświęcony, czekam też na piękne wydanie zbioru jego partii wraz z biografią, w ten sposób, choć nie tylko, można oddać cześć temu wielkiemu arcymistrzowi.

Jest pewne plemię w Afryce, które utrzymuje, że człowiek definitywnie odchodzi, gdy zrywa się ostatnia nitka łącząca go ze światem. Jeśli spojrzymy od tej strony na śmierć Wiktora Korcznoja, to jest pewne, że jeden z największych arcymistrzów XX wieku pozostanie z nami jeszcze na wiele lat - za sprawą swoich partii, książek, tych, które napisał, oraz tych, które o nim powstaną. Odkąd dowiedziałem się o śmierci Wiktora Korcznoja myślę o tym bez przerwy. A wiecie, że arcymistrz Korcznoj miał polskie korzenie? Przeczytajcie:

"Polska jest bliska memu sercu, bowiem mój ojciec był Polakiem. Urodził się na Ukrainie, w niewielkim Melitopolu, blisko Morza Czarnego. Cała moja rodzina zginęła w czasie blokady Leningradu w latach 1941-42. Przed wojną dobrze mówiłem po polsku"

 

Korcznoj 02

 

 

 

 

 

IMEK 2016

 

W dniach 27 maja – 7 czerwca 2016 rozegrane zostaną w rumuńskim mieście Mamaia XVII Indywidualne Mistrzostwa Europy kobiet. Podobnie, jak w turnieju męskim rozgrywanym w Kosowie, zawody te są kwalifikacją do Pucharu Świata, a dostanie je pierwsze 14 zawodniczek. Turniej rozgrywany jest na dystansie 11 rund, a po VI rundzie 2 czerwca zawodniczki dostaną dzień wolny. Fundusz nagród przeznaczony do podziału wynosi 60.000 Euro, z czego zwyciężczyni otrzyma 11.000 Euro.

 

foto 001        foto 002 

 

Najwyżej rozstawioną zawodniczką jest była Mistrzyni Świata reprezentująca Bułgarię Antoaneta Stefanowa (2507). I jest to jedyna zawodniczka legitymująca się rankingiem powyżej 2500 ELO. Polskę reprezentują 4 panie – rozstawiona z nr. 8 Monika Soćko (2469), z 12 Jolanta Zawadzka (2442), z 17 Karina Szczepkowska-Horowska (2411) oraz z 49 Oliwia Kiołbasa (2319).

 

Strona Mistrzostw
Tabela turniejowa
Szczegółowe wyniki Polek

Transmisja partii na żywo

Galeria zdjęć

 

Wyniki Polek

  Zawodniczka 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 Wynik
Socko  SOĆKO Monika 1 1 ½ ½ ½ 1 ½ 1 0 ½ 0 6½
Zawadzka  ZAWADZKA Jolanta 1 0 1 0 1 ½ 1 1 1 0 1
Szczepkowska  SZCZEPKOWSKA-HOROWSKA Karina 0 1 1 ½ ½ 1 ½ 1 ½ ½ ½ 7
Kiolbasa  KIOŁBASA Oliwia 1 0 0 1 1 ½ ½ 0 ½ ½ 1 6

 

Runda 1 - 2016.05.27    Partie Polek

Foto z dnia 1

Nr Kraj Zawodniczka Wynik Kraj Zawodniczka
1 ITA  SEDINA Elena 0 - 1 POL  SOĆKO Monika
2 POL  ZAWADZKA Jolanta 1 - 0 UKR  DOLUHANOVA Evgeniya
3 ITA  MOVILEANU Daniela 1 - 0 POL  SZCZEPKOWSKA-HOROWSKA Karina
4 EST  NARVA Regina 0 - 1 POL  KIOŁBASA Oliwia

foto 003Trzy zwycięstwa i niestety jedną porażkę zanotowały na starcie nasze reprezentantki. Wygrały swoje partie Monika Soćko z Eleną Sediną (2287), Jola Zawadzka z Eugenią Doluhanovą (2262) oraz Oliwia Kiołbasa z Reginą Narvą (2019). Porażki doznała Karina Szczepkowska-Horowska z Danielą Movileanu (2247). Remisem zakończył się pojedynek rozstawionej z jedynką Antoanety Stefanovej (2507) z Anną Rudolf (2301), a przegrała rozstawiona z dwójką Lela Javakhishvili (2493) z Ulwiją Fatalijewą (2301). Sporą niespodzianką jest wygrana Mistrzyni Świata do lat 20 Natalii Buksy (2288) z Anastazją Bondaruk (2475). 

 

Runda 2 - 2016.05.28    Partie Polek

Foto z dnia 2

Nr Kraj Zawodniczka Wynik Kraj Zawodniczka
1 POL  SOĆKO Monika 1 - 0 BUL  NIKOLOVA Adriana
2 RUS  OVOD Evgenija 1 - 0 POL  ZAWADZKA Jolanta
3 POL  KIOŁBASA Oliwia 0 - 1 ISR  SHVAJGER Yulija
4 POL  SZCZEPKOWSKA-HOROWSKA Karina 1 - 0 RUS  SHEREBTSOVA Alexandra

Niestety już tylko Soćko ma komplet punktów. Dziś wygrała z reprezentantką Bułgarii Adrianą Nikolovą (2331). Drugie zwycięstwo w naszym obozie przyniosła Szczepkowska-Horowska, która okazała się lepsza od niżej notowanej Aleksandry Zherebtsovej(2200), Niespodziewanie swoją partię przegrała Zawadzka z Jewgieniją Ovod (2329). Przegrała też Kiołbasa z Julią Shvayger (2415). Komplet punktów ma 17 zawodniczek w tym Monika Soćko. Pozostałe nasze reprezentantki mają po 1 punkcie.

 

Runda 3 - 2016.05.29    Partie Polek

Foto z dnia 3

Nr Kraj Zawodniczka Wynik Kraj Zawodniczka
1 ITA  ZIMINA Olga ½ - ½ POL  SOĆKO Monika
2 POL  ZAWADZKA Jolanta 1 - 0 AZE  FATALIYEVA Ulviyya
3 GEO  MIKADZE Miranda 0 - 1 POL  SZCZEPKOWSKA-HOROWSKA Karina
4 ROU  IONESCU Irina 1 - 0 POL  KIOŁBASA Oliwia

Pierwsza połówkę straciła Soćko remisując po wyrównanej partii czarnymi z Olgą Ziminą (2361). Porywający i pełen zwrotów pojedynek zaprezentowały nam Zawadzka oraz Ulwija Fataliyeva (2301). Obydwie zawodniczka zagrały bezkompromisowo, a ostatnią, która się pomyliła była Azerka, co dało zwycięstwo Polce. Szczepkowska-Horowska stanęła gorzej w pojedynku z Mirandą Mikadze (2233), jednak doczekała się niedokładnego posunięcia rywalki i również zainkasowała punkt. Niestety drugiej porażki doznała Kiołbasa, która tym razem nie znalazła właściwego planu gry w partii z Iriną Ionescu (2181). Komplet punktów na jeszcze 4 zawodniczki – Atalik, Mamedjarova, Gaponenko oraz Shvayger. Soćko z 2,5 pkt jest w drugiej grupie. Zawadzka i Szczepkowska-Horowska mają po 2 pkt, a Kiołbasa 1 pkt.

 

Runda 4 - 2016.05.30    Partie Polek

Foto z dnia 4

Nr Kraj Zawodniczka Wynik Kraj Zawodniczka
1 POL  SOĆKO Monika ½ - ½ ROU  FOISOR Cristina-Adela
2 ITA  BRUNELLO marina 1 - 0 POL  ZAWADZKA Jolanta
3 POL  SZCZEPKOWSKA-HOROWSKA Karina ½ - ½ ESP  MATNADZE Ana
4 POL  KIOŁBASA Oliwia 1 - 0 AUT  HAPALA Elisabeth

Soćko zanotowała kolejny remis – tym razem z Cristiną-Adelą Foisor (2322). Niestety fatalną podstawkę zaliczyła Zawadzka i chwile potem musiała uznać się za pokonaną w pojedynku z Mariną Brunello (2336). Także remisem zakończył się pojedynek Szczepkowskiej-Horowskiej z Aną Matnadze (2332), a jedyne zwycięstwo w polskim obozie odniosła Kiołbasa nad Elisabeth Hapala (2227). W czołówce wygrała tylko Shvayger i została samodzielną liderką. 

 

Runda 5 - 2016.05.31    Partie Polek

Foto z dnia 5

Nr Kraj Zawodniczka Wynik Kraj Zawodniczka
1 HUN  GARA Ticia ½ - ½ POL  SOĆKO Monika
2 UKR  BABIY Olga ½ - ½ POL  SZCZEPKOWSKA-HOROWSKA Karina
3 POL  ZAWADZKA Jolanta 1 - 0 ROU  SANDU Mihaela
4 RUS  ZHEREBTCOVA Alexandra 0 - 1 POL  KIOŁBASA Oliwia

Dzięki remisowi z Iriną Gaponenko, Julia Shvayger utrzymuje samodzielne prowadzenie w Indywidualnych Mistrzostwach Europy Kobiet. Reprezentantka Izraela po debiucie zdobyła pionka, ale był on niezwykle trudny do realizacji. To Ukrainka wręcz w niektórych momentach miała szanse na przejęcie inicjatywy. Po serii uproszczeń partia skończyła się jednak sprawiedliwym podziałem punktu. Takim samym rezultatem zakończyła się również partia Ekaterina Atalik – Aleksandra Goriaczkina. W pojedynku wiceliderek zdawało się, że górą będzie Rosjanka, która osłabiła pozycję białego króla. Po wymianie hetmanów nie miało to jednak już takiego znaczenia i gra zakończyła się równą końcówką.

foto 005Trzeci remis z rzędu zanotowała Monika Soćko. Gara Ticia wybrała bardzo spokojną wersję na Obronę Caro-Kann, gdzie obydwu stronom ciężko przełamać oponenta. Właśnie pod tym znakiem przebiegał ten pojedynek i po szeregu wymian przeszło do równej końcówki. Wprawdzie nasza zawodniczka próbowała złamać obronę Węgierki, ale nie przyniosło to rezultatów. Tym samym wynikiem zakończyła swoją partię Karina Szczepkowska-Horowska. Polka wybrała ciekawe odgałęzienie w Partii hiszpańskiej i zdawało się, że krok po kroku przełamuje rywalkę. Ukrainka zachowała jednak czujność i gra się uspokoiła. Zwycięstwo stało się udziałem Jolanty Zawadzkiej. W dynamicznej pozycji Mihaela Sandu radziła sobie dobrze i zdawało się, że to nasza reprezentantka może przeżywać trudne chwile. Jednakże słaby ruch Rumunki 33…Gf8 pozwolił na ładne 24.Sg6, po którym partia zakończyła się błyskawicznie. Po nieco słabszym początku Oliwia Kiołbasa wygrała drugą z rzędu partię. Polka rozegrała ciekawy pojedynek, najpierw przejściowo ofiarowując pozycyjnie pionka, a w dalszym biegu partii przechodząc do lepszej końcówki, którą ostatecznie zamieniła w punkt.

Po pięciu rundach samodzielnie prowadzi Julia Shvayger (4,5 punktu) nad grupą ośmiu zawodniczek, spośród których zmierzy się jutro z posiadającą pierwszy numer startowy Antoanetą Stefanową. Monika Soćko posiada punkt mniej od liderki, a w szóstej rundzie podejmie białymi Szidonię Vajdę. Pozostałe Polki mają po 3 punkty. Jolanta Zawadzka zagra z Aną Matnadze, Karina Szczepkowska-Horowska z Darią Pustowojtową, a Oliwia Kiołbasa z Iriną Bulmagą.

 

Runda 6 - 2016.06.01    Partie Polek

Foto z dnia 6

Nr Kraj Zawodniczka Wynik Kraj Zawodniczka
1 POL  SOĆKO Monika 1 - 0 HUN  LAZARNE Vajda Szidonia
2 POL  ZAWADZKA Jolanta ½ - ½ ESP  MATNADZE Ana
3 POL  SZCZEPKOWSKA-HOROWSKA Karina 1 - 0 RUS  PUSTOVOITOWA daria
4 POL  KIOŁBASA Oliwia ½ - ½ ROU  BULMAGA Irina

Dotychczasowa liderka, Julia Shvayger, przegrała z Antoanetą Stefanową, która dzięki temu objęła samodzielne prowadzenie po szóstej rundzie. Kluczowym momentem było 20.Gg5, po którym Bułgarka zdobyła przewagę, której nie oddała już do końca partii (mimo pewnych szans przeciwniczki na wiecznego szacha). Pojedynki wiceliderek (Paehtz – Atalik, Gaponenko – Goriaczkina i Bodnaruk – Arakhamia-Grant) zakończyły się podziałem punktu.

foto 004Remisową passę przełamała Monika Soćko, która pokonała Szidonię Vajdę. Początkowo partia miała senny przebieg, ale Polka ciekawie zaostrzyła grę, oddając pionka za inicjatywę. Decydujące okazało się ładne dla oka uderzenie 30.Hf7. Spośród pozostałych naszych reprezentantek wygraną zanotowała jeszcze Karina Szczepkowska-Horowska. Partia ta może być klasycznym przykładem walki dobrego i złego gońca. Polka wymieniła resztę figur, zostawiając przeciwniczce wyłącznie gońca, który był ograniczony przez własne pionki. Pojedynek zresztą zakończył się zugzwangiem, gdy żadna figura czarnych nie miała ruchu. Zremisowały za to Jolanta Zawadzka i Oliwia Kiołbasa. Pierwsza z nich wytworzyła sobie czystą przewagę związaną ze słabością unieruchomionego pionka d6. Powstałe taktyczne komplikacje były korzystne dla Polki, która została z hetmanem za wieżę i skoczka. Kilka niedokładności pozwoliło jednak Hiszpance wrócić do gry i to nasza reprezentantka musiała salwować się wiecznym szachem. Oliwia Kiołbasa zanotowała cenny remis z wyżej rozstawioną Iriną Bulmagą. Polka zaprezentowała ciekawy atak i pozostaje wrażenie, że w końcowej pozycji to głównie Rumunka mogła cieszyć się z zagranego powtórzenia posunięć.

Po sześciu rundach Antoaneta Stefanowa samodzielnie prowadzi nad grupą jedenastu zawodniczek, wśród których jest Monika Soćko. Polkę czeka trudne zadanie, gdyż zmierzy się z dotychczasową liderką, Julią Shvayger. Pół punktu mniej ma Karina Szczepkowska-Horowska, która zagra z Olgą Ziminą. Jolanta Zawadzka podejmie Elenę-Luminitę Cosmę, a Oliwia Kiołbasa Nastassię Ziazulkinę.

2 czerwca jest dniem wolnym, a następna runda odbędzie się w piątek o godzinie 14.00 czasu polskiego.

 

Runda 7 - 2016.06.03    Partie Polek

Foto z dnia 7

Nr Kraj Zawodniczka Wynik Kraj Zawodniczka
1 ISR  SVAYGER Yuliya ½ - ½ POL  SOĆKO Monika
2 ITA  ZIMINA Olga ½ - ½ POL  SZCZEPKOWSKA-HOROWSKA Karina
3 ROU  COSMA Elena-Luminita 0 - 1 POL  ZAWADZKA Jolanta
4 BLR  ZIAZIULKINA Nastassia ½ - ½ POL  KIOŁBASA Oliwia

Pierwsze cztery partie siódmej rundy IMEK zakończyły się podziałem punktu. Zremisowała m. in. dotychczasowa samodzielna liderka Antoaneta Stefanowa. Elisabeth Paehtz wybrała spokojną wersję Obrony Caro-Kann, a po debiucie zawodniczki szybko powtórzyły posunięcia. Na prowadzenie dołączyła Anna Uszenina, która wygrała z Ekateriną Atalik. Reprezentantka Turcji wpadła w ładne 18…Gg5, po którym Ukrainka zdobyła jakość i po długiej walce ją zrealizowała.

Remisem zakończyła się partia Moniki Soćko z radzącą sobie rewelacyjnie w pierwszej części turnieju Julią Shvayger. Polka nieciekawie wyszła z fazy debiutowej, a z powstałych nieco później komplikacji przeszło do lepszej dla reprezentantki Izraela końcówki. Mistrzyni Polski czujnie przeszła jednak do wieżówki, którą, pomimo gorszej pozycji, dało się zremisować. Podziałem punktu zakończyła się również partia Kariny Szczepkowskiej-Horowskiej. Olga Zimina złapała po debiucie niewielką przewagę pozycyjną, którą ciekawie realizowała. Zamiast jednak próbować gry na wygraną, postanowiła dać wiecznego szacha. Jako jedyna z polskiej ekipy wygrała Jolanta Zawadzka. Prawidłowe decyzje strategiczne pozwoliły naszej zawodniczce zdobyć lepszą strukturę pionową i aktywniejsze figury. Decydującą o wyniku partii była niestandardowa podstawka motywu 32…g5 z planem g4, po czym Polka zdobyła figurę. Kolejny remis z wyżej rozstawioną rywalką przypadł Oliwii Kiołbasie. Pomimo prób Nastasia Ziaziulkina nie potrafiła przebić solidnego wariantu wybranego przez naszą zawodniczkę i partia zakończyła się podziałem punktu.

W ósmej rundzie na pierwszym stole dojdzie do pojedynku dwóch liderek: Antoanety Stefanowej i Anny Uszeniny. W czternastoosobowej grupie pościgowej znajduje się Monika Soćko, która zagra z liderką Szkocji: Ketevan Arakhamią-Grant. Jolanta Zawadzka i Karina Szczepkowska-Horowska mają pół punktu mniej i zmierzą się odpowiednio z Iriną Bulmagą i Ticią Garą. Oliwię Kiołbasę podejmie wyżej rozstawiona Marina Nieczajewa.

 

Runda 8 - 2016.06.04    Partie Polek 

Foto z dnia 8

Nr Kraj Zawodniczka Wynik Kraj Zawodniczka
1 POL  SOĆKO Monika 1 - 0 SCO  ARAKHAMIA-GRANT Ketevan
2 POL  ZAWADZKA Jolanta 1 - 0 ROU  BULMAGA Irina
3 POL  SZCZEPKOWSKA-HOROWSKA Karina 1 - 0 HUN  GARA Ticia
4 POL  KIOŁBASA Oliwia 0 - 1 RUS  NECHAEVA Marina

Ósma runda okazała się zdecydowanie najbardziej waleczną spośród do tej pory rozegranych na Indywidualnych Mistrzostwach Europy Kobiet. Dość wspomnieć, że na pierwszych piętnastu szachownicach aż 12 partii zakończyło się rezultatywnie! Doszło również do wyłonienia samodzielnej liderki, którą została Anna Uszenina po wygranej nad Antoanetą Stefanową. Bułgarka nieco zaryzykowała, wybierając niestandardowe ustawienie debiutowe, a następnie od razu przechodząc do ofensywy. Momentami wydawało się, że taka strategia przyniesie efekty, ale Ukraince udało się odeprzeć natarcie i wykorzystać osłabienie pozycji białych.

Wszystkie partie polskich zawodniczek także zakończyły się rezultatywnie, z czego zwycięstwa osiągnęły Moninka Soćko, Jolanta Zawadzka i Karina Szczepkowska-Horowska. Pierwsza z nich pokonała doświadczoną Ketevan Arakhamię-Grant. Po początkowym spokojnym przebiegu przeszło do końcówki, gdzie jedyną przewagą polskiej zawodniczki był słabszy goniec rywalki. Monika Soćko znalazła ciekawą możliwość przejścia królem po białych polach do obozu przeciwniczki, na co reprezentantka Szkocji odpowiedziała zbyt nerwowo ofiarą jakości, po której Polka odpowiedziała silną kontrofiarą, gwarantującą dużą przewagę. Jolanta Zawadzka wygrała z Iriną Bulmagą. Początkowo zdawało się, że po wyrobieniu przeciwniczce słabości na c6 Polka powoli będzie realizować przewagę, ale wymiana pionka a6 za pionka h2 skomplikowała grę. We wzajemnych wyścigach pionków zazwyczaj górą jest strona z gońcem, ale Bułgarka nieopatrznie pozwoliła na skoordynowanie ciężkich figur białych, co poskutkowało skutecznym polowaniem na czarnego króla. Karina Szczepkowska-Horowska od początku złapała przewagę w partii z Ticią Garą. Przeciwniczka nie znalazła antidotum na nacisk Polki i partia zakończyła się matowym atakiem. Porażki doznała niestety Oliwia Kiołbasa. W modnym odgałęzieniu Obrony Caro-Kann nasza reprezentantka nie stworzyła przeciwniczce kłopotów, a szybko okazało się, że problemem może stać się obrona pionka h5.

Dziewiąta runda będzie niebywałą gratką dla polskich kibiców. Monika Soćko, która w tym momencie dzieli miejsca 2-6, zagra z liderką, Anną Uszeniną. Jolanta Zawadzka i Karina Szczepkowska-Horowska dzielą miejsce 7-17. Pierwsza z nich zmierzy się z doświadczoną Cristiną-Adelą Foisor, a druga zagra z dotychczasową liderką, Antoanetą Stefanową.

Trzymamy kciuki za polskie reprezentantki! Runda rozpocznie się tradycyjnie o godzinie 14.00 czasu polskiego.

 

Runda 9 - 2016.06.05    Partie Polek

Foto z dnia 9

Nr Kraj Zawodniczka Wynik Kraj Zawodniczka
1 UKR  USHENINA Anna 1 - 0 POL  SOĆKO Monika
2 POL  SZCZEPKOWSKA-HOROWSKA Karina ½ - ½ BUL  STEFANOVA Antoaneta
3 ROU  FOISOR Cristina-Adela 0 - 1 POL  ZAWADZKA Jolanta
4 AZE  MAMEDJAROVA Zeinab ½ - ½ POL  KIOŁBASA Oliwia

Niestety dla polskich kibiców, Monika Soćko przegrała z liderującą Anną Uszeniną. Po dość spokojnym debiucie, przy symetrycznej strukturze, Ukrainka zdecydowała się na komplikujące grę 15.Se4. Posunięciem, które przyprawiło Polkę o kłopoty, było niezbyt naturalne 16…Wdc8 zamiast 16…Wac8, po którym raczej to czarne mogłyby uzyskać przewagę. W dalszej części partii nieskoordynowanie czarnych bierek oraz para gońców białych sprawiały kłopoty, a silne 28.Sc6 potwierdziło znaczącą przewagę białych. Dystans pół punktu do liderki utrzymały Elisabeth Paehtz po wygranej z Inną Gaponenko oraz Sabrina Vega Gutierrez po zwycięstwie z Anastasią Bodnaruk.

Spośród polskich zawodniczek, punkt w dziewiątej rundzie powędrował jedynie do Jolanty Zawadzkiej. W symetrycznej strukturze Polka stopniowo wzmacniała nacisk. Kiedy doszło do komplikacji, Cristina-Adela Foisor od razu popełniła decydujący błąd, pozwalając na ładne 38…Wd3 z całkowitą dominacją po czarnych polach. Karina Szczepkowska-Horowska po kilkunastu posunięciach zremisowała z posiadającą pierwszy numer startowy Antoanetą Stefanową. Remis stał się również udziałem Olwiii Kiołbasy w partii z Zeinab Mamedżarową. Nasza zawodniczka w zbliżonej do równości pozycji wysforowała się pionkiem aż na b3 i okazało się, że nie można go obronić. Azerka dobrze realizowała przewagę, zostając wręcz z dwoma pionkami więcej w ciężkofigurowej końcówce. Polce udało się jednak odbić jednego z nich, a realizacja drugiego okazała się niemożliwa.

Na dwie rundy przed końcem samodzielnie prowadzi Anna Uszenina nad Elisabeth Paehtz i Sabriną Vega Gutierrez. Miejsca 3-6 dzieli Jolanta Zawadzka, która zmierzy się z Lilit Mrktchian. Monika Soćko zagra z Aną Matnadze, a Karina Szczepkowska-Horowska z Anną Stiażkiną. Olwia Kiołbasa podejmie Dinę Belenkaję. 

 

Runda 10 - 2016.06.06    Partie Polek

Foto z dnia 10

Nr Kraj Zawodniczka Wynik Kraj Zawodniczka
1 ARM  MKRTCHIAN Lilit 1 - 0 POL  ZAWADZKA Jolanta
2 POL  SOĆKO Monika ½ - ½ ESP  MATNADZDE Ana
3 RUS  STAZKHINA Anna ½ - ½ POL  SZCZEPKOWSKA-HOROWSKA Karina
4 ROU  KIOŁBASA Oliwia ½ - ½ RUS  BELENKAYA Dina

 

Po remisie w przedostatniej rundzie Anna Uszenina utrzymała samodzielne prowadzenie w Indywidualnych Mistrzostwach Europy Kobiet. W partii z Sabriną Vegą Gutierrez zawodniczki zgodziły się na remis już po 17 posunięciach. Podziałem punktu zakończyła się również partia na drugiej szachownicy, pomiędzy Nataliją Pogoniną i Elisabeth Paehtz. Przewagę przez większość partii utrzymywała Niemka, ale nie potrafiła jej zrealizować. Niestety dla polskich kibiców, do grupy pościgowej za liderką dołączyła Lilit Mrktchian po zwycięstwie nad Jolantą Zawadzką. Początkowo Ormianka uzyskała klasyczną przewagę pionkową w centrum, która jednak wraz z kolejnymi wymianami stopniowo zanikała. Polka miała jednak problem z neutralizacją silnego Sd6. Istotną rolę w końcówce odgrywała również obecność gońca rywalki, który w otwartej pozycji z grą na obu skrzydłach radził sobie lepiej niż skoczki naszej reprezentantki.

Pozostałe pojedynki Polek zakończyły się remisami. Monika Soćko wybrała dość spokojną strukturę karlsbadzką. Mistrzyni Polski zrealizowała standardowy plan ataku mniejszościowego z dojściem do posunięcia b5, ale nietrafione odbicie pionka na tym polu hetmanem pozwoliło przeciwniczce na inwazję wieżą po linii c. Pomimo wielu prób, zawodniczki ostatecznie podpisały remis w mocno uproszczonej pozycji. Karina Szczepkowska-Horowska wyszła z dobrą pozycją z debiutu, ale zbyt pasywne 19…Se8 pozwoliło przejąć grę przeciwniczce przy otwartej pozycji. Dominacja Anny Stiażkiny wyglądała niezwykle groźnie, ale nieostrożne 32.Hc5 pozwoliło na 32…Wg2, po którym Polka złapała wiecznego szacha. Oliwia Kiołbasa zagrała ambitną wersję w Obronie Caro-Kann, ale przeciwniczka klasycznym kontruderzeniem 13…c5 zaczęła walczyć o przejęcie inicjatywy. Po kilku wymianach powstała pozycja ze złym gońcem Polki, ale osłabienie pionka e6 nie pozwoliło Dinie Belenkaji realnie zawalczyć o wygraną i partia zakończyła się remisową wieżówką.

Przed ostatnią rundą samodzielnie prowadzi Anna Uszenina przed Elisabeth Paehtz, Sabriną Vegą Gutierrez i Lilit Mrktchian. Ukrainka zmierzy się z Ormianką, a Niemka z Hiszpanką. Trójka polskich zawodniczek (Monika Soćko, Jolanta Zawadzka i Karina Szczepkowska-Horowska) ma 6,5 punktu i dzieli miejsca 10-19. Pomimo, że wyklucza to nasze szachistki z walki o medale, to Polki walczą o miejsca w pierwszej czternastce, które premiowane są występem w Mistrzostwach Świata Kobiet. Monika Soćko zagra z Ekateriną Atalik, Jolanta Zawadzka z Szidonią Lazarne Vajdą, a Karina Szczepkowska-Horowska z Aleksandrą Goriaczkiną. Oliwia Kiołbasa zmierzy się z Cemre Yildiz Betul.

 

Runda 11 - 2016.06.07    Partie Polek

Nr Kraj Zawodniczka Wynik Kraj Zawodniczka
1 POL  ZAWADZKA Jolanta 1 - 0 HUN  LAZARNE VAJDA Szidonia
2 POL  SZCZEPKOWSKA-HOROWSKA Karina ½ - ½ RUS  GORYACHKINA Aleksandra
3 TUR  ATALIK Ekaterina 1 - 0 POL  SOĆKO Monika
4 TUR  YILDIZ Betul Cemre 0 - 1 POL  KIOŁBASA Oliwia

W ostatniej rundzie Indywidualnych Mistrzostw Europy Kobiet liderująca od połowy turnieju Anna Uszenina zremisowała w krótkiej partii z Lilit Mrktchian. Ukrainka wybrała spokojne odgałęzienie w Obronie Nimzowitscha i w nieco lepszej pozycji w symetrycznej strukturze zaproponowała podział punktu. Na drugiej szachownicy Sabrina Vega Gutierrez wygrała z Elisabeth Paehtz. Niemka pomimo białego koloru nie poradziła sobie w debiucie i szybko wpadła w nierozwiązywalne kłopoty. Niedokładna gra Hiszpanki pozwoliła jednak na kontrę i dopiero późniejsze błędy Elisabeth Paehtz spowodowały jej porażkę. Dzięki temu zwycięstwu Sabrina Vega Gutierrez zrównała się punktami z Anną Uszeniną, ale lepsze wartościowanie dało złoty medal Ukraince. Ostatnie miejsce na podium zajęła mająca pierwszy numer startowy Antoaneta Stefanowa, która w ostatniej rundzie pokonała turniejową „trójkę”, Nataliję Pogoninę.

Jedyną polską zawodniczką, która zmieściła się w pierwszej czternastce (premiowanej awansem do Mistrzostw Świata Kobiet) została Jolanta Zawadzka, po pokonaniu  Szidonii Lazarne Vajdy. Polka wybrała spokojną wersję Partii włoskiej i początkowo Węgierka radziła sobie z tym dobrze, ciekawie wykorzystując linię f do tworzenia nacisku na białego króla. Kluczową niedokładnością okazało się zbyt ambitne 20…g5, po którym nasza reprezentantka znalazła ciekawą koncepcję, której puentą było silne wtrącenie 23.Sf5 z ideą Sh6. Karina Szczepkowska-Horowska prowadziła niezwykle ciekawą grę z wyżej rozstawioną Aleksandrą Goriaczkiną. Rosjanka została zmuszona do przejściowej ofiary figury, ale dzięki jej dokładnej grze wszystko szybko zakończyło się remisem w równej końcówce. Polska zawodniczka podzieliła 11-23 miejsce, ale z uwagi na nie najlepsze wartościowanie nie zajęła premiowanej awansem pozycji. Nieprzyjemnie turniej zakończył się dla Mistrzyni Polski, Moniki Soćko. Ekaterina Atalik wybrała ciekawą odpowiedź na Obronę Gruenfelda, a dobry plan 14.h4 wpędził Polkę w duże problemy. Reprezentująca Turcję zawodniczka po kilku dokładnych ruchach zdobyła figurę, którą pewnie zrealizowała. Nieco więcej szczęścia na koniec miała Oliwia Kiołbasa. Cemre Yildiz Betul po debiucie zdobyła najpierw jednego pionka, a potem drugiego. Wszystko wskazywało na to, że partii nie da się uratować, tym bardziej, gdy Turczynka ruszyła parę wolnych, oddalonych pionków na liniach a i b. Podstawka ruchu 51…Hc1 z ideą 52…Kg7 i Wh8 szybko jednak zakończyła partię na korzyść Polki.

 

Podsumowanie

Anna Uszenina zwycięża w Indywidualnych Mistrzostwach Europy Kobiet

Anna Uszenina oraz Sabrina Vega Gutierrez zgromadziły po 8,5 punktu z 11 partii. Z uwagi na lepsze wartościowanie złoty medal przypadł Ukraince, która prowadziła przez całą drugą połowę turnieju, dzięki imponującej serii zwycięstw w rundach 5-9. Hiszpanka, która przed turniejem została rozstawiona dopiero z 24 numerem startowym, okazała się prawdopodobnie najbardziej waleczną zawodniczką turnieju, wygrywając aż 8 partii (!) przy dwóch porażkach i remisie. Po 8 punktów uzyskały Antoaneta Stefanowa i Lilit Mrktchian, ale to pierwszej z nich przypadł brązowy krążek.

Wśród polskich zawodniczek najwyższe miejsce zajęła Jolanta Zawadzka, gromadząc 7,5 punktu, zdobywając ósmą lokatę i zyskując 3 punkty elo. Trzykrotna Mistrzyni Polski jako jedyna nasza reprezentantka znalazła się w pierwszej czternastce zawodów, co oznacza możliwość gry w Mistrzostwach Świata Kobiet. Polka rozpoczęła turniej niezbyt dobrze (dwa punkty z czterech), ale w drugiej połowie rozgrywek odniosła wiele cennych zwycięstw, m.in. dzięki serii trzech wygranych w rundach 7-9. Karina Szczepkowska Horowska z 7 punktami zajęła 18 lokatę (dzieląc 11-22 miejsce) i zdobywając 4 punkty do rankingu. Polka przegrała tylko w pierwszej rundzie, ale zremisowała w ciągu turnieju aż sześć partii, co nie pozwoliło zawalczyć o wyższą lokatę. Należy jednak przyznać, że wśród przeciwniczek naszej reprezentantki były m. in. wyżej rozstawione Antoaneta Stefanowa i Aleksandra Goriaczkina. Pechowo turniej ułożył się dla Moniki Soćko, która przez dłuższy czas trzymała się w czołówce zawodów. Jednakże porażka z przyszłą Mistrzynią Europy oraz przegrana w ostatniej rundzie zepchnęła aktualną Mistrzynię Polski na 25 miejsce i przyczyniła się do straty 6 punktów elo. Oliwia Kiołbasa ostatecznie zajęła 42 miejsce, zdobywając 6 punktów (cztery zwycięstwa, cztery remisy i trzy porażki) i tracąc jeden punkt elo. Z pewnością zebrane doświadczenie i ostra walka z renomowanymi zawodniczkami zaprocentuje w dalszym rozwoju naszej szesnastoletniej reprezentantki.

 

Krzysztof Jopek na swoim blogu tak napisał: Anna Uszenina mistrzynią Europy! Tylko Jola Zawadzka z awansem na MŚ!

W kilku ostatnich wywiadach Karina Szczepkowska-Horowska wyraźnie dawała do zrozumienia, że nasze szachistki potrzebują czegoś nowego, że marzy im się orzeźwiający wiatr, który poruszy tą od lat zastaną konstrukcją. Zgadzam się z arcymistrzynią. Uważam, że kadrowiczki są w takim momencie, w którym potrzebują zmian i to dużych. W obecnej sytuacji Polkom bardzo trudno o motywację do wytężonej pracy i erozja stopniowo się pogłębia. Monika Soćko to wielka kariera - pamiętam czasy, gdy zaczynałem przygodę z szachami i już wtedy rozstawiałem na desce partie Moniki, wtedy jeszcze Bobrowskiej. To przecież trwa dekady, a nasza arcymistrzyni potrafiła utrzymywać się w doskonałej dyspozycji. Wiekowo w sumie jesteśmy rówieśnikami i tutaj szachowa rzeczywistość wygląda tak, że jest duża wiedza, doświadczenie, jednak zaczyna powoli brakować pary, aby robić wyniki. Kiedyś kandydat na mistrza Kola Osipow powiedział mi, że wie na pewno, że po tylu latach gry, rozumie szachy jak nigdy, natomiast kondycja już nie ta. Hmm... Niedościgniony ideał - mieć doświadczenie 40-50 letniego arcymistrza mając 20 lat - świat leży nam wtedy u stóp...

W Rumunii znów zadecydowały ostatnie rundy - wtedy wychodzi wszystko, przygotowanie mentalne, braki kondycyjne itd. Jola Zawadzka powoli przejmuje pałeczkę liderki w naszym zespole, choć Monika Soćko będzie do samego końca zażarcie walczyła o prymat w polskich szachach. ME wygrała Anna Uszenina - rocznik 1985, a więc w tym momencie gdy, najbardziej harmonijnie spotyka się dojrzałość z młodością.

 

 

 

 

Shamkir 2016 logo

 

Po raz trzeci spotkają się superarcymistrzowie w Azerbejdżanie w mieście Shamkir, aby w dniach 26 maja – 4 czerwca uczcić swojego kolegę Vugara Gashimova, który zmarł w wieku 27 lat na raka mózgu. Tym razem nie zobaczymy w nim Magnusa Carlsena, który postanowił nie grać w tym samym turnieju, co pretendent do tytułu Mistrza Świata Sergej Karjakin.

Niezależnie od tego faktu będziemy mięli okazję zobaczyć w grze dziesiątkę naprawdę wybitnych szachistów. Najwyższy ranking ma Amerykanin Fabiano Caruana (2804), który też jest głównym faworytem tych zawodów, aczkolwiek do gry o zwycięstwo zapewne włączy się też Sergej Karjakin (2773), który znany jest ze skutecznej gry w supersilnych kołówkach.

W turnieju głównym zagrają:

Zawodnicy rozegrają turniej kołowy, który potrwa do 4 czerwca. Walczyć będą o kwotę 100.000 Euro do podziału.

 

             
Caruana   Giri   Karyakin   Eljanov
Fabiano Caruana
(USA)
  Anish Giri
(Holandia)
  Sergei Karjakin
(Rosja)
  Pavel Eljanov
(Ukraina)
             
Harikrishna   Mammadyarov   Rajabov   Sarafi
Pentala Harikrishna 
(Indie)
  Shakhrijar Mammadyarov 
(Azerbejdżan)
  Teimur Rajabov
(Azerbejdżan)
  Eltaj Safarli 
(Azerbejdżan)
             
Yifan       Mammadov
Hou Yifan 
(Chiny)
    Rauf Mammadov 
(Azerbejdżan)

 

Logo2Vugar Gashimov - był utalentowanym Azerskim szachistą młodego pokolenia. W wieku 16 lat został arcymistrzem. W 2009 roku zajmował 6 pozycję na świecie. Najwyższy ranking osiągnął w 2012 roku (2761 punktów ELO). To On najbardziej przyczynił się do zdobycia złotego medalu na Drużynowych Mistrzostwach Europy w 2009 roku dla drużyny Azerbejdżanu. W 2008 roku zdobył srebrny medal na szachowej Olimpiadzie. Po ciężkiej chorobie zmarł 10 stycznia 2014 roku, w wieku 27 lat.

 

Oficjalna strona Memoriału
Serwis turniejowy

Transmisja partii na żywo

Galeria zdjęć

 

CEREMONIA OTWARCIA

Galeria zdjęć z ceremonii otwarcia

Uroczyste otwarcie turnieju w Shamkir zamieniło się w prawdziwy koszmar. Kirsan Iljumżinow pojawił się na scenie jako prezydent Światowej Federacji Szachowej (FIDE). Jaka szkoda. Na tego czlowieka została nałożona sankcja przez Departament Skarbu Stanów Zjednoczonych, i gdyby przybył on do USA, to grozi mu więzienie. Lecz on nadal reprezentuje "Wspólnotę Szachową", tak jakby nic się nie stało. Stracił wszelką przyzwoitość. Ale dla Moskwy to nie ma znaczenia. Wspierany przez administrację Putina, osoba ta posiada licencję błazna. Na szczęście jego zakres działania jest teraz ograniczony do krajów byłego bloku wschodniego i pozostałych sojuszników Rosji, takich jak Iran, Irak czy Syria. Dla demokratycznego świata jest "personą non grata", zwykłym przestępcą. Wydaje się mało prawdopodobne, żeby zaszczycił swoją obecnością tegoroczny mecz o Mistrzostwo Świata w Nowym Jorku (Carlsen-Karjakin), jako Prezydent FIDE. Obywatelom Stanów Zjednoczonych zakazane jest angażowanie się w transakcje z firmą AGON, która jest pod kontrolą tego człowieka.

 

Runda 1 - 2016.05.26 

Nr   Zawodnik Wynik   Zawodnik
1 GM  Rauf Mammadov  ½ - ½ GM  Anish Giri
2 GM  Teimur Rajabov ½ - ½ GM  Hou Yifan 
3 GM  Eltaj Safarli  ½ - ½ GM  Pavel Eljanov
4 GM  Fabiano Caruana ½ - ½ GM  Pentala Harikrishna
5 GM  Shakhrijar Mammadyarov ½ - ½ GM  Sergei Karjakin

 

Runda 2 - 2016.05.27

Nr   Zawodnik Wynik   Zawodnik
1 GM  Anish Giri 1 - 0  GM  Sergei Karjakin
2 GM  Pentala Harikrishna 1 - 0  GM  Shakhrijar Mammadyarov
3 GM  Pavel Eljanov 0 - 1  GM  Fabiano Caruana
4 GM  Hou Yifan  ½ - ½  GM  Eltaj Safarli 
5 GM  Rauf Mammadov  ½ - ½  GM  Teimur Rajabov

 

Runda 3 - 2016.05.28 

Nr   Zawodnik Wynik   Zawodnik
1 GM  Shakhrijar Mammadyarov    1 - 0 GM  Pavel Eljanov     
2 GM  Fabiano Caruana  1 - 0 GM  Hou Yifan
3 GM  Teimur Rajabov ½ - ½ GM  Anish Giri
4 GM  Sergei Karjakin 1 - 0 GM  Pentala Harikrishna
5 GM  Eltaj Safarli ½ - ½ GM  Rauf Mammadov

 

Runda 4 - 2016.05.29

Nr   Zawodnik Wynik   Zawodnik
1 GM  Anish Giri 1 - 0 GM  Pentala Harikrishna    
2 GM  Teimur Rajabov ½ - ½ GM  Eltaj Safarli  
3 GM  Rauf Mammadov  0 - 1 GM  Fabiano Caruana
4 GM  Hou Yifan  ½ - ½ GM  Shakhrijar Mammadyarov
5 GM  Pavel Eljanov ½ - ½ GM  Sergei Karjakin

 

Runda 5 - 2016.05.30

Nr   Zawodnik Wynik   Zawodnik
1 GM  Eltaj Safarli 0 - 1 GM  Anish Giri
2 GM  Fabiano Caruana  1 - 0 GM  Teimur Rajabov
3 GM  Shakhrijar Mammadyarov ½ - ½ GM  Rauf Mammadov
4 GM  Sergei Karjakin 1 - 0 GM  Hou Yifan
5 GM  Pentala Harikrishna 1 - 0 GM  Pavel Eljanov

 

Runda 6 - 2016.06.01

Nr   Zawodnik Wynik   Zawodnik
1 GM  Hou Yifan ½ - ½ GM  Pentala Harikrishna
2 GM  Anish Giri ½ - ½ GM  Pavel Eljanov
3 GM  Eltaj Safarli ½ - ½ GM  Fabiano Caruana
4 GM  Rauf Mammadov ½ - ½ GM  Sergei Karjakin
5 GM  Teimur Rajabov ½ - ½ GM  Shakhrijar Mammadyarov

 

Runda 7 - 2016.06.02

Nr   Zawodnik Wynik   Zawodnik
1 GM  Fabiano Caruana ½ - ½ GM  Anish Giri
2 GM  Shakhrijar Mammadyarov 1 - 0 GM  Eltaj Safarli
3 GM  Sergei Karjakin ½ - ½ GM  Teimur Rajabov
4 GM  Pentala Harikrishna ½ - ½ GM  Rauf Mammadov
5 GM  Pavel Eljanov 1 - 0 GM  Hou Yifan

 

Runda 8 - 2016.06.03

Nr   Zawodnik Wynik   Zawodnik
1 GM  Anish Giri ½ - ½ GM  Hou Yifan
2 GM  Rauf Mammadov ½ - ½ GM  Pavel Eljanov
3 GM  Teimur Rajabov ½ - ½ GM  Pentala Harikrishna
4 GM  Eltaj Safarli ½ - ½ GM  Sergei Karjakin
5 GM  Fabiano Caruana 0 - 1 GM  Shakhrijar Mammadyarov

 

Runda 9 - 2016.06.04

Nr   Zawodnik Wynik   Zawodnik
1 GM  Pavel Eljanov ½ - ½ GM  Teimur Rajabov
2 GM  Pentala Harikrishna 0 - 1 GM  Eltaj Safarli
3 GM  Shakhrijar Mammadyarov 1 - 0 GM  Anish Giri
4 GM  Sergei Karjakin ½ - ½ GM  Fabiano Caruana
5 GM  Hou Yifan 0 - 1 GM  Rauf Mammadov

 

Tie-break o pierwsze miejsce

Partia   Zawodnik Wynik   Zawodnik
1 GM  Shakhrijar Mammadyarov ½ - ½ GM  Fabiano Caruana
2 GM  Fabiano Caruana ½ - ½ GM  Shakhrijar Mammadyarov
3 GM  Fabiano Caruana 0 - 1 GM  Shakhrijar Mammadyarov
4 GM  Shakhrijar Mammadyarov ½ - ½ GM  Fabiano Caruana

 

Tabela końcowa

Name Rtg FED 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 Pts Vict Res SB Rank
1 Rauf Mammadov 2655 AZE * ½  ½  0  ½  ½  ½  ½  1 ½ 4.5  
2 Teimour Radjabov 2726 AZE  ½ *  ½  0  ½  ½  ½  ½ ½  ½ 4 0  
3 Eltaj Safarli 2674 AZE  ½  ½ *  ½  0  ½  1 ½ ½   0  4  1  
4 Fabiano Caruana 2804 USA 1 1  ½ *  0  ½ ½ 1 1  ½ 6 1,5-2,5  
5 Shakhriyar Mammadyarov 2748 AZE  ½  ½  1  1 *  ½  0 1 ½   1 6 2,5-1,5  
6 Sergey Karjakin 2773 RUS  ½  ½  ½  ½  ½ *  1  ½ 1  0 5  
7 Pentala Harikrishna 2763 IND  ½  ½  0  ½  1  0 * 1 ½  0 4 2  
8 Pavel Eljanov 2750 UKR  ½  ½ ½   0  0  ½  0 *  1  ½ 3.5     
9 Hou Yifan 2663 CHN  0 ½ ½  0  ½  0  ½  0 *  ½ 2.5   10 
10 Anish Giri 2782 NED  ½  ½  1  ½  0  1  1 ½  ½ * 5.5     

 

 

 

 

 

 

 

IME 2016 logo

 

Gjakova w Kosowie zadebiutowała jako gospodarz XVII Indywidualnych Mistrzostw Europy w szachach. Zawody rozegrane zostaną w dniach 12-23 maja 2016 na dystansie 11 rund. Weźmie w nich udział 263 zawodników w tym 5 reprezentantów Polski.

Najwyżej rozstawionym zawodnikiem jest reprezentant Czech David Navara (2735), ale już z drugim numerem mamy naszego Radka Wojtaszka (2722). Reprezentantami klubu „2700+” są jeszcze Nikita Vitiugov (2721), Ruslan Ponomariov (2715) oraz Francisco Vallejo Pons (2700). Ranking powyżej 2600 ma 57 zawodników. Kacper Piorun (2681) ma 16 numer startowy, Jan-Krzysztof Duda (2666) jest 22, Darek Świercz (2656) jest 28, a z numer 29 mamy Mateusza Bartla (2653).

Niewątpliwie liczymy na walkę Polaków o czołowe miejsca, ale też i awans do Pucharu Świata, który rozegrany zostanie za rok w Gruzji. A że kwalifikuje się aż 23 uczestników tego turnieju, to po raz pierwszy chyba w historii wszyscy nasi reprezentanci mają realne szanse być w tej grupie. Szczególnie, że jest to bardzo prawdopodobna piątka na najbliższą Olimpiadę, która zostanie rozegrana w Baku. I choć wydaje się, że skład jest oczywisty, to już „rozkład na deskach” nie jest taki prosty. I być może właśnie te zawody o tym zadecydują.

Fundusz nagród wynosi 120.000 Euro, z czego zwycięzca otrzyma 20.000 Euro, a zdobywca 22 miejsca może liczyć na 1.000 Euro.

Sędzią głównym jest Prezes Polskiego Związku Szachowego IA Tomasz Delega.

 

Strona Mistrzostw
Tabela turniejowa
Szczegółowe wyniki Polaków

Transmisja partii na żywo

Galeria zdjęć

Transmisja video na żywo:

Kamera 1
Kamera 2
Kamera 3

 

Wyniki Polaków

Zawodnik 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 Wynik
 WOJTASZEK Radosław 1 1 1 1 ½ ½ ½ 1 ½ ½ 0 7½
 PIORUN Kacper 1 ½ 0 1 1 ½ 1 1 ½ ½ ½ 7½
 BARTEL Mateusz 1 ½ ½ 1 ½ 1 1 0 ½ 0 0 6
 DUDA Jan-Krzysztof 1 ½ 1 ½ ½ 0 ½ 1 ½ 1 ½ 7
 ŚWIERCZ Dariusz 1 0 1 1 ½ ½ 0 1 1 0 1 7

 

 

Runda 1 - 2016.05.12    Partie Polaków

Nr Kraj Zawodnik Wynik Kraj Zawodnik
1 TUR  KANMAZALP Ogulcan 0 - 1 POL  WOJTASZEK Radosław
2 GER  NAZARKO Shpetim 0 - 1 POL  PIORUN Kacper
3 KOS  IDRIZAJ Abedin - / + POL  DUDA Jan-Krzysztof
4 KOS  MEHAJ Driton 0 - 1 POL  ŚWIERCZ Dariusz
5 POL  BARTEL Mateusz 1 - 0 KOS  XHELADINI Mahmud

Nie bez trudności, ale z kompletem wygranych, przebrnęli Polacy przez inauguracyjną rundę. Pierwszy skończył Duda, który nie wykonał nawet jednego posunięcia, gdyż jego lokalny rywal Abedin Ibrizaj (2243) nie stawił się na rundę. Podobną przygodę miało jeszcze kilku innych zawodników, którzy zmierzyli się z reprezentantami gospodarzy. Bardzo szybko zwycięstwem zakończył pojedynek z innym Kosowianinem Mahmutem Xheladinim (2199) Bartel po partii, która na pewno nie przejdzie do historii. Przeciwnik Wojtaszka, reprezentujący Turcję, Ogulcan Kanmazalp (2442) uzyskał nawet niezłą pozycję, jednak kosztowała go ona zbyt wiele czasu i zaczął popełniać błędy, które lider reprezentacji Polski skrzętnie wykorzystał. Piorun już po debiucie przejął inicjatywę w pojedynku z Niemcem Shpetimem Nazarko (2292) i mimo że grał długo, to pewnie zwiększał przewagę doprowadzając do wygranej, kończąc partię ładną serią posunięć prowadzącą do mata. Najdłużej grał Świercz z innym gospodarzem Dritonem Mehajem (2204). Mimo niewielkiej przewagi Polaka sytuacja na szachownicy długo była bliska remisu, jednak pod sam koniec partii rywal popełnił błąd wypuszczając króla Darka ze skrzydła królewskiego, co spowodowało, że końcówka wieżowa okazałą się zwycięska. Większość zawodników z czołówki wygrała swoje partie, ale padły też niespodziewane remisy, które odebrały połówki punktów Kryvoruchko, Sargissianowi, czy Howellowi.

 

Runda 2 - 2016.05.13    Partie Polaków

Nr Kraj Zawodnik Wynik Kraj Zawodnik
1 POL  WOJTASZEK Radosław 1 - 0 CRO  SARIC Ante
2 POL  PIORUN Kacper ½ - ½ GEO  GAGUNASHVILI Merab
3 GER  DONCHENKO Alexander ½ - ½ POL  DUDA Jan-Krzysztof
4 POL  ŚWIERCZ Dariusz 0 - 1 GEO  STURUA Zurab
5 ITA  DVIRNYY Danyyil ½ - ½ POL  BARTEL Mateusz

No i już w drugiej rundzie zaczęły się schody. Co prawda po bardzo ładnej kombinacji Wojtaszek pokonał Ante Sarica (2594), jednak było to jedyne zwycięstwo odniesione w piątek przez Polaka. W pojedynku dwóch 18-latków grający białymi reprezentant Niemiec Alexander Donchenko (2569) nie wykazał chęci na aktywną grę i jego pojedynek z Duda zakończył się już w 26 posunięciu remisem. Jeszcze krócej, bo 24 ruchy, trwał pojedynek Danyyla Dvirnego (2552) z Bartlem i tu padł dokładnie taki sam wynik. Piorun białym kolorem nie uzyskał przewagi nad Merabem Gagunashvili (2569), a w końcówce stanął nawet mniej aktywnie, jednak przeciwnik pozwolił na trzykrotne powtórzenie pozycji i zawodnicy podzielili punkt. Najdłużej grał Świercz, który w okolicach 30 posunięcia miał naprawdę obiecującą pozycję, jednak w drugiej połowie pojedynku z Zurabem Sturua (2548) oddał inicjatywę, a potem materiał i całą partię. Za największą do tej pory niespodziankę należy uznać porażkę Cheparinova (2685) z niżej notowanym Brkicem (2584). Z kompletem punktów jest ciągle 30 zawodników, a wśród nich nasz Wojtaszek.

 

Runda 3 - 2016.05.14    Partie Polaków

Nr Kraj Zawodnik Wynik Kraj Zawodnik
1 ROU  LUPULESCU Constantin 0 - 1 POL  WOJTASZEK Radosław
2 ITA  VACATURO Daniele 1 - 0 POL  PIORUN Kacper
3 POL  DUDA Jan-Krzysztof 1 - 0 ITA  BRUNELLO Sabino
4 POL  BARTEL Mateusz ½ - ½ TUR  CAN Emre
5 SWE  LIND Jan-Olov 0 - 1 POL  ŚWIERCZ Dariusz

Niestety po raz kolejny zobaczyliśmy polską krew na szachownicy. Tym razem swoją partię przegrał Piorun, który wpadł w wariant Daniele Vocaturo (2574). Niedokładna gra po fazie debiutowej niestety została wykorzystana przez rywala, który pewnie zwyciężył. Połówkę stracił, a może szczęśliwie zyskał, Bartel, który rozegrał nienajlepsza partię z Emre Canem (2557). Jak się okazało oddanie pionka na b2 nie było najlepszym pomysłem, jednak rywal z Turcji nie miał pomysłu na końcówkę i nasz arcymistrz uratował remis. Wojtaszek pokazał, że nie jest łatwo grać z nim obronę sycylijską i po bardzo dobrej partii pokonał Constantina Lupulescu (2620). Decydujące okazało się pasywne odejście gońca po biciu na b7, a potem oglądaliśmy już koncert Radka. Także Duda pokazał Sabino Brunello (2573), że niedokładne posunięcia się mszczą i zgodził się na wymianę hetmanów, co dało mu pozycję z serii tych, które uwielbia, czyli zero ryzyka, a spore szanse na wygraną. I tak też się stało. Wygrał też Świercz z Janem-Olovem Lindem (2240), ale nic o tej partii nie wiemy więcej, niż to, że Polak zainkasował punkt. Komplet punktów ma jeszcze 9 zawodników, a wśród nich znajduje się Radek Wojtaszek, a pół punktu mniej ma Janek Duda. 

 

Krzysztof Jopek na swoim blogu tak napisał: Po trzech rundach ME w Kosowie Wojtaszek niszczy rywali! Reszta naszych reprezentantów straciła już punkty i zajmuje dalekie miejsca!

Na kilka dni przed ME w Kosowie udało mi się wypytać Radka Wojtaszka o to jak się czuje, o jego przygotowania do turnieju oraz plany na dalszą przyszłość. Radek powiedział, że jest z natury optymistą i, że powinno być wszystko dobrze. Jeśli chodzi o trening to, według naszego najlepszego arcymistrza, na jego poziomie gry ważny jest odpowiedni kierunek treningu, chodzi o optymalizację, czyli zasadniczo nie jest już tak istotne czy trenuje się siedem, czy jedenaście godzin, a to co się robi przez ten czas. Nasz szachista dużo trenował i w Kosowie widzimy szachy, które nie dość, że są interesujące to, co może nawet ważniejsze - są skuteczne. Przynajmniej do tego momentu. W każdej partii Radka Wojtaszka jest jakiś smaczek, każda ma w sobie "to coś", dzięki czemu łatwo będzie ją zapamiętać. Na razie nasz arcymistrz odrabia rankingowe straty, gdyż w swym słabszym okresie wiele stracił, a dla szachistów takich jak Radek i tych z przedziału 2700 plus dopakowany ranking jest jednym z najważniejszych argumentów, aby organizatorzy raczyli zwrócić uwagę na zawodnika. Niestety, tylko szachiści elity mają drzwi otwarte na największe szachowe areny i superturnieje (bez względu na formę sportową), reszta arcymistrzów na wszelkie sposoby próbuje dostać się na szczyt, a to za sprawą rzeczonego rankingu, a to przez awans do PŚ, gdzie chcą się pokazać z jak najlepszej strony. Według mnie, na świecie brakuje takiego profilu superturnieju, w którym szachiści elity musieliby się zmierzyć z bardzo silnymi arcymistrzami pokroju Radka Wojtaszka, plus kilku najlepszych juniorów świata, na przykład. Z takiej mieszanki mógłby powstać wspaniały koktajl, którym kibice szachów na świecie raczyliby się z lubością. Cóż, mamy co mamy i w takich to, dość brutalnych realiach trzeba się poruszać.

Przegrane partie Polaków w Kosowie, sztuk dwie, autorstwa Darka Świercza i Kacpra Pioruna, kosztowały ich spadek w tabeli turniejowej o kilkadziesiąt miejsc! W tym turnieju, aby się liczyć w walce o medale, czy awans do Pucharu Świata nie można sobie na coś takiego pozwolić. My już mamy nad czym się zastanawiać, bo gra reszty Polaków nie jest skuteczna, fakt, dystans turnieju jest długi i ostatecznie można pod koniec wskoczyć na miejsca premiowane z dołu, ale czy o to chodzi, żeby nasi wypadali z transmisji? W rundzie czwartej Polacy nie mają znanych rywali, jedynie Radek Wojtaszek gra na pierwszej szachownicy z Ipatowem, zawodnikiem dobrze znanym kibicom szachów. To powinna być nasza runda. Już niebawem rusza transmisja i całe to niedzielne popołudnie zmierzam kibicować grającym w Kosowie Polakom!

 

Runda 4 - 2016.05.15    Partie Polaków

Nr Kraj Zawodnik Wynik Kraj Zawodnik
1 POL  WOJTASZEK Radosław 1 - 0 TUR  IPATOV Alexander
2 POL  DUDA Jan-Krzysztof ½ - ½ TUR  YILMAZ Mustafa
3 POL  ŚWIERCZ Dariusz 1 - 0 ROU  DEAC Bogdan-Daniel
4 ISR  NAKAR Eylon 0 - 1 POL  BARTEL Mateusz
5 ITA  PIORUN Kacper 1 - 0 SUI  STUDEL Noel

Pojedynek z Aleksandrem Ipatovem (2648) był dla Wojtaszka najtrudniejszym zadaniem, jakie do tej pory postawili mu przeciwnicy. Były Mistrz Świata do lat 20 długo bronił się w strategicznie gorszej pozycji i wydawało się, że będzie miał szanse na utrzymanie partii, jednak Radek znany jest z dokładności i w niedoczasie znalazł sposób na pokonanie rywala. Bartel dziś specjalnie sobie nie pograł, gdyż już w 22 posunięciu zakończył zwycięsko swój pojedynek z Eylonem Nakarem (2498) rozgrywając typową dla siebie dynamiczną partię, w której liczył lepiej od rywala. Kolejne szczęśliwe zwycięstwo odniósł Świercz, któremu – w remisowej końcówce – „podstawił się” Bogdan-Daniel Daec (2501). Czwartym wygranym dziś był Piorun, który pokonał Noela Studera (2463). Remisem zakończyła się rywalizacja Dudy z innym reprezentantem Turcji Mustafą Yilmazem (2603).

Komplet punktów ma – oprócz Wojtaszka – jeszcze dwóch zawodników – Jobava oraz Inarkiew. Duda, Bartel i Świercz mają po 3 punkty, a Piorun ma 2,5 pkt.

 

Krzysztof Jopek na swoim blogu tak napisał: IV runda ME w Kosowie - Wojtaszek w dalszym ciągu bezlitosny dla rywali, reszta polskiej drużyny również odrobiła część strat!

Z uznaniem niepodległości Kosowa ma problem wiele nacji biorących udział w ME w Djakowicy (tak, według mnie, powinna brzmieć nazwa miejscowości, w której odbywają się zawody) czytam na stronie http://www.chess-news.ru/node/21437. Ponadto okazuje się, że na serwisie turniejowym nie znajdziecie skrótu nacji Azerbejdżan (AZE), w zawodach nie ma żadnego reprezentanta tego kraju. Na podlinkowanej stronie łatwo możecie zorientować się ile krajów nie uznaje niepodległości Kosowa. Z pierwszej piętnastki listy startowej zapewne nie szachiści, a ich rządy, są w tej kwestii zdecydowanie "na nie": Rosja, Ukraina, Hiszpania, Armenia, Izrael i Gruzja. To jest ten aspekt polityczny, irytujący wielu z was, czemu trudno się dziwić. Dla mnie świat bez polityki jest jak najbardziej do pomyślenia. W końcu jaka jest przyczyna u poszczególnych jednostek i całych społeczeństw, by ktoś ich prowadził, rządził nimi, czy to na płaszczyźnie państwowej, społecznej czy nawet duchowej. "Zróbcie to za mnie", "Pokażcie mi jak mam to zrobić", albo szukanie u innych odpowiedzi na pytania o to czym jest miłość, przyjaźń itd. Wszystko chcemy mieć na tacy i bez żadnego wysiłku.

W szachach, komputery teraz są takimi guru. Na każdym kroku biegamy i pytamy się programu co nam wolno, czego nie: " Tutaj jest 0,43 dla czarnych! Oooo, to co to za pozę ja gram białymi, przecież ja z debiutu nie wyszedłem?! I jak ja mam to dalej grać?" I tego typu dylematy. Jest wielu, naprawdę wielu graczy, którzy boją się zerwać z tego łańcucha, zapuścić się w nieznane. Komputery, przynajmniej tak uważa Topałow, za jakiś czas zniszczą ten sport. Według Topałowa pokolenie jego córeczki (niedawno ukończyła trzecią swą wiosnę) prawdopodobnie będzie ostatnim z tych, które będzie zajmowało się szachami profesjonalnie. Komputery, coraz mocniejsze, kwantowe, rozpracują układy z większą i jeszcze większą liczbą figur i stopniowo tajemnica zaklęta w tej niewielkiej drewnianej armii zostanie pokazana światu. Czar pryśnie...

Na ten czas ludzie grają dalej, nawet ładnie grają i jest na co popatrzeć. Radek Wojtaszek wygrał z Ipatowem partię w czystym pozycyjnym stylu. To było takie duszenie jakie lubię - trzymanie pozycji, szybsza praca na czasie i wreszcie pod koniec ujawnia się cały potencjał pozycji. Nie każdy tak potrafi prowadzić partię, nie każdy jest w stanie w tak skomplikowanej strategicznie pozycji szybko znajdywać prawidłowe plany gry. To jest mocna strona naszego arcymistrza, który ma również doskonałą technikę i zasadniczo nie wypuszcza zdobytych przewag.

Bardzo ładnie Polacy dziś zagrali, 4,5 pkt. z 5 (zremisował tylko Janek Duda!) to runda na odkucie. Jutro znów Polacy dostają rywali mocniejszych, z którymi zapewne będą toczyć bardziej wyrównane pojedynki. Radek Wojtaszek gra mecz na szczycie czarnymi z Inarkijewem. I już się w ten turniej zapadłem, ale to za sprawą dotychczasowej, kapitalnej gry naszej rankingowej "jedynki".

 

 

Runda 5 - 2016.05.16    Partie Polaków

Nr Kraj Zawodnik Wynik Kraj Zawodnik
1 RUS  INARKIEV Ernesto ½ - ½ POL  WOJTASZEK Radosław
2 GEO  STURUA Zurab ½ - ½ POL  DUDA Jan-Krzysztof
3 ISL  STEFANSSO Hannes ½ - ½ POL  ŚWIERCZ Dariusz
4 POL  BARTEL Mateusz ½ - ½ UKR  ZUBOC Alexander
5 ITA  BRUNELLO Sabino 0 - 1 POL  PIORUN Kacper

Tym razem cztery remisy i jedna wygrana pojawiły się na koncie naszych reprezentantów. Wojtaszek zmierzył się po raz kolejny na I szachownicy, a jego rywalem był jeden z trójki zawodników z kompletem punktów Ernesto Inarkiev (2686) z Rosji. Partia była wyrównana i zakończyła się pokojowo. Bliski pokonania Aleksandra Zubova (2612) był Bartel, jednak w 31 posunięciu rozpoczął serię posunięć, które nie dały mu nic więcej niż remis. Dudzie nie udało się pomścić Darka Świercza i jego pojedynek z Zurabem Sturua (2548) również zakończył się podziałem punktu. Świercz szukał pomysłu na przebicie Hannesa Stefanssona(2581), jednak wyciągnięcie króla rywala na środek szachownicy poskutkowało tylko powtórzeniem pozycji i remisem. Jedynym zwycięzcą został Piorun, wdzierając się skoczkiem na pole d3, co kosztowało rywala materiał, a potem cała partię. W ten sposób Sabino Brunello(2573) został po raz drugi pokonany przez Polaka.

Trzeci z zawodników z kompletem punktów Jobava również zremisował, co przy wygranych Navary oraz Saricia spowodowało, ze liderów mamy pięciu, a wśród nich oczywiście jest Wojtaszek. Pozostali Polacy mają zgodnie 3,5 pkt.

 

Runda 6 - 2016.05.17    Partie Polaków

Nr Kraj Zawodnik Wynik Kraj Zawodnik
1 POL  WOJTASZEK Radosław ½ - ½ CZE  NAVARA David
2 POL  PIORUN Kacper ½ - ½ ARM  ANDRASIAN Zaven
3 POL  DUDA Jan-Krzysztof 0 - 1 RUS  DAMCHENKO Anton
4 POL  ŚWIERCZ Dariusz ½ - ½ RUS  ANTIPOV Mikhail
5 CRO  SARIC Ante 0 - 1 POL  BARTEL Mateusz

Po raz kolejny polała się polska krew na szachownicy. Tym razem Duda rozegrał porywającą, ale niestety przegraną, partię z Antonem Demchenko (2589), gdzie nie bał się poświęcić jakości za skomplikowaną grę, jednak w obustronnym niedoczasie nie był w stanie wykonać właściwych posunięć i po opadnięciu „kurzu”  w 40 posunięciu, okazało się, że Janek przegrywa. W derbach Hetmana Katowice padł tym razem remis. Grający białymi Wojtaszek nic w partii z Davidem Navarą (2735) nie uzyskał i po 24 posunięciach partia zakończyła się pokojowo. Jeszcze krócej, bo tylko 12 posunięć grał Piorun z Zavenem Andrasianem (2602). Jaki był powód tak szybkiego remisu Polaka? To wie tylko on. Świercz miał swoją szansę na pokonanie Mikhaila Antipova (2576), jednak nie znalazł wygrywającego chyba 27.Sxd6 i chwilę potem zremisował. Jedyne zwycięstwo w polskim obozie odniósł Bartel, który ładną ofiarą skoczka w pojedynku z Ante Sariciem (2594) doprowadził do wygrywającej pozycji, co skutecznie zrealizował. Za to wygrał inny – lepszy – Saric (Ivan – 2650) i został samodzielnym liderem z 5,5 pkt. Wojtaszek jest w grupie 5 zawodników z 5 pkt. Bartel ma 4,5 pkt, Piorun i Świercz po 4, a Duda 3,5 pkt. W środę zawodnicy mają dzień wolny, a potem rozegrane zostaną pozostałe 5 rund.

 

Krzysztof Jopek na swoim blogu tak napisał: Na ME w Djakowicy po sześciu rundach samodzielnie prowadzi Iwan Sarić, Wojtaszek w dalszym ciągu w ścisłej czołówce!

Trwa jednodniowa pauza na ME w Djakowicy. Szachiści mogą złapać drugi oddech, przespacerować się po okolicy, choć po zdjęciach, które w wolnych chwilach robił miastu Rusłan Ponomariow, nie ma specjalnie gdzie się wybrać. Idąc, można wpaść w jakąś dziurę, można na przykład, obejrzeć sobie niezamieszkałe bloki z ziejącymi pustką wnękami zamiast okien, generalnie jest to miejsce dla takiego podróżnika jak ja, który utrzymuje, że im niebezpieczniej, im brzydziej, tym ciekawiej. Dla profesjonalnego szachisty pobyt w takim miejscu nie może nastrajać zbyt optymistycznie. Zasadniczo, jeśli miasto nie jest fajne, lepiej już zostać w hotelu, takie jest moje zdanie. Nie jestem zorientowany jak wygląda jedzenie w tym hotelu, jakie są atrakcje, czy pokoje są odpowiednie. Przejrzałem kilkanaście komentarzy na kilku stronach i portalach podróżniczych - generalnie turyści piszą, że pobyt w tym hotelu nie był dla nich koszmarem, ale opinie są raczej stonowane. W każdym bądź razie z porywającymi ocenami nie spotkałem się. Dobór miejsca gry to jest w turniejach szachowych absolutna podstawa. Jeśli miejsce jest przeciętne, albo fatalne, żadne późniejsze nadskakiwanie szachistom nie uratuje sytuacji.

Absolutną podstawą w turnieju rangi ME jest dobrze zrealizowana transmisja. Tymczasem od dwóch dni gapię się jak szpak w... ;), jak gapa w gnat w ekran laptopa, że użyję lekkiego eufemizmu, w oczekiwaniu na to, że transmisja się odblokuje. Wczoraj padły wszystkie stoły i to na bardzo długi okres czasu. Nie da się dobrze relacjonować, nie mając realistycznie płynącego czasu na zegarach. Grał Radek Wojtaszek w dodatku z Dawidem Nawarą. Szło o rewanż za tą piękną analizę kompa, gdzie król białych poszedł sobie na "h8" i czuł się na tej klatce jak kot Bonifacy na babcinym zapiecku (kto z pamięci wymieni jak wędrował król białych w tej partii!?). Tym razem zagrano wariant Cambridge-Springs. Tutaj białe oddają piona za rozwój, otrzymują parę gońców, generalnie białe mają świetną grę za piechura. Partia zakończyła się remisem choć wszystko obejrzałem retrospektywnie.

Pięknie pojechał Mati Bartel, który po bardzo cennym zwycięstwie nad Ante Sariciem (brat lidera? wie ktoś, czy to brat Iwana?) jest w dwudziestce, czyli stał się przyczajonym tygrysem, a nawet ukrytym smokiem. Wypada mi się skupić na grze Radka Wojtaszka, który gra niezwykle ciekawie oraz pewnie oraz na występie Mateusza, który może już coś tam wietrzy. Na tyle co go znam wietrzy i życzę mu aby wywietrzył, aby wylądował w trójce, a nawet wygrał ten turniej.

Kraksa Janka Dudy w jego ostatniej partii zepchnęła go do... ło Matko Święta! - dziewiątej dychy. Piszecie o tym, że gra Janka straciła blask, ponieważ od pewnego czasu ćwiczy debiuty pionem sprzed damy. Powiem wam co ja o tym sądzę. We współczesnych szachach, tego poziomu, który reprezentuje Janek Duda i tego wyżej, granie bardzo okrojonego repertuaru debiutowego ma krótkie nogi. Chodzi o to, że najlepiej dążyć do uniwersalności w swojej grze, co pozwoli później dobierać odpowiednie systemy pod przeciwnika. Jeśli Janek Duda chce pretendować do klubu 2700+ musi wykonać kolosalną pracę pod tym względem, gdyż grając jedno, klasowi przeciwnicy łatwo będą się na niego szykowali, a wariantów na pewno gorzej od niego nie liczą. Myślę, że to co teraz robi Janek z trenerem to plan obliczony na dalej. Janek po prostu musi to przerobić, bo i tak by go to czekało. Zobaczymy jak to będzie wyglądało w dalszej perspektywie, choć inna sprawa, że nie mogę teraz patrzeć na te jego szachy. Mam wrażenie jakby się bardzo męczył za deską, ale to tylko moje wrażenie, a jak jest naprawdę wie on sam.

Jakie mamy kojarzenie na jutro? Wojtaszek zagra czarnymi z Igorem Kowalenko, a Mati Bartel zagra z Tamirem Nabaty z Izraela. Reszta naszych arcymistrzów dostała znanych kibicom szachów szachistów, ale nie utytułowanych i nie tych z najwyższej półki. Trwa konkurs - Wojtaszkowcy (do których się zaliczam!) cieszą się, gdyż ich typ jest najwyżej. Cieszą się fani Matiego. Za kilka dni dowiemy się do kogo powędruje książka z autografami naszych kadrowiczów. Pozostało pięć rund, emocje rosną! 

 

Runda 7 - 2016.05.19    Partie Polaków

Nr Kraj Zawodnik Wynik Kraj Zawodnik
1 LAT  KOVALENKO Igor ½ - ½ POL  WOJTASZEK Radosław
2 POL  BARTEL Mateusz 1 - 0 ISR  NABATY Tamir
3 GER  KUNIN Vitaly 0 - 1 POL  PIORUN Kacper
4 CRO  PALAC Mladen 1 - 0 POL  ŚWIERCZ Dariusz
5 ROU  DEAC Bogdan-Daniel ½ - ½ POL  DUDA Jan-Krzysztof

Wojtaszek po raz kolejny zremisował, choć wydawało się, że jednak dopada Igora Kovalenkę (2644). Jak się okazało niewielka przewaga nie wystarczyła jednak do wygranie tego pojedynku i trzeci raz z rzędu Polak zremisował. Za to kolejne zwycięstwo odniósł Bartel pokonując tym razem Tamira Nabatego (2619). Okazało się, że wieża z gońcem jest lepsza od wieży ze skoczkiem, a to satysfakcjonowało Polaka. Drugim zwycięzcą dzisiejszego dnia był Piorun, który pokonał czarnym kolorem Vitalija Kunina (2595). Remisem zakończył swój pojedynek Duda nie dając rady czarnymi przebić młodszego kolegi z Rumunii Bogdana-Daniela Deaca (2501). Niestety znowu byliśmy świadkami porażki Świercza, a tym razem lepszym zawodnikiem okazał się Mladen Palac (2577). W tabeli na czele mamy dwóch zawodników – Navarę i Inarkieva, którzy wygrali swoje partie. Pół punktu mniej mają Wojtaszek i Bartel. Piorun ma 5 pkt, a Duda i Świercz po 4 pkt. 

 

Krzysztof Jopek na swoim blogu tak napisał:  ME. Djakowica, runda siódma: Bartel znów wygrywa i jest szósty, Wojtaszek remisuje i wciąż trzyma się "pudła"!

Wydawało mi się, że Darek Świercz najgorsze ma już za sobą. Tymczasem na turnieju w Kosowie zaprezentował nieco swojego świetnego wyszkolenia w końcówkach jednak całokształt jego występu nie może imponować. Dziś poniósł drugą już porażkę w tym turnieju, z ręki Palaca Mladena z Chorwacji, spadł na dziewięćdziesiątą lokatę i choćby do samego końca kontynuował trans wygranych (mało prawdopodobne!) nie może już liczyć na nic konkretnego. Szkoda! Bardzo mu kibicuję, cieszę się jego zrywami - ostatnio może nie zaliczył jakiejś fantastycznej serii, jednak nawiązał w kilku partiach do siebie dawnego, że się tak wyrażę. Nie tak to miało wyglądać...

Janek Duda również nie notuje w Djakowicy dobrego startu. Po siedmiu rundach ma na koncie zaledwie dwie wygrane z tym, że jedno zwycięstwo dostał za "free", gdyż jego przeciwnik nie stawił się na sali gry. Remisy, remisy, rankingowe straty, miejsce w ósmej dziesiątce. Muszę się przyznać, że nie mam sił śledzić za jego grą, te szachy są jakie są, mnie się nie podobają, bo mam w myślach odniesienie do jego bajecznej, kreatywnej gry sprzed roku i wcześniej. Wtedy naprawdę jego gra zapierała dech w piersiach. Zobaczymy co będzie dalej, nie chcę się wypowiadać wiążąco, rozwój w szachach jest procesem jak zreszta wszystko w życiu i w końcu po owocach poznamy, czy obrana droga była prawidłowa. Na razie wygląda to wszystko nieciekawie.

I wreszcie ta lepsza część: wygrał Piorun, jest dwudziesty drugi i ma jeszcze czasu a czasu (do końca turnieju pozostały cztery rundy!) by podbić Kosowo. Podbija Djakowicę i to w stylu ostrym, bezkompromisowym Mateusz Bartel, który wygrał drugą partię z rzędu i jest na szóstym miejscu! Kapitalna sprawa. Radek Wojtaszek, choć łatwo wyrównał czarnymi, a nawet w pewnym momencie był bliski przejęcia inicjatywy z Kowalenką, zremisował, co w dalszym ciągu daje mu trzecie miejsce.

W Djakowicy gra, jakby nie patrzeć, kadra i choć robią to indywidualnie i każdy na własne konto, to gdyby zrobić taką symulację, że są to rozgrywki drużynowe, to znów mielibyśmy ogromny ból głowy. Gdy w Baku dwie deski znajdą się, co nie daj Boże, poza grą "Nie ma nas..." jak śpiewał Robert Gawliński w jednym z utworów zespołu "Wilki". Nie zagłębiajmy się jednak, nie pogrążajmy w otchłani niepewności.

W dniu wolnym znów zagadnąłem Radka Wojtaszka, podpytując jak spędza wolny dzień itd. Dowiedziałem się, że Polacy nie są zakwaterowani w Pashtriku, tylko wybrali i podobno nie żałują, hotel "Carshia a jupave". Obsługa jest miła, zna angielski, jedzenie jest w porządku, więc Biało-Czerwoni nie mają powodów do narzekań.

Na koniec zobaczmy kojarzenia kolejnej, ósmej rundy. Na pierwszy rzut oka układ nie wydaje się zły. Radek Wojtaszek zagra z Ter-Sahakyan Samvelem i mając białe, jest faworytem w tym spotkaniu. Mat Bartel zagra z A. Goganowem z Rosji, a Kacper Piorun zagra z Parligasem z Rumunii. To nie jest złe kojarzenie. Można cisnąć, można nawet wycisnąć, a przede wszystkim... samemu nie dać się wysadzić z siodła! Zmęczenie rośnie wprost proporcjonalnie do emocji. Ciekawe kto "odpadnie" z szerokiej stawki prowadzących, komu uda się nie paść kondycyjnie oraz utrzymać nerwy na wodzy do samego końca turnieju?

 

Runda 8 - 2016.05.20    Partie Polaków

Nr Kraj Zawodnik Wynik Kraj Zawodnik
1 POL  WOJTASZEK Radosław 1 - 0 ARM  TER-SAHAKYAN Salvel
2 POL  BARTEL Mateusz 0 - 1 RUS  GOGOVAN Aleksey
3 POL  PIORUN Kacper 1 - 0 ROU  PARLIGRAS Mircea-Emilian
4 POL  DUDA Jan-Krzysztof 1 - 0 ISR  NAKAR Eylon
5 POL  ŚWIERCZ Dariusz 1 - 0 ITA  GODENA Michele

Wojtaszek przełamał passę trzech remisów i pokonał Samuela Ter-Sahakiana (2601). Przez całą partię miał niewielką przewagę, jednak dopiero końcówka, w której pokazał siłę swojego skoczka, pozwoliła mu pokonać Ormianina. Niestety przegrał Bartel, który dostał gorszą końcówkę z Alekseyem Goganovem (2600) i niestety nie grał jej najlepiej, co wykorzystał rywal. Piorun pokazał, że goniec, wolny pion i przewaga przestrzeni wystarczą do pokonania Mircea-Emiliana Parligrasa (2599). Duda tak bardzo chciał pokonać Eylona Nakara (2498), że w pewnym momencie przeszarżował, jednak rywal nie znalazł właściwej kontynuacji i za chwilę już było po partii. Także zwycięstwem nad Michele Godeną (2493) zakończyła się partia Świercza. W pojedynku liderów lepszy okazał się Inarkiev bezwzględnie wykorzystując podstawkę Navary. W ten sposób Rosjanin samodzielnie prowadzi, a za nim jest trójka zawodników z naszym Wojtaszkiem. 

 

Runda 9 - 2016.05.21    Partie Polaków

Nr Kraj Zawodnik Wynik Kraj Zawodnik
1 RUS  GOGOVAN Aleksey ½ - ½ POL  WOJTASZEK Radosław
2 POL  PIORUN Kacper ½ - ½ CZE  NAVARA David
3 ARM  TER-SAKAHIAN Samvel ½ - ½ POL  BARTEL Mateusz
4 RUS  ANTIPOV Mikhail ½ - ½ POL  DUDA Jan-Krzysztof
5 MDA  SVETUSHKIN Dmitry 0 - 1 POL  ŚWIERCZ Dariusz

Wojtaszek i Piorun postanowili dziś zrobić sobie dzień wolny i odpowiednio zremisowali szybko z Alekejem Goganovem (2600) i Davidem Navarą (2735). Radek grał czarnymi i zapewne przełożył ciężar walki o medal na partię grana białymi, a dla Kacpra remis z najwyżej notowanym zawodnikiem w tym turnieju jest dobrym osiągnięciem przybliżającym go do Pucharu Świata. Bartel bronił się długo w pojedynku z Samuelem Ter-Sahakyanem (2601), ale w końcówce partii rywal oddał pole i nawet Polak miał szansę na walkę o zwycięstwo, jednak przeoczył ważne posunięcie w sumie partia zakończyła się remisem. Prestiżowy pojedynek mistrza(Mikhaila Antipova (2576)) i wicemistrza świata (Dudy) do lat 20 zakończył się podziałem punktów, co stawia Janka pod ścianą, gdyż musi wygrać obydwie pozostałe partie, aby myśleć o awansie do Pucharu Świata. Jedyne zwycięstwo odniósł Świercz, który w ostrej partii wykorzystał błędy Dymitra Svetushkina (2575). Prowadzący Inarkiev pokonał Kovalenkę i ma już punkt przewagi nad Wojtaszkiem i Goganovem. Wszyscy Polacy są w grze o Puchar Świata, jednak o wyniku zadecydują dwie ostatnie rundy.

 

Krzysztof Jopek na swoim blogu tak napisał:  Na dwie rundy przed końcem ME w Djakowicy Ernesto Inarkiew z Rosji na cały punkt ucieka rywalom!

"W pewnym sensie tę sytuację można by opisać twierdzeniem, że Bóg jest matematykiem bardzo wysokiej klasy i że przy tworzeniu wszechświata posłużył się najwyższą wiedzą matematyczną."

                                                                                                                        Paul Dirac

Jestem na etapie studiowania poglądów Paula Diraca, twórcy słynnego równania, które opisując elektron, przewidziało istnienie pozytonu, antycząstki elektronu. Dirac mówi o tym, że wszechświat jest oparty na wyrafinowanej matematyce. Szachiści mówią niekiedy, że szachy oprócz przynależących im takich określeń jak - sport, poezja, nauka, są też matematyką. Ciekawe jaki jest wasz pogląd na tę sprawę - w jakim stopniu szachy są dla was matematyką. Ile matematyki jest w partii szachów? A matematyka ME w szachach również jest nieubłagana - Ernesto Inarkiew z Rosji, gra bajeczny, ale to naprawdę rewelacyjny turniej! Jeśli wejdziecie sobie na stronę http://www.2700chess.com/, zobaczycie co ten arcymistrz wyprawia od dokładnie piętnastu partii: Inarkiew ma dziesięć wygranych, przy pięciu remisach (!!). I to nie było żadne kolekcjonowanie elo na słabszych jednostkach. Ernesto na wyższej lidze rosyjskiej ograł Domingueza, Jakowienkę i Artemiewa, a tutaj, w Djakowicy, macie okazję śledzić na żywo jego koncert. Ostatnie jego ofiary to Sarić, Nawara i Kowalenko. Radek Wojtaszek zremisował z Rosjaninem. Dziś Radek Wojtaszek oraz Kacper Piorun zremisowali po całkowicie bezbarwnych pojedynkach. Jestem zawiedziony, gdyż liczyłem na normalną grę. Jeśli czeka się od rana na kawałek ładnych szachów i po kilku minutach można odłączyć dwie deski - to nie może wzbudzić kibicowskiego entuzjazmu. Zwłaszcza, że Rosjanin gra tak pięknie i widać tutaj duży kontrast. Bezpieczeństwo, by mieć PŚ w kieszeni, ma rzecz jasna znaczenie, a fakt, że cierpi estetyczny zmysł kibica, no cóż poradzić...

Dobra, mniejsza z tym. Zróbmy teraz wgląd w tabelę. Inarkiew, wiadomo, jest klasą sam dla siebie, ma punkt przewagi i realne szanse na wygranie turnieju. Dziś przełamał się tylko Darek Świercz, reszta Biało-Czerwonych zremisowała (w tym dwa remisy bez gry: Radka Wojtaszka i Kacpra Pioruna). W rundzie dziewiątej niezwykle ciekawy, prestiżowy pojedynek stoczył Janek Duda z Antipowem z Rosji, który w zeszłym roku zdobył MŚ do lat 20 w Chanty-Mansyjsku. Wtedy Janek, choć zrównał się punktami z Antipowem przegrał, o ile dobrze pamiętam, wartościowaniem. Janek jechał tam po złoto, oczywista sprawa. Nasz młody arcymistrz ma jeszcze kilka prób, by zwieńczyć swoją juniorską karierę najważniejszym tytułem dla szachisty poniżej dwudziestego roku życia. Tym razem w Djakowicy padł bojowy, co warte podkreślenia, remis.

A propos kadry Hiszpanii: Jutro Radek Wojtaszek zagra z Vallejo Ponsem, liderem szachów hiszpańskich, to może być ciekawy mecz. Kacper Piorun dostał  Hovhannisyana z Armenii, a Darek Świercz będzie trzecim z rzędu Polakiem testującym Ter-Sahakyan Samvela.

To są decydujące takty ME - Inarkiew gra jakby to nie były finałowe akordy w Djakowicy, gra odważnie, łapie każdą szansę i za taką postawę Caissa nagradza. Jest jeszcze szansa, że powinie mu się noga, a wtedy następny w kolejce jest Radek Wojtaszek. Kto wie? Kto wie? Zapowiadają się dwa niezwykle ciekawe szachowe popołudnia!

 

Runda 10 - 2016.05.22    Partie Polaków

Nr Kraj Zawodnik Wynik Kraj Zawodnik
1 POL  WOJTASZEK Radosław ½ - ½ ESP  VALLEJO PONS Francisco
2 ARM  HOVHANNISYAN Robert ½ - ½ POL  PIORUN Kacper
3 POL  ŚWIERCZ Dariusz 0 - 1 ARM  TER-SAKAHIAN Samvel
4 GER  DONCHENKO Alexander 1 - 0 POL  BARTEL Mateusz
5 POL  DUDA Jan-Krzysztof 1 - 0 EST  KULAOTS Kaido

Piorun wydaje się, że już uznał turniej za zakończony i tym razem szybko zremisował z Robertem Hovhannisyanem (2632). Niewiele dłużej trwała partia Wojtaszka z Francisco Vallejo Ponsem (2700), co tylko oznacza, że Radek postanowił nie walczyć o złoto. Jednak, czy jutro powalczy czarnymi o medal, do którego jest jeszcze kilku kandydatów?  Bartel niestety już po debiucie stanął słabo, co zostało bezwzględnie wykorzystane przez młodego reprezentanta Niemiec  Aleksandra Donchenko (2569). W trzeciej z rzędu partii z reprezentantem Polski niestety wygrał Samuel Ter-Sahakyan (2601). Świercz na raz zaatakował na obydwu skrzydłach i został za to skarcony. Jedyne zwycięstwo odniósł Duda, który w pojedynku z Estończykiem Kaido Kulaotsem( 2566) znowu pokazała ułańska fantazję i w bardzo ostrej pozycji zachował silne nerwy wygrywając pozycję, w której nie było łatwo mu grać. Na większości pierwszych szachownic padły remisy, co oznacza, że mistrza Europy raczej mamy, a o pozostałe medale jeszcze trzeba walczyć. Wojtaszek zajmuje drugie miejsce z Goganovem i Kovalenko, który jako jedyny z czołówki dziś wygrał. Piorun z 7 punktami musi jutro zremisować, aby zakwalifikować się do Pucharu Świata. Tylko wygrana daje takie szanse Dudzie mającemu pół punktu mniej, natomiast Bartel i Świercz zagrają „o honor„, gdyż nawet wygrane nie dadzą im szansy na bycie wśród 23 zawodników, którzy pojadą do Batumi. 

 

Krzysztof Jopek na swoim blogu tak napisał:  Decydujące rundy ME w Kosowie: Wojtaszek z medalowymi szansami ale jutro zagra z...Baadurem Dżobawą!!

Choćby z tej racji, że od pewnego czasu tylko lekko się uśmiecham, a nie jestem jakimś tam, nie zwracającym na realia optymistą, nie jestem jakoś zdruzgotany, a tym bardziej zaskoczony faktem, że Polacy w decydujących momentach odpadają z gry o Puchar Świata. Nie jeden raz przerabiałem swój "hura-optymizm", kończąc jak zbity pies. Rozmawiamy o Baku, o szansach Polaków, tymczasem nasi mają problemy w utrzymaniu się w "trzydziestce" ME, który to turniej nie jest, jeśli chodzi o skład, jakoś powalający. Niemoc naszych reprezentantów mnie poraża. Darek Świercz jest już poza grą o cokolwiek, Mateusz Bartel w swoim stylu poszalał, a teraz jest w okolicach końca piątej dziesiątki. Janek Duda pod koniec turnieju przypomniał sobie o tym co potrafi robić najlepiej i zaczął wygrywać. Wreszcie pojedynki Wojtaszka i Pioruna kończą się od dwóch, decydujących w sumie rund, wynikami absolutnie bez gry - dla mnie jako kibica, nie ma w tych meczach niczego atrakcyjnego. Radek Wojtaszek z uwagi na klasę gry, bierze remisy na potęgę, kalkuluje, waży, mierzy i taka zachowawcza gra nadal pozwala mu się trzymać w strefie medalowej. Co jednak z duchem bojowym, że tak spytam, potrzebnym dla Polski za trzy miesiące w Baku? Drużynie grającej tak jak teraz, tylko i wyłącznie parowanie silnych graczy niewiele pomoże, zwłaszcza jeśli będziemy walczyć z potęgami szachów światowych.

Jakoś to wszystko się odmieniło. Komentujecie dość radośnie i entuzjastycznie, ja tego entuzjazmu już w sobie nie mam. Przerabiałem już to kilkanaście razy. Oczywiście, możecie mi rzucić pełne złości: "No o co ci chodzi chłopie! Jeden Polak walczy o medal, drugi ma miejsce dające awans do PŚ, ogarnij się i nie siej tutaj defetyzmu". To ja odpowiem już teraz. A wam, ale tak z ręką na sercu, podoba się gra Polaków, to jest to czego od nich oczekujecie? A jak w Baku takie coś nas spotka, nie daj Panie Boże, to jak będziemy sobie o tym wszystkim dyskutowali? Eeee, dajcie spokój. Polakom życzę wszystkiego co najlepsze, znacie mnie, ostatni grosz z portfela oddałbym za sukces, ale czy możemy sobie wspólnie uświadomić, że z taką grą wrócimy z Baku z pustymi rękami? Zasypcie mnie słusznymi kontrargumentami, jeśli macie je w zanadrzu.

Jutro Radek Wojtaszek zagra z Dżobawą, ale czy w tym meczu będzie normalna gra? W normalnej grze będzie ciężko, Gruzin to trudny przeciwnik dla naszego arcymistrza - Radek Wojtaszek woli względny spokój. Baadur, przeciwnie, na szachownicy kocha "dym'', nie przeszkadzają mu gwałtowne zmiany struktur pionowych itd. to niesamowicie kreatywny zawodnik.

Piorun dostał liderującego Inarkiewa. Może to i dobrze, bo Rosjaninowi wystarcza remis do złota, z tym, że nie wiadomo czy remis nie spycha Kacpra Pioruna poza miejsca premiowane, prawda? Tak to sobie przecież kalkulujemy od paru rund, nie? Ja tylko próbuję się jakoś wczuć w całą tą sytuację.

Jutro runda rusza dużo wcześniej - miejsce to, proszę, na uwadze. Zdało by się, aby Polacy poprawili swoje pozycje. Jutro, popołudniu, wszystko będzie jasne, dowiemy się też, do kogo powędruje książka Kasparowa z podpisami naszych reprezentantów!

 

Runda 11 - 2016.05.23    Partie Polaków

Nr Kraj Zawodnik Wynik Kraj Zawodnik
1 POL  PIORUN Kacper ½ - ½ RUS  INARKIEV Ernesto
2 GEO  JOBAVA Baadur 1 - 0 POL  WOJTASZEK Radosław
3 ITA  CODENOTTI Marco ½ - ½ POL  DUDA Jan-Krzysztof
4 ISR  NABATY Tamir 0 - 1 POL  ŚWIERCZ Dariusz
5 POL  BARTEL Mateusz 0 - 1 RUS  OPARIN Grygoriy

Niestety Wojtaszek chyba już na zawsze pozostanie „klientem” Baadura Jobavy (2661) i jako ostatni zostawił polską krew w Kosowie. Dziś po przeciętnej partii praktycznie oddał punkt bez gry i pojawia się pytanie, czy było to spowodowane rozprężeniem po dwóch szybkich remisach w IX i X rundach? Piorun zmierzył się z nowym Mistrzem Europy Ernesto Inarkievem (2686) i zdobył upragniony remis, który dał mu przepustkę do Pucharu Świata, gdzie za rok zadebiutuje. Duda niestety nie przełamał Marco Codenottiego (2428) i niestety nie dostał się do czołowej 23. A szkoda, bo wygrana mu to umożliwiała. Wygrał Świercz z silnym reprezentantem Izraela Tamirem Nabatym (2619), jednak nic poza lepszym miejscem i zmniejszeniem strat rankingowych mu to nie dało. A co się stało z Bartlem, to pewnie on sam musi sobie odpowiedzieć, gdyż rozegrał kolejną słabą partię i Grigorij Oparin (2575) mógł się cieszyć ze zwycięstwa.

Mimo bardzo dobrego startu, to jednak postawa w końcówce turnieju decyduje o końcowym sukcesie. Nasi reprezentanci w ostatnich trzech rundach nie popisali się. Wojtaszek odpuścił i został za to ukarany. Bartel zapomniał, jak się gra. Piorun chyba mógł pokusić się o większą bojowości walkę o medale, choć siódme miejsce, to w jego przypadku bardzo dobry wynik, natomiast Duda i Świercz wyraźnie nie trafili z formą. Jaki to daje prognostyk przez Olimpiadą? Że jest jeszcze sporo do zrobienia.

Ewidentnie też formuła tego turnieju powinna być zmieniona, gdyż zamiast grać zawodnicy ze środka czołówki remisują, aby dostać się do Pucharu Świata. Może po 9 rundach turniej powinien się zakończyć dając Mistrza Europy, a potem pierwszych 46 zawodników powinno zagrać dwupartiowe mecze o awans do PŚ? ECU ma o czym myśleć, bo takiego podejścia do gry raczej nie chcemy widzieć w końcowych rundach.

 

Krzysztof Jopek na swoim blogu tak napisał:  Ernesto Inarkiew zdobywa złoty medal Mistrzostw Europy w Kosowie! Polacy bez medali i bez polotu!

Ernesto "Inarkiller" - nie ładny pseudonim dla szachowego profesjonała z Rosji, który z lekkością i z zapasem wygrał mistrzostwa w Kosowie? Mnie się podoba. Wymyśliłem go naprędce będąc dziś na spacerze w lesie. Można pana Ernesto Inarkiewa, jeśli powyższe określenie nie przypadnie komuś do gustu, nazywać "Mr. +42", bo tyle Rosjanin zyskał na rankingu ostatnimi czasy i nie to, że przekroczył pułap 2700 +, co zdemolował go na niespotykaną dotąd skalę. Ernesto Inarkiew grał jak wojownik, a takie coś Caissa nagradza - Rosja stała się bogatsza o kolejny krążek z najcenniejszego kruszcu! Chylę czoła, jednocześnie gratulując tytułu Indywidualnego Mistrza Europy w Szachach!! Nasi arcymistrzowie mają, w porównaniu z piłkarzami, wprost komfortowe warunki życia: na ulicy nie są raczej rozpoznawani przez przechodniów, szpalty gazet nie uginają się od artykułów na ich temat i mogą wieść całkiem spokojne życie, co jest wartością samą w sobie. Nasi piłkarze, gdy na zgrupowaniu przed EURO 2016r. zjedzą śniadanie, na pasku paru stacji, przewija się komunikat "Kadrowicze zjedli śniadanie po czym udali się na poranny rozruch". Piłkarze, zwłaszcza ci z wielkich klubów, poddawani są strasznej medialnej presji,  24 godziny na dobę, dotyka ich też niewyobrażalna fala hejtu, gdy coś im nie wyjdzie, coś zawalą, zawiodą kibiców. Szachiści naszej czołówki nie spotkali się z czymś takim, mówię o skali zjawiska i to pewne, nie spotkają się w przyszłości. Warto, żeby jednak wiedzieli, że to co robią, ma dla wielu z nas ogromne znaczenie. Wielu kibiców po prostu żyje ich startami, w wielu prywatnych rozmowach, mailach, słyszę głosy ludzi naprawdę zaangażowanych w to co robią nasi najlepsi szachiści. Po tym turnieju już docierają do mnie głosy moich kolegów, rozzłoszczonych i rozżalonych zarazem, występem Polaków w Kosowie. Czy arcymistrzowie, zdajecie sobie sprawę, że macie takich kibiców, którzy wzięli sobie dwutygodniowy urlop aby oglądać wasze występy na ME?? Nie na EURO 2016r. Francja, a na ME szachistów Djakowica, Kosowo 2016r.? "Krzysiek, k...wa, zdajesz sobie sprawę, że wziąłem sobie wolne w robocie na te ME??"... Takich macie kibiców! Uważam, że to dla nich powinna iść bezkompromisowa gra i to nie jest tak, że zagracie na dowolny wynik i to wszystko przechodzi bez echa w kibicowskich sercach.

Polacy w ostatnich rundach rozsypali się, rozpierzchli, i zakończyli z wynikiem absolutnie poniżej oczekiwań. Za kilka miesięcy zagramy w Baku i jestem pełen sceptycyzmu, niestety. Polacy nie mieli w Kosowie jakiegoś, nad wyraz trudnego zadania, by znaleźć się w grupie dwudziestu kilku szczęśliwców, którzy zagrają w Pucharze Świata. Udało się to Radkowi Wojtaszkowi (Radek miał walczyć o medal ME!) oraz Kacprowi Piorunowi. Pozostała trójka, niestety wylądowała daleko, a wygrywanie przychodziło im z najwyższym trudem, zanotowali też rankingowe straty. Nie mam teraz ochoty bawić się w "odcienie", a to, że ten zagrał przyzwoicie, ten lepiej ten gorzej itd. Naszym celem było, aby biało-czerwone flagi w liczbie jak największej, załopotały na Pucharze Świata. Okazuje się, że nawet ten, w sumie nie najsilniejszy turniej, okazał się dla naszych za mocny.

Kończę z kacem. Gdybym go nie miał mogłoby wskazywać, że przestaje mi zależeć, jednak tak nie jest. Trochę może się sam oszukuję, że mam dystans do tego wszystkiego. Nie mam i jest mi teraz niefajnie. Arcymistrzowie po takich startach zwyczajowo piszą, że dziękują za kibicowanie i wsparcie. Wsparcie, tak sądzę, to teraz jest potrzebne wielu kibicom szachów w Polsce, którzy zostali tym turniejem mocno skarceni.

 

Tabela wyników (pierwszych 80 miejc)

M-ce   Nazwisko Rg Pkt  TB 1   TB 2   TB 3   TB 4   TB 5  Rp
1 GM Inarkiev Ernesto 2686 9,0 0,0 72,5 77,5 6 7,0 2882
2 GM Kovalenko Igor 2644 8,5 0,0 67,0 71,5 5 7,0 2787
3 GM Jobava Baadur 2661 8,0 0,0 73,5 78,0 5 6,0 2791
4 GM Navara David 2735 8,0 0,0 72,5 78,5 5 6,0 2796
5 GM Vallejo Pons Francisco 2700 8,0 0,0 71,0 77,0 5 5,0 2777
6 GM Wojtaszek Radoslaw 2722 7,5 0,0 76,0 82,0 6 5,0 2763
7 GM Piorun Kacper 2681 7,5 0,0 69,0 74,5 5 5,0 2708
8 GM Fressinet Laurent 2692 7,5 0,0 68,5 73,5 5 5,0 2734
9 GM Goganov Aleksey 2600 7,5 0,0 68,5 71,0 5 5,0 2734
10 GM Dubov Daniil 2644 7,5 0,0 68,0 73,0 5 4,0 2728
11 GM Vitiugov Nikita 2721 7,5 0,0 67,0 72,5 5 5,0 2732
12 GM Cheparinov Ivan 2685 7,5 0,0 67,0 72,0 5 5,0 2691
13 GM Najer Evgeniy 2681 7,5 0,0 67,0 72,0 5 5,0 2693
14 GM Hovhannisyan Robert 2632 7,5 0,0 66,5 70,5 5 4,0 2682
15 GM Zhigalko Sergei 2647 7,5 0,0 66,0 71,0 5 5,0 2691
16 GM Palac Mladen 2577 7,5 0,0 66,0 71,0 5 5,0 2671
17 GM Salgado Lopez Ivan 2618 7,5 0,0 66,0 69,5 5 5,0 2686
18 GM Dreev Aleksey 2662 7,5 0,0 65,5 70,5 6 5,0 2663
19 GM Anton Guijarro David 2616 7,5 0,0 65,5 69,5 5 4,0 2671
20 GM Stupak Kirill 2535 7,5 0,0 65,5 68,5 6 5,0 2672
21 GM Nisipeanu Liviu-Dieter 2669 7,5 0,0 65,0 70,5 5 4,0 2688
22 GM Tari Aryan 2558 7,5 0,0 64,5 69,5 5 5,0 2670
23 GM Demchenko Anton 2589 7,5 0,0 64,5 68,0 5 5,0 2725
24 GM Ter-Sahakyan Samvel 2601 7,5 0,0 64,0 67,5 5 6,0 2688
25 GM Lupulescu Constantin 2620 7,5 0,0 63,0 67,0 5 6,0 2662
26 GM Bortnyk Olexandr 2565 7,5 0,0 62,0 67,0 5 6,0 2649
27 GM Saric Ivan 2650 7,0 0,0 71,5 76,5 6 6,0 2674
28 GM Zubov Alexander 2612 7,0 0,0 68,5 73,5 5 2,0 2716
29 GM Donchenko Alexander 2569 7,0 0,0 68,0 72,5 6 4,0 2692
30 GM Andriasian Zaven 2602 7,0 0,0 68,0 72,5 5 5,0 2654
31 GM Duda Jan-Krzysztof 2666 7,0 0,0 65,5 70,5 5 3,0 2617
32 GM Kovalev Vladislav 2562 7,0 0,0 65,0 70,0 5 4,0 2711
33 GM Oparin Grigoriy 2575 7,0 0,0 65,0 69,0 6 4,0 2644
34 GM Pashikian Arman 2612 7,0 0,0 63,5 67,5 6 5,0 2584
35 GM Grandelius Nils 2649 7,0 0,0 63,0 68,0 5 4,0 2626
36 GM Melkumyan Hrant 2646 7,0 0,0 62,5 68,0 5 5,0 2597
37 GM Kryvoruchko Yuriy 2691 7,0 0,0 62,0 67,0 5 3,0 2617
38 GM Romanov Evgeny 2641 7,0 0,0 62,0 66,0 6 4,0 2614
39 GM Sargissian Gabriel 2689 7,0 0,0 62,0 65,0 5 4,0 2595
40 GM Swiercz Dariusz 2656 7,0 0,0 61,5 65,5 6 6,0 2610
41 GM Kravtsiv Martyn 2641 7,0 0,0 60,5 65,0 5 3,0 2584
42 IM Codenotti Marco 2428 7,0 0,0 57,5 61,5 5 6,0 2516
43 GM Gabuzyan Hovhannes 2620 7,0 0,0 56,0 60,5 6 6,0 2472
44 GM Berkes Ferenc 2636 6,5 0,0 70,0 76,0 6 3,0 2622
45 GM Ragger Markus 2696 6,5 0,0 70,0 75,0 6 4,0 2618
46 GM Ponomariov Ruslan 2715 6,5 0,0 69,5 75,5 6 4,0 2651
47 IM Petrosyan Manuel 2480 6,5 0,0 69,5 74,0 5 2,0 2668
48 GM Kobalia Mikhail 2646 6,5 0,0 67,0 71,5 6 4,0 2585
49 GM Ipatov Alexander 2648 6,5 0,0 66,5 71,5 5 4,0 2629
50 GM Hracek Zbynek 2598 6,5 0,0 66,5 70,5 6 3,0 2633
51 GM Matlakov Maxim 2693 6,5 0,0 66,0 71,5 5 4,0 2649
52 GM Gagunashvili Merab 2569 6,5 0,0 66,0 71,0 5 3,0 2584
53 GM Pantsulaia Levan 2613 6,5 0,0 66,0 69,5 5 4,0 2594
54 GM Can Emre 2557 6,5 0,0 65,5 70,0 6 4,0 2619
55 GM Yilmaz Mustafa 2603 6,5 0,0 65,5 70,0 5 4,0 2658
56 GM Kunin Vitaly 2595 6,5 0,0 64,5 68,5 5 5,0 2573
57 GM Howell David W L 2671 6,5 0,0 64,0 69,5 6 4,0 2602
58 GM Kozul Zdenko 2591 6,5 0,0 64,0 68,0 6 5,0 2585
59 GM Oleksiyenko Mykhaylo 2622 6,5 0,0 64,0 68,0 6 4,0 2563
60 GM Onischuk Vladimir 2628 6,5 0,0 63,5 68,5 5 4,0 2570
61 GM Korobov Anton 2674 6,5 0,0 63,5 68,5 5 3,0 2612
62 GM Steingrimsson Hedinn 2574 6,5 0,0 63,5 67,5 5 4,0 2583
63 GM Bok Benjamin 2614 6,5 0,0 63,0 67,5 6 4,0 2562
64 GM Kulaots Kaido 2566 6,5 0,0 63,0 67,5 5 5,0 2578
65 GM Sanikidze Tornike 2537 6,5 0,0 62,5 66,5 5 5,0 2604
66 GM Jones Gawain C B 2657 6,5 0,0 62,0 67,5 5 3,0 2584
67 GM Antipov Mikhail Al. 2576 6,5 0,0 62,0 65,0 5 2,0 2624
68 GM Moiseenko Alexander 2663 6,5 0,0 61,0 65,0 5 3,0 2542
69 GM Areshchenko Alexander 2667 6,5 0,0 59,5 64,5 5 2,0 2571
70 GM Georgiev Kiril 2640 6,5 0,0 59,5 64,0 5 4,0 2532
71 GM Esen Baris 2508 6,5 0,0 59,5 60,0 5 5,0 2554
72 GM Beliavsky Alexander G 2624 6,5 0,0 58,0 61,5 5 4,0 2526
73 GM Brunello Sabino 2573 6,5 0,0 57,5 60,5 5 6,0 2504
74 GM Prohaszka Peter 2593 6,0 0,0 69,5 73,0 6 2,0 2624
75 GM Stocek Jiri 2534 6,0 0,0 68,0 73,0 5 2,0 2600
76 GM Khismatullin Denis 2609 6,0 0,0 67,5 72,0 5 5,0 2595
77 GM Bartel Mateusz 2653 6,0 0,0 66,0 71,0 5 4,0 2584
78 GM Brkic Ante 2584 6,0 0,0 66,0 69,5 5 5,0 2568
79 GM Parligras Mircea-Emilian 2599 6,0 0,0 65,5 69,5 5 5,0 2564
80 GM Haznedaroglu Kivanc 2494 6,0 0,0 65,0 69,5 5 3,0 2580

 

 


 

Komentarze reprezentantów Polski po mistrzostwa Europy w Kosowie

 

Maciej Sroczyński       Jak oceniasz swój start na Mistrzostwach Europy? 
     
Radosław Wojtaszek Mieszane uczucia, przez 10 rund grałem bardzo pewnie, praktycznie w żadnej z partii nie byłem zagrożony przegraną. Niestety ostatnia partia zatarła prawie całe bardzo dobre wrażenie z mojego występu. W normalnych okolicznościach performance 2763 i +7 na ELO uznałbym za dobry wynik, ale przez ostatnią partię pozostał oczywiście ogromny niedosyt.
     
Maciej Sroczyński Jakie było Twoje podejście do ostatniej rundy z Jobavą. Dlaczego Gruzin jest dla Ciebie, aż tak niewygodnym rywalem.
     
Radosław Wojtaszek

Tak jak mówiłem, przez 10 rund byłem zadowolony ze swojej gry i postawy. Wiem, że niektórzy mogą uważać, że na finiszu grałem krótkie partie, ale z boku nie widać szczegółów, a krytykować bardzo łatwo. Jedyną krótką partię zagrałem w 9 rundzie, kiedy to przeciwnik wymusił na mnie trzykrotne powtórzenie. W 10 rundzie grałem o pełną pulę, odrzuciłem szybką propozycję remisu. Miałem szansę dostać dużą przewagę, ale przeoczyłem bardzo silne 16.cxd5! Potem pozycja się wyrównała, można powiedzieć, że to przeciwnik w końcowej pozycji miał lepsze praktyczne szanse. Gdybym chciał „dojechać” do końca turnieju na remisach to po prostu bym się zgodził na propozycję remisu Vallejo. Nie interesowało mnie zapewnienie sobie awansu na PŚ, chciałem grać o medal i bardzo żałuje, że go nie zdobyłem.

Moich partii z Jobavą nie jestem w stanie racjonalnie wytłumaczyć. Oczywiście prezentuje on styl, który nie do końca mi odpowiada. Zawodników o takim stylu jest jednak wielu, ale tylko z nim mam tak złe wyniki. Przed partią nastawiałem się po prostu na grę. Wiedziałem, że mam minimalne szanse na złoto, ale wiedziałem też, że przy przegranej spadnę z podium. Zagrałem niestety jedną z najgorszych partii w ostatnim czasie. Na wnioski przyjdzie jeszcze czas, ale wierzę, że wyciągnę prawidłowe i taka sytuacja już się nie powtórzy.

     
Maciej Sroczyński Nie było z wami trenera kadry narodowej Bartosza Soćko. Czy w jakikolwiek sposób wpłynęło to na końcowy wynik zawodników?
     
Radosław Wojtaszek W moim przypadku nie miało to żadnego wpływu. Jestem już ukształtowanym zawodnikiem i szczególnie w zawodach indywidualnych nie potrzebuję żadnego trenera. Zresztą z Bartoszem zostajemy w kontakcie cały czas i wiem, że jakbym miał jakiś problem to mógłbym się do niego zwrócić. Dla mnie dużo ważniejsze jest mieć sekundanta i przy tej okazji chciałem podziękować Grześkowi Gajewskiemu, który pomagał mi w przygotowaniu do partii.
     
     
     
Maciej Sroczyński Jak oceniasz swój start na Mistrzostwach Europy?
     
Kacper Piorun Jako, że to był mój debiut na Mistrzostwach Europy w szachach klasycznych, to jestem zadowolony ze swojego występu. Pomimo paru kryzysowych momentów, udało mi się wytrzymać psychicznie i kondycyjnie do końca turnieju oraz skończyć w pierwszej dziesiątce, co dało mi też awans do Pucharu Świata.
     
Maciej Sroczyński Co sądzisz o systemie rozgrywek?. Można było zauważyć bardzo remisowe podejście w ostatnich rundach.
     
Kacper Piorun

Można zauważyć to remisowe podejście w ostatnich rundach, aż 23 miejsca są premiowane miejscem w Pucharze Świata, nic dziwnego że wielu zawodników nie chce w końcowej fazie turnieju podejmować ryzyka.

Moim zdaniem, ranga turnieju Mistrzostwach Europy na tym cierpi – w takim turnieju na pierwszych stołach powinno się walczyć o medale, czy pierwszą dziesiątkę, a nie tylko myśleć o awansie do kolejnego turnieju i robić remisy. Łatwo powiedzieć, trudniej zrobić – sam zacząłem robić remisy pod koniec turnieju, ale prawdopodobnie więcej nie mogłem z tych partii wyciągnąć.

     
Maciej Sroczyński Jak oceniasz organizacje zawodów?
     
Kacper Piorun Jeżeli chodzi o organizację turnieju to nie było tragedii – przyzwoita sala gry, położona w nowej części miasta. Dodatkowo, mieliśmy (jako reprezentacja) zakwaterowanie w dobrym hotelu, z przyzwoitym wyżywieniem oraz z obsługą na wysokim poziomie.
     
     
     
Maciej Sroczyński Jak oceniasz swój start na Mistrzostwach Europy?
     
Mateusz Bartel Wynik mówi sam za siebie – zagrałem zły turniej i skończyłem poniżej oczekiwań. Nie mam żadnych powodów żeby być zadowolonym.
     
Maciej Sroczyński Dlaczego widzieliśmy w Twoi wykonaniu tak dwie różne połowy turnieju? Czy któraś runda była dla Ciebie przełomowa?
   
Mateusz Bartel Nie umiem odpowiedzieć na to pytanie, sam jestem zaskoczony, że tak się „rozwaliłem”. Kluczowa była – to akurat mogę powiedzieć z pewnością – partia w 8 rundzie. Miałem wówczas +4, zostałem skojarzony z Goganowem, miałem drugi raz z rzędu białe. W takich okolicznościach chciałem powalczyć o wygraną i włączyć się do walki o najwyższe miejsca. Jak się okazało, chciałem chyba za bardzo – w tej partii myślałem zdecydowanie za długo i za bardzo chciałem znaleźć coś konkretnego już w debiucie. Nic takiego jednak nie znalazłem, przegrałem dość gładką partię i od tego momentu zaczął się początek końca.
     
Maciej Sroczyński Jak oceniasz szanse reprezentacji na Olimpiadzie w Baku. Czy jesteście w stanie sięgnąć po medal?
     
Mateusz Bartel Mamy bardzo ciekawą drużynę, być może najciekawszą od lat. Za sprawą Kacpra Pioruna, który przebojem wdarł się do krajowej czołówki, zyskaliśmy bardzo ciekawego gracza, który ma wiele wspaniałych cech i chyba takiego zawodnika nam brakowało. Czy to pomoże naszej drużynie, żeby zająć najwyższe miejsce od lat? Tego nie wie nikt, bo Olimpiada to loteria. Nie zmienia to jednak faktu, że mówienie o medalu jest zwyczajnie głupie – wystarczy spojrzeć na składy czołówki (USA, Rosja, Chiny, Ukraina, to tylko pierwsze z brzegu „kosmiczne” ekipy). Owszem, będziemy walczyć jak najlepiej potrafimy, ale jeśli wierzyć racjonalnym przesłankom, to medal pozostaje na razie w sferze marzeń, a realna jest walka o miejsca w przedziale 5-10.
     
     
     
Maciej Sroczyński Jak oceniasz swój start na Mistrzostwach Europy?
     
Jan-Krzysztof Duda Oczywiście założenia przed turniejem były zupełnie inne niż końcowy rezultat. Z każdych zawodów staram się jednak wyciągać wnioski, aby móc uniknąć takich samych błędów w przyszłości. Jeżeli chodzi o sam przebieg turnieju to kluczowa była porażka z Rosjaninem Demchenko (a w zasadzie moment gdzie zagrałem 28.Wd2?, co dopuściło do 28…h5! i pozycja się skomplikowała; 28.Hh6+! i 29.Wd2) która zadecydowała o tym że, zamiast wyjść na „plus trzy” i walczyć o medal musiałem gonić czołówkę.
     
Maciej Sroczyński Jednym z Twoich celów było wejście do Puchary Świata. Szansa na to pojawiła się w ostatniej rundzie, jak z Twojej perspektywy wyglądał pojedynek z Włochem Codenottim
     
Jan-Krzysztof Duda Wiele osób może powiedzieć, że w ostatniej rundzie miałem dobre kojarzenie, którego nie wykorzystałem. Fakt było dobre, byłem faworytem, ale wygrywanie czarnymi na zamówienie nigdy nie jest proste. W partii pojawił się wariant Ałapina, którego się spodziewałem. Nawet miałem końcówkę przeciwko izolakowi, ale aktywność figur mojego przeciwnika co najmniej kompensowała ten fakt. Pomimo tego udało mi się przeciwnika przechytrzyć i uzyskać pionka przewagi, jednak realizacja nie była taka prosta jak na początku sądziłem. Nawet ciężko było dojście do końcówki 4 pionki vs 3 pionki na jednym skrzydle, co i tak powinno być remisowe. Z pewnością moja realizacja nie była idealna, gdyż mój przeciwnik mógł nawet przejść do pionkówki. Cóż taki jest sport.
     
Maciej Sroczyński Gdy Ty musiałeś wygrywać, niektórzy zawodnicy na wyższych szachownicach szybko remisowali, zapewniając sobie Tym samym awans do Puchary Świata. Czy w jakikolwiek sposób wpłynęło to na przebieg pojedynku ostatniej rundy?
     
Jan-Krzysztof Duda Remisy były do przewidzenia. Dla mnie nie miało to żadnego znaczenia bo i tak musiałem swoją partie wygrać. Generalnie jestem zawodnikiem, który dopiero w kluczowych momentach zastanawia się co mi daje jaki wynik. Z założenia gra się po to aby wygrywać, wiec staram się szybko nie remisować. Gdybym był jednak w podobnej sytuacji, w której remis jest wystarczający do awansu na Puchar Świata, to pewnie też bym długo nie grał.
     
     
     
Maciej Sroczyński Jak oceniasz swój start na Mistrzostwach Europy?
     
Dariusz Świercz Nie jestem zadowolony ze swojego występu na ME. Moim celem było zakwalifikowanie się do Pucharu Świata i niestety nie udało mi się tego dokonać. Szkoda, że zabrakło trochę do awansu, ale cieszę się z tego, że moje partie były bardzo ciekawe i waleczne.
     
Maciej Sroczyński Byłeś najbardziej bezkompromisowym zawodnikiem naszej reprezentacji. Zremisowałeś tylko dwie partie. Czy agresywna gry, obarczona ryzykiem była Twoją strategią na tym turnieju?
     
Dariusz Świercz Ciężko jednoznacznie stwierdzić czy była to moja strategia na ten turniej. Myślę, że turniej po prostu tak się ułożył – w drugiej rundzie, gdzie miałem ogromną przewagę i bardzo dobre szanse na wygraną, zdarzyła się wpadka. W efekcie niewykorzystanych kilku szans (jak np. ze Stefansonnem czy Antipovem) aby zrealizować cel, jakim był awans do PŚ. Musiałem podejmować czasami bardziej ryzykowne decyzje zarówno na szachownicy, jak i w przygotowaniu debiutowym. Myślę, że w jakimś stopniu przełożyło się to na wyniki.
     
Maciej Sroczyński W jaki sposób przygotowywałeś się do kolejnych rund. Czy były wspólne analizy i konsultacje z pozostałymi zawodnikami z reprezentacji?
     
Dariusz Świercz Do partii przygotowywałem się jak zawsze, pod kątem debiutów i wariantów oraz biorąc pod uwagę słabe i silne strony przeciwnika. W zdecydowanej większości przypadków bazowałem na własnych analizach, choć zdarzyło się, że poprosiłem o pomoc Radka Wojtaszka.

 

 

 

 

 

 

Batumi logo

 

W środę 20 kwietnia 2016 r. rozpoczął się 3 turniej z cyklu Grand Prix FIDE Kobiet (cykl: 2015-2016), który rozgrywany jest w Batumi (Gruzja).

Na 84 Kongresie Międzynarodowej Federacji Szachowej FIDE, który odbył się 1 października 2013 roku w Tallinie, zapadła decyzja aby stworzyć dla kobiet cykl turniejów Grand Prix. Każdy dwuletni cykl Grand Prix składać się będzie z 6 turniejów, który wyłoni zwyciężczynię. Zawodniczka, która wygra cały cykl, będzie miała prawo gry o tytuł mistrzyni świata.

W zawodach w Batumi weźmie udział 12 zawodniczek, w tym byłe mistrzynie świata kobiet, Marija Muzychuk i Aleksandra Kosteniu.

 

Relacja z 1 turnieju Grand Prix w Monte Carlo

Relacja z 2 turnieju Grand Prix w Teheranie

 

Strona Grand Prix
Tabela turniejowa
Tabela wyników

Transmisja partii na żywo

Transmisja video na żywo

 

Uczestniczki Grand Prix w Batumi

Zawodniczka Tytuł Kraj Ranking
Muzychuk, Marija GM UKR 2561
Kosteniuk, Aleksandra GM RUS 2557
Muzychuk, Anna GM UKR 2555
Dzagnidze, Nana GM GEO 2535
Zhao, Xue GM CHN 2504
Gunina, Valentina GM RUS 2497
Khotenashvili, Bela GM GEO 2493
Javakhishvili, Lela IM GEO 2489
Batsiashvili, Nino IM GEO 2476
Skipchenko, Almira IM FRA 2453
Danielian, Elina GM ARM 2445
Girya, Olga WGM RUS 2442

 

 

Runda 1 - 2016.04.20

Partie z rundy 1
Galeria zdjęć z rundy 1

Zawodniczka Wynik Zawodniczka
 Javakhishvili, Lela 1 - 0  Kosteniuk, Aleksandra
 Khotenashvili, Bela ½ - ½  Dzagnidze, Nana
 Muzychuk, Anna ½ - ½  Muzychuk, Marija
 Skipchenko, Almira ½ - ½  Danielian, Elina
 Gunina, Valentina 0 - 1  Girya, Olga
 Zhao, Xue ½ - ½  Batsiashvili, Nino

Prezydent Europejskiej Unii Szachowej, Zurab Azmaiparashvili wykonując pierwszy symboliczny ruch w partii Javakhishvili - Kosteniuk, rozpoczął pierwszą rundę trzeciego turnieju z cyklu Grand Prix Kobiet w Batumi. Dwie gry zakończyły się rezultatywnie, a cztery remisami. Lela Javakhishvili i Olga Girya, jako pierwsze zwyciężyły w turnieju. Girya pokonała Walentinę Guninę, która w ostrej pozycji, pod presją czasu, popełniła błąd, a Javakhishvili pokonała Aleksandrę Kosteniuk, która zlekceważyła inicjatywę białych. Ukraińskie "derby" o "przywództwo w rodzinie" między Anną i Mariją Muzychuk, zakończyły się remisem po pół godzinie gry. Nie był to pierwszy mecz między siostrami. Grały ze sobą podczas Mistrzostw Świata Kobiet w Blitz, które odbyły się w Batumi w 2012 roku i Marija Muzyczuk pokonała wtedy siostrę.

     
foto 001   foto 002
     

 

Runda 2 - 2016.04.21

Partie z rundy 2
Galeria zdjęć z rundy 2

Zawodniczka Wynik Zawodniczka
 Girya, Olga 1 - 0  Zhao, Xue
 Kosteniuk, Aleksandra ½ - ½  Batsiashvili, Nino
 Dzagnidze, Nana ½ - ½  Muzychuk, Anna
 Javakhishvili, Lela 1 - 0  Khotenashvili, Bela
 Muzychuk, Marija 0 - 1  Skipchenko, Almira
 Danielian, Elina 0 - 1  Gunina, Valentina

Burzliwa pogoda w dniu dzisiejszym w Batumi, udzieliła się chyba zawodniczkom, które grały niezwykle ostro. Cztery partie zakończyły się zwycięstwami.

Olga Girya i Lela Javakhishvili wygrały swoje pojedynki przeciwko Zhao Xue i Bela Chotenaszwili. Obie po dwóch rundach mają komplet punktów. Almira Skripczenko pokonał byłą mistrzynię Świata Kobiet, Mariję Muzychuk, natomiast Walentina Gunina wygrała z Elina Danielian, która pomyliła się w remisowej pozycji, będąc pod presją czasu. Pozostałe dwie gry Kosteniuk-Batsiashvili i Dzagnidze-Muzychuk zakończył się remisem. 

     
foto 003   foto 004
     

 

Runda 3 - 2016.04.22

Partie z rundy 3
Galeria zdjęć z rundy 3

Zawodniczka Wynik Zawodniczka
 Khotenashvili, Bela ½ - ½  Kosteniuk, Aleksandra
 Muzychuk, Anna 1 - 0  Javakhishvili, Lela
 Skipchenko, Almira ½ - ½  Dzagnidze, Nana
 Gunina, Valentina 1 - 0  Muzychuk, Marija
 Zhao, Xue ½ - ½  Danielian, Elina
 Batsiashvili, Nino 1 - 0  Girya, Olga

 

Runda 4 - 2016.04.23

Partie z rundy 4
Galeria zdjęć z rundy 4

Zawodniczka Wynik Zawodniczka
 Danielian, Elina 1 - 0  Batsiashvili, Nino
 Javakhishvili, Lela ½ - ½  Skipchenko, Almira
 Kosteniuk, Aleksandra 1 - 0  Girya, Olga
 Dzagnidze, Nana 1 - 0  Gunina, Valentina
 Khotenashvili, Bela ½ - ½  Muzychuk, Anna
 Muzychuk, Marija ½ - ½  Zhao, Xue

 

Runda 5 - 2016.04.25

Partie z rundy 5
Galeria zdjęć z rundy 5

Zawodniczka Wynik Zawodniczka
 Muzychuk, Anna ½ - ½  Kosteniuk, Aleksandra
 Skipchenko, Almira 1 - 0  Khotenashvili, Bela
 Gunina, Valentina 1 - 0  Javakhishvili, Lela
 Zhao, Xue 1 - 0  Dzagnidze, Nana
 Batsiashvili, Nino ½ - ½  Muzychuk, Marija
 Girya, Olga 1 - 0  Danielian, Elina

 

Runda 6 - 2016.04.26 

Partie z rundy 6
Galeria zdjęć z rundy 6

Zawodniczka Wynik Zawodniczka
 Kosteniuk, Aleksandra 1 - 0  Danielian, Elina
 Muzychuk, Marija 1 - 0  Girya, Olga
 Dzagnidze, Nana 1 - 0  Batsiashvili, Nino
 Javakhishvili, Lela 0 - 1  Zhao, Xue
 Khotenashvili, Bela ½ - ½  Gunina, Valentina
 Muzychuk, Anna 1 - 0  Skipchenko, Almira

 

Runda 7 - 2016.04.27 

Partie z rundy 7
Galeria zdjęć z rundy 7

Zawodniczka Wynik Zawodniczka
 Skipchenko, Almira ½ - ½  Kosteniuk, Aleksandra
 Gunina, Valentina 1 - 0  Muzychuk, Anna
 Zhao, Xue 1 - 0  Khotenashvili, Bela
 Batsiashvili, Nino 1 - 0  Javakhishvili, Lela
 Girya, Olga 0 - 1  Dzagnidze, Nana
 Danielian, Elina 1 - 0  Muzychuk, Marija

 

Runda 8 - 2016.04.28

Partie z rundy 8
Galeria zdjęć z rundy 8

Zawodniczka Wynik Zawodniczka
 Kosteniuk, Aleksandra ½ - ½  Muzychuk, Marija
 Dzagnidze, Nana ½ - ½  Danielian, Elina
 Javakhishvili, Lela ½ - ½  Girya, Olga
 Khotenashvili, Bela ½ - ½  Batsiashvili, Nino
 Muzychuk, Anna 1 - 0  Zhao, Xue
 Skipchenko, Almira ½ - ½  Gunina, Valentina

 

Runda 9 - 2016.04.30

Partie z rundy 9
Galeria zdjęć z rundy 9

Zawodniczka Wynik Zawodniczka
 Gunina, Valentina 1 - 0  Kosteniuk, Aleksandra
 Zhao, Xue 1 - 0  Skipchenko, Almira
 Batsiashvili, Nino 1 - 0  Muzychuk, Anna
 Girya, Olga ½ - ½  Khotenashvili, Bela
 Danielian, Elina 0 - 1  Javakhishvili, Lela
 Muzychuk, Marija 1 - 0  Dzagnidze, Nana

 

Runda 10 - 2016.05.01

Partie z rundy 10
Galeria zdjęć z rundy 10

Zawodniczka Wynik Zawodniczka
 Khotenashvili, Bela ½ - ½  Danielian, Elina
 Muzychuk, Anna ½ - ½  Girya, Olga
 Skipchenko, Almira ½ - ½  Batsiashvili, Nino 
 Kosteniuk, Aleksandra